Danuta Deka Opublikowano 3 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2010 Obiorę Cię z wczoraj łupina po łupinie, żebym mógł się przyjrzeć twojej nagiej minie. Zdejmę z Ciebie ranek aby mniej bolało. Będziesz mi szeptała, że znowu za mało. Porwę Cię na żarty, barwne opowieści, słodkie czekoladki. Papier już szeleści. Dam Ci prątek Kocha i sweter z przeceny. Nic więcej nie mogę brakuje mi weny.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się