Henryk_Jakowiec Opublikowano 8 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2010 Rozdarł się gumowy balon od ucha do ucha, z pretensjami, że go w …. ktoś bez przerwy dmucha. Tak nadymał się i psioczył aż przekroczył miarę, pozostało po nim wkrótce tylko strzępów parę. Morał to z pewnością nie jest ale treść przytoczę:- Nie chcesz by cię wydymano? Nie schodź na ubocze.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 9 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2010 no właśnie na ubocze gdyby czasem chodził w momencie pęknięcia dzidzię by nie zrobił
Henryk_Jakowiec Opublikowano 9 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Powiedz tylko jaką rozkosz miałby na uboczu? Chyba żeby się udawał na oddanie moczu. Rzecz wiadoma, jak ukoić można ból, cierpienie gdy od moczu napęczniało męskie przyrodzenie. Spuścisz z kija i po bólu, plan swój wykonałeś a i czasem dodatkowo coś tam też olałeś. Pozdrawiam
Wilcza Jagoda Opublikowano 9 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. powiedziałabym raczej nie pchaj się na oczy tych z UBEczy :) radośnie
Henryk_Jakowiec Opublikowano 9 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. powiedziałabym raczej nie pchaj się na oczy tych z UBEczy :) radośnie Urzędnicy Bardzo Eleganccy – to? Tak, to właśnie od nich idzie całe zło, które trzeba zwalczać a zwalczanych bić, by później w symbiozie z pobitymi żyć. Ofiary i kaci wszak pod jednym dachem żyją z sobą często i nie jest obciachem kiedy zewrą pięści przeciwko trzeciemu z okrzykiem na ustach – dopier … jemu. pozdrawiam HJ
Pan_Biały Opublikowano 9 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. u Henia zawsze z humorem:) tak trzymać - czytam zawsze pozdrawiam r
Henryk_Jakowiec Opublikowano 9 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. u Henia zawsze z humorem:) tak trzymać - czytam zawsze pozdrawiam r Humor ponoć jest lekarstwem na niejedną dolegliwość bo w humorze są zawarte - uśmiech, szczerość i życzliwość. Ze szczerością więc wyznaję, że lekarzem ja nie jestem choć serwuję ten mój humor nieraz nawet i z podtekstem Pozdrawiam HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 10 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Różne fazy postrzegania, różnych sytuacji z życia jednych bawią innych uczą lub są drogą do przebycia żeby zgłębić charaktery i na wierzch położyć racje oczywiście, że te swoje stąd i moje dywagacje. Pozdrawiam HJ
Jolanta_S. Opublikowano 10 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. u Henia zawsze z humorem:) tak trzymać - czytam zawsze pozdrawiam r Humor ponoć jest lekarstwem na niejedną dolegliwość bo w humorze są zawarte - uśmiech, szczerość i życzliwość. Ze szczerością więc wyznaję, że lekarzem ja nie jestem choć serwuję ten mój humor nieraz nawet i z podtekstem Pozdrawiam HJ dziura z podtekstem lubię jak tu jestem choć czasem literki gubię a nieraz coś skubię często bywam u Hanki i pytam dzieciaki o rymowanki u Henia-odpowiedź dostaję wnet na niego się czaję wytrwale do niego zaglądam od klucza podglądam o dziwo z humorkiem na niby z muchomorkiem trochu mnie truje później tego żałuje leczy miksturą a ja zwykłą bywam dziurą Serdeczności-Jola
Nata_Kruk Opublikowano 11 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2010 Obiecuję sama sobie, że nigdy już nie zejdę na ubocze... :) Pozdrawiam z ... :)
Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Humor ponoć jest lekarstwem na niejedną dolegliwość bo w humorze są zawarte - uśmiech, szczerość i życzliwość. Ze szczerością więc wyznaję, że lekarzem ja nie jestem choć serwuję ten mój humor nieraz nawet i z podtekstem Pozdrawiam HJ dziura z podtekstem lubię jak tu jestem choć czasem literki gubię a nieraz coś skubię często bywam u Hanki i pytam dzieciaki o rymowanki u Henia-odpowiedź dostaję wnet na niego się czaję wytrwale do niego zaglądam od klucza podglądam o dziwo z humorkiem na niby z muchomorkiem trochu mnie truje później tego żałuje leczy miksturą a ja zwykłą bywam dziurą Serdeczności-Jola Kiedy dziura jest dziurawa, kiedy krawiec z niej wykrawa jeszcze jedną większą dziurę to zakrawa to na bzdurę? ----------------------------------- Po odpowiedź to nie do mnie ja tu tylko kurze ścieram. Pościerałem, zwijam szmatę i do wyjścia już się zbieram. Odpowiedzą może inni, ci uczeni, z tytułami. Ja jedynie tutaj sprzątam na i pod biurkami. pozdrawiam HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Szczególnie teraz gdy śnieg położył wokoło białą, miękką pierzynę oj chciałoby się, oj chciałoby się położyć na nią jakąś dziewczynę. Złam obietnicę zadaną sobie i na uboczu, w cichym zakątku powróć bo zawsze można się cofnąć do przerwanego poprzedniego wątku. pozdrawiam HJ
Jolanta_S. Opublikowano 11 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2010 Ja powiem krótko, z tytułem różnie bywa. Podchodzić ostrożnie, może przestępca pod nim się ukrywa. Serdeczności-Jola
Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nasuwają mi się wnioski bowiem tytuł mam hrabiowski a w tytule wiersza mego skryłem puentę - coś cennego. Puenta bowiem – panno miła niejednego z nóg zwaliła tak, że aż zębami zgrzytał gdy raz kolejny czytał. Pozdrawiam HJ
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się