Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Na poniedziałek mam napisać pracę na temat: "Katastrofa dojrzała do ładu. Dokonajanalizy i interpretacji wiersza "W Warszawie" lub "Przedmowa" Czesława MIłosza, zwracając uwagę na rolę poety w kształtowaniu nowej rzeczywistości."

Chciałbym was prosić o pomoc bo nie wiem czy dobrze zrozumiałem zwrot "Katastrofa dojrzała do ładu". Czy to chodzi o to, że MIłosz nie chciał pisać o wojnie ( "Przysięgałeś, że nigdy nie będziesz Płaczką żałobną.") ale przyszedł czas aby się raz na zawsze rozliczyć z wojną a później dać jej już spokój i o niej więcej nie pisać?

Dzięki za wskazówki i pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ja biorę sto pięćdziesiąt ale niemieckich złotych, bo zachodnie złote są wyprodukowane z ekologicznego szarego papieru. Wiadomo, że zachodnie lepsze; tylko takie złote, takie są najpewniejsze - niemieckie, wiadomo: szczególnie precyzyjne i niewątpliwie niezawodne. Jak te szwajcarskie prawie...

Zachodzi pytanie czy Twoje wskazówki są lepsze od jego wskazówek.
Opublikowano

Oo widze, ze to kolejne gowniane forum, na którym użytkownicy w tematach offtopowych wypowiadają się bardzo chętnie a kiedy ktoś zada konkretne pytanie żaden z was się mądrze nie wypowie.

Wstadźcie sobie te wasze płatne wskazówki tam gdzie Słońce nie dochodzi. "Profesjonaliści" za 5zł.
Mam nadzieję, że kiedyś wam nikt za darmo nie będzie chciał poświęcić 2min.
( moge dostać warna/bana i tak nie zamierzam tu więcej przychodzić)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Zaczynaj lepiej Waść pracę pisać, bo sobota się kończy, poświęcić 2 minuty to ja mogę na jej przeczytanie ( jak będziesz miał odwagę ją tu opublikować), forum może i gówniane, ale ciągnie muchę do kupy, nie...? ( Warna/bana za TAKI jeno komentarz? Od razu widać, żeś człowieku nietutejszy...). Za pięć złotych, to ja w podstawówce pisałem zadania do elementarza " Ala ma kota" dla koleżanek...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Niektóre pazerne muchy nawet bardzo jak mają po +1000 postów.


You're my hero
Jesteś niekonsekwentny jak panienka w perfumerii...cyt" Nie zamierzam tu wracać", więc skoro wróciłeś...to możemy...i owszem....mucho Ty moja, plujko pospolita, problemie ludzkości skrzydlaty...(czekaj, straciłem wątek)...a, ani żalę ani chwalę, nie stać Cię ani na samodzielną pracę na podany przez Ciebie temat ani na prawidłową ocenę mojego zachowania, krótko mówiąc, całe Twoje się pojawienie: to je buuu...! ( Jak mawiają eskimosi). Moi znajomi... Be, Me i marel...hm, nie znasz ich, oj nie znasz...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Niektóre pazerne muchy nawet bardzo jak mają po +1000 postów.


You're my hero
Jesteś niekonsekwentny jak panienka w perfumerii...cyt" Nie zamierzam tu wracać", więc skoro wróciłeś...to możemy...i owszem....mucho Ty moja, plujko pospolita, problemie ludzkości skrzydlaty...(czekaj, straciłem wątek)...a, ani żalę ani chwalę, nie stać Cię ani na samodzielną pracę na podany przez Ciebie temat ani na prawidłową ocenę mojego zachowania, krótko mówiąc, całe Twoje się pojawienie: to je buuu...! ( Jak mawiają eskimosi). Moi znajomi... Be, Me i marel...hm, nie znasz ich, oj nie znasz...
:):); se jaja robicie a chłopak ma PROBLEM:P
z myśleniem :P temat przerósł , lepiej pomóżcie zrównać ( nie mylić gównać)go do poziomu L:(
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Niektóre pazerne muchy nawet bardzo jak mają po +1000 postów.


You're my hero
Jesteś niekonsekwentny jak panienka w perfumerii...cyt" Nie zamierzam tu wracać", więc skoro wróciłeś...to możemy...i owszem....mucho Ty moja, plujko pospolita, problemie ludzkości skrzydlaty...(czekaj, straciłem wątek)...a, ani żalę ani chwalę, nie stać Cię ani na samodzielną pracę na podany przez Ciebie temat ani na prawidłową ocenę mojego zachowania, krótko mówiąc, całe Twoje się pojawienie: to je buuu...! ( Jak mawiają eskimosi). Moi znajomi... Be, Me i marel...hm, nie znasz ich, oj nie znasz...
:):); se jaja robicie a chłopak ma PROBLEM:P
z myśleniem :P temat przerósł , lepiej pomóżcie zrównać ( nie mylić gównać)go do poziomu L:(
Swoją drogą, poniedziałek już minął, mamy czwartek, a klient nie daje oznak...czyżby katastrofa dojrzała do ładu?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • rozłażą się słowa w szwach  przygryzam wargę  do krwi  rozsądniej byłoby udawać martwą  kto następny do mojego chłodu   odbite światło w cieniu amarantusa ja zapałka z gorejącą głową  w zgliszczach hoduję bluszcz wilgocią od lat przesiąknięty    nie lubię stawiać kropki zatem krzyżyk na drogę  
    • zgubiłam czas zostawiłam go na zewnętrznej  stronie źdźdbła trawy zatonął z kroplą potu w niedalekim stawie opadł wraz z okruchami ziemi z podeszw butów oddałam go tobie  
    • @violetta „Cóż, każdy ma jakieś problemy”, jak powiedział Connor MacLeod w "Nieśmiertelnym". Wynajmowania nie będzie. Już mam dla kogo.
    • @Sylwester_Lasota @Berenika97 @wiedźma @Gosława @Leszek Piotr Laskowski @.KOBIETA. @LessLove @Gosława   Dziękuje Wam.   Wiersz idzie do śmieci, zmieniłem całkowicie koncepcje, poniżej link do nowej wersji:          
    • Wierzyłam Tobie, w słowa, gesty W ciszę, którą mnie karmiłeś A milcząc, byłeś najlepszy Płakałam, oczami mówiłeś   I czarowałeś spragnionym wzrokiem A ja drżałam, nie wiedząc dlaczego I spłynęła łza pod moim okiem Wyczułam coś złego   Teraz, patrząc wstecz - widzę Że błądziłeś między myślami A ja, choć się nie wstydzę To łkam nad złamanymi zasadami   Bo obiecałeś, ja sama obiecałam Potem płacz i obłąkane oczy Dlaczego tak bardzo Cię kochałam Gdy mrok Twoim umysłem się toczył?   Ta ciemność w Tobie, i te oczy Zgasiły mnie, choć mówiłam, myślałam Teraz serce się na mnie boczy Za bardzo pragnęłam, za bardzo chciałam   Lepiej by mi było bez łez, bez Ciebie Lepsze byłyby słowa milczenia Obwiniam teraz wszystkich i siebie Lecz nie ma to znaczenia...   Mówisz: jestem niewdzięczna, bo płaczę Bo cierpię, bo użalam się nad sobą A ja wiem, że za rok, dwa zobaczę Że to nie Ty, byłeś tą osobą      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...