Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

filigranowa
lat garść

spaceruje po gorącej linii
mruczy pod nosem
parzy ją w stopy

widać
uśmiech na fizysie guignol
twardy i żarzący
grymas nieczytelny

roześmiana w bólu
ciepła głowa
ciepłe ręce

spojrzała za siebie
tak szybko

otworzyła ażurowy pyszczek
ostudziła nawet swój cień

wilgocią spłoszyła woń

Opublikowano

Dziwnie kobiecy wiersz, biorąc pod uwagę poprzednie utwory :)

Urzekła mnie ta trochę kotka, trochę jaszczurka...
Smutne, że sama sobie zbudowała klatkę ograniczeń...
A najgorsze, że ani śladu po niej...

Pozdrawiam
Wuren

P.S. Sekretnie w pyszczku lśnią ostre ząbki :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



hmmmm .... nie napisano, ze sama zbudowała...
może uciekła????
Wuren i tak masz CMOKA za interpretację :))) (jak będę tak cmokać to mnie Pan Serocki opie......tralalala) :)))
Pozdrawiam
Ana.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Panie Romanie, jeśli podoba sie to też CMOK :))
...a na poważnie, które wersy Pan by rozbił???
interpunkcję zastosowałam celem "zatrzymania" czytelnika, naprawdę tak jest źle?? :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Na liniach czasu Piękny, jakby napisany " szeptem" wiersz. Dołączam do słów @Poet Ka - to bardzo niebanalna metafora. Nawet jeśli się nie zrozumie to zostaje " pyłek oddechu"  - dla mnie to wspomnienia.  Pięknie napisane. Pozdrawiam. 
    • Link do piosenki:     Z wdziękiem odejdę zapłakany Z melancholią, z westchnieniem Odejdę z sobą niepoznany Z niespełnionym marzeniem   To dal niezgłębiona – błyszcząca Ciągnie mnie, nęci blaskiem Jednak jak burza niepokojąca Gnębi głośnych piorunów trzaskiem   Dziś ostatni dzień nadzieją przemawia Wśród drżeń serca – krucho Lecz wysłuchania uparcie odmawia Jest dziwnie, jest smutno, jest głucho   I płacze serce, a dusza jak morze Samotne, ciche – a w głębi Pieni się miłość i choć hoże To się z sercem w bólu zazębi   Błądzi szept, straszy wieczną szkodą Odparty przez umysł wierzący Lecz posępny i z cienia swobodą Płonie, to ja – wciąż marzący      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuję ci serdecznie za ten wierszowy komentarz - miłej niedzieli życzę -                                                                                                                                               Pzdr. Witaj - bo łzy to nie tylko smutek czasem wyzwalają uczą zrozumienia - dzięki za kolejne czytanie mojej twórczości -                                                                                                                                                                              Pzdr.spokojnym porankiem. Witam - miło mi że tak pozytywnie czujesz ten wiersz - dziękuję  -                                                                                                                     Pzdr. i życzę udanej niedzieli . @Poet Ka - @Andrzej P. Zajączkowski - @Benjamin Artur - @Posem - dziękuję uśmiechem - 
    • @Leszczym Dziękuję!
    • @Leszek Piotr Laskowski - dziękuję niedzielnie  - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...