Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co robić, jak człowiek jest takiej natury,
Bez mrugnięcia oka pchałby się do góry.
Silny się rozpycha rękami, nogami,
Rozpiera go pycha i władza go mami.

I ostrzy pazury, bo władza go kusi,
Więc pcha się do góry, choć w cale nie musi.
Słabszy pozostaje, prawie w miejscu drepcze.
Silny, szans nie daje jeszcze go podepcze.

Słaby się podnosi, wciąż idzie pomału.
Silny przed nim doszedł - lecz dostał zawału.
Szerokiej więc drogi, miej na wszystko oko,
Wolniej stawiaj kroki, gdy wchodzisz wysoko.

R

Opublikowano

Kariera... kariera
I życie umiera.
Pędząc do przodu, nie widzi spraw wielu
Bo gna coraz prędzej drogą do celu.
Nagle stop! Przeszkoda na drodze
Jak ją ominąć? Namyśla się srodze.
Tak myślał wiek cały
I minął mu na tym ów wiek wspaniały.

Witaj Ryszardzie, pozdrawiam Cię z uśmiechem.
Wybacz mój komentaż, nie poczytaj go grzechem.
Prawdę napisałeś Mój Przyjacielu Miły
By osiągnąć ów szczyt trzeba dużo siły.
Kroki swe stawiać trzeba z umiarem
By nie oddać się władzy życiem całem.
Kareia... Kariera
Nie jednego wciąż zżera.

Przesyłam Ci dużo uśmiechu, na ile mam mocy
Niech do serc naszych radość już wreszcie wskoczy.

Opublikowano

Cześć Ryszardzie.
Ciekawy wiersz.
Niby nic odkrywczego, ale… bardzo mądre przesłanie.
W prostej i nawet trochę zabawnej formie przedstawiłeś prawdy życiowe.
Pozdrawiam bardzo serdecznie,
Andrzej

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA Przecież lubisz emocje, ciągłe 180tki. Zaskoczenie przez duże Z. Witaj w moim labiryncie synaps.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @MIROSŁAW C. wojna, ta najprawdziwsza , ta oblepiająca człowieka jak skóra wszędzie, jest cicha i intymna. Nas karmi się czymś innym niestety o niej. Dobrze, że jeszcze jest poezja, która ma ambicje jednak nazywać ją prawdziwie.
    • @APM Nieobecność to chyba najważniejszy, definiujący porządek rzeczy element rodziny. I chyba wiersz ten nad tym się pochyla.
    • @Le-sław   Dziękuję za komentarz.  To ciekawe, co piszesz o nauce - faktycznie, im więcej wiemy, tym horyzont pytań bardziej się oddala. Może szczęście nie leży w znalezieniu odpowiedzi, ale w samej odwadze ich zadawania?   Równanie  E=mc2 w poezji brzmi wyjątkowo dobrze! Skoro materia to tylko forma koncentracji energii, to słowa są prawdopodobnie najczystszą jej postacią - potrafią przecież "elektryzować". Pewien mój ulubiony fizyk mówi, że  mechanika kwantowa (a dokładniej jej rozwinięcie, czyli Kwantowa Teoria Pola) nie twierdzi, że materia nie istnieje. Chodzi o to, że materia nie jest tym, czym nam się na co dzień wydaje.   Pozdrawiam.  @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!    To wcale nie off top - ta analogia między nowotworem komórkowym a społecznym jest bardzo trafna. "Złośliwy podział" działa na każdym poziomie - biologicznym, psychicznym, politycznym. I wszędzie ten sam mechanizm- zdrowa tkanka pożerana przez coś, co rozrasta się bez kontroli. Świetnie to ująłeś!    Serdecznie pozdrawiam.  @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!    "Świat zostaje bez ozdób" - piękne określenie. Depresja nie dodaje ciemności, tylko usuwa filtry. I nagle widać szkielet rzeczywistości. A życie obok faktycznie toczy się tak samo - i to jest może najbardziej nieznośne.   Serdecznie pozdrawiam. 
    • Jan co mieszka we wsi pod Markami jada tylko potrawy z grzybkami. Mówi, że dzięki grzybkom, może się bardzo szybko skontaktować ze swymi przodkami.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...