Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Donna Huanita


Rekomendowane odpowiedzi

Spotkałem cię kiedyś w Sant-Pedro,
Z uśmiechem przez ulicę szłaś.
Twe oczy błyszczały jak srebro,
A słońce świeciło ci w twarz.

Miałaś dumnie zadartą głowę.
Jak morze falował Twój biust.
Na nogach buciki brązowe,
I ta żywa czerwień twych ust.

Ubrałaś czerwoną sukienkę,
We włosy wpięty róży kwiat.
Trzymałaś chusteczkę w ręce,
Próbował ją wyrwać ci wiatr.

Dla ciebie, ja zrobiłbym wszystko,
Dał ci księżyc, słońcu promyk skradł.
Pragnę byś była przy mnie blisko,
W Tobie widzę mój cały świat.


R

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gdyby długość wiersza świadczyła o jego wartości, ten utwór w gronie miłosnych wierszy plasowałby się wysoko...niestety zbyt dużo w nim banałów, oklepanych frazesów, nie tchnie świeżością, co oczywiście nie oznacza że autor nie próbował...zatem niech próbuje dalej i ćwiczy :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...