Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

moje powietrze jest gęste i słodkie
smakuje wanilią spowalnia bicie serca

z ust wydostają się pachnące chmury
aromatyzowane niebo ułatwia poruszanie się
pomiędzy filtrem a nieczystym powietrzem

wiatr co przeze mnie przepływa rozkłada krew
na gruz

Opublikowano

ja wybaczam
:D
otworzyły się zawory
wena wpadła jak granat
odbezpieczony
walnęło
i okazało się
że Tomasz - tak - Ty!
śpiewa śpiewa
i nawet formi
wiersze przyswajalne
są!
to wena!
ot co!

PRZESTAŃ palić!
Chłopcze!
:D
;D

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dzięki za komentarz / a przestanie wezmę pod rozwagę


pozdrawiam t /

Używki ...hmm?Wybór?!
A co z tymi co biorą!
Wiersz ...super odsłona!
Pozdrawiam Autora mądrego przesłania!
Ania
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dzięki za komentarz / a przestanie wezmę pod rozwagę


pozdrawiam t /

Używki ...hmm?Wybór?!
A co z tymi co biorą!
Wiersz ...super odsłona!
Pozdrawiam Autora mądrego przesłania!
Ania

używki jak używki / tytoń aromatyzowany i fajka drewniana / :)
Ci co biorą wpakowali się w gówno / ich błąd /

dzięki za zatrzymanie / pozdrawiam t /
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Używki ...hmm?Wybór?!
A co z tymi co biorą!
Wiersz ...super odsłona!
Pozdrawiam Autora mądrego przesłania!
Ania

używki jak używki / tytoń aromatyzowany i fajka drewniana / :)
Ci co biorą wpakowali się w gówno / ich błąd /

dzięki za zatrzymanie / pozdrawiam t /
Zaczynam palić fajkę...może pomoże?!
Serdecznie!
Ania
Opublikowano

niezwykle plastycznie gawędzisz przy fajeczce...wyobrażam sobie jak pykasz (może puszczasz kółeczka?) i ...szepczesz "zadumakę" o aspektach życia wg ustalonych norm w skali 1-10...widzę Cię Tomaszu przez mgiełkę aromatycznego dymu...masz sympatyczną twarz i mądre spojrzenie, tylko... skąd ten niepokój? tego nie wiem...jak dociec? nie da się przecież pogadać po przyjacielsku ...z peelem
:))))
serdeczności od serca -
Krysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Bożena De-Tre Dzisiaj w nastroju na blusik, chociaż jazz też bardzo lubię. Chyba, że coś "zmierzłego" dla ucha sobie zapodam...Kurta Weilla może...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Oglądaj, komentuj i krytykuj...zabronić Ci tego przywileju w stanie nie jestem (ale jak będziesz zbyt wredna to Cię odeślę wraz z dedykacją do jednego z moich, specjalnie stworzonych na taką właśnie okazje, dzieł absolutnych z serii "wiem lepiej" ....żebyś tylko mi się na poziom V nie załapała....straszna wulgara...uffff...) Doszedłem do wniosku, że do pracy nad dalszymi rozdziałami muszę się bardziej gruntownie przygotować. Tak więc zacznę od lektury Twoich książek...którą na początek? (tak, żeby się zachęcić, albo nie zniechęcić ) "Ludzie w biegu" czy "Na krańcach klawiatury"? Szczerze mówiąc tytuł pierwszej już mnie drażni...nie lubię pośpiechu, to raz... a dwa, do gatunku ludzkiego nabawiłem się swojego rodzaju alergii ...ale nie oceniamy książki po tytule...czy jakoś tak Zakładam, że jakieś "wystąpienia publiczne", związane chociażby z promowaniem wydanych przez Ciebie książek, już zaliczyłaś...o co Cię głównie ludzie/fani pytają? (muszę się zapytać, żeby nie dublować tematów w mojej biografii ... w sensie Twojej ) Tak to bywa, że na dnie doliny jest znacznie lepiej na samej górze...człowiek nie rzuca się w oczy,co pozwala na zachowanie własnego ja (w miarę możliwości rzecz jasna, trzeba jeszcze brać pod uwagę presje środowiska pozostałych "doliniarzy" ),  doskonale widać co się dzieje na szczycie , a i upadek mniej boli (przewalając się z doliny w dolinę jeszcze nikt chyba krzywdy sobie nie zrobił ). Dobrej nocy P.S. Bodetré i futbol.....???? ...armagedon się iści....
    • Nieruchomieją w apatycznej formie lirycznej i zastygają w obłokach niedomówień tracą powoli barwy tuląc szarość minionych snów na koniec milkną w dokolnej ciszy prosząc zegary o jeszcze jedną chwilę nasączoną szeptem niewypowiedzianych słów.   Autor fotografii: Mirela Lewandowska  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Gosława piękna, zmysłowa liryka o charakterze intymnym, traktująca o głębokim przeżyciu cielesnym i emocjonalnym. Podoba mi się motyw czereśni- ten ich soczysty smak i cudny kolor nadają  ciekawej barwy wersom. Natomist ta zieleń jest dopełnieniem całości obrazu , który tak pięknie pieści wzrokiem...
    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...