Sylwester Dawidowicz Opublikowano 11 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2010 Wspomnienie miłości jak róży kolce, w kołysce do grobu wrzucony namiętnie. Rany otwarte dla serca kojące, zostaną na zawsze odbite na pięknie. Zostawić w otchłani duszę z mękami, zabrać ze sobą pokłute ciało. Tyle szczęścia jeszcze przed nami, co latem śniegu nam napadało. Pamiętam te chwile, chwile ulotne, wracają do mnie wraz z deszczem. Spłukane włosy wiszą samotnie, suszenie przyjmuję z dreszczem. W obliczu takiej nieświadomości, zatracę w sobie wspomnienia. Przykrej, okrutnej i kruchej miłości, nieszczęśliwego pragnienia.
klubo Opublikowano 11 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2010 mam sentyment do rymowanych podoba mi się :)
Intarsja Lumiere Opublikowano 12 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dość zgrabny, hmmm chodziło Ci o " wrócony" czy "wrzucony"?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się