Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pewnie być razem nie było nam dane,
A przecież jesteś mi drogi i bliski.
Bez pożegnania odszedłeś nad ranem
Do tej pory czuję twe uściski,
Których mi przecież miły nie szczędziłeś,
A zawsze miałeś odwzajemnione.
Powiedz chłopcze dlaczego mną wzgardziłeś?
Czy tak naprawdę wszystko już skończone?
Nie wytrzymała próby nasza miłość,
Pozostał smutek, ból i głęboki żal.
Drzwi się zamknęły za tym, co już było,
Twe oczy daremne wpatrują się w dal.
Odeszło szczęście a było tak blisko,
Została pustka, samotność i strach.
Wygasła miłość, skończyło się wszystko,
Wierzę, że wrócisz i staniesz w mych drzwiach.
Dlaczego jednym miłość spada z nieba?
Inni ciernistą do niej mają drogę?
Tyle trudu i męki włożyć trzeba,
Ażeby miłość stała się nagrodą.
Żeby dwa serca jednym rytmem biły,
Oczy, nie mogły oderwać od siebie.
Gorące usta się nie ostudziły,
I żeby kochać; ty mnie a ja Ciebie?.
Kiedy miłość na dobrze już zagości,
I nastanie spokój dla obydwu serc,
Wtedy trzeba rozumu i wytrwałości,
Żeby miłości, jak oka czujnie strzec.

K>R

Opublikowano

Zgrabny i nieźle porymowany. Ale mnie osobiście męczą tak długie wiersze z szybkim powtarzalnym rytmem, szczególnie, że samemu tematowi nie trzeba takiego zabiegu. Wolę takie do smakowania powoli jak dobre wino.

Opublikowano

Zakochanie to stan osoby zakochanej, czującej miłość.
Charakteryzuje się obsesyjnymi myślami o tej osobie, pragnieniem przebywania z nią. W przypadku niedostępności obiektu miłości osoba zakochana cierpi. Zakochanie to pewnego rodzaju nienawiść osoby, która kocha bez wzajemności, beznadziejna sytuacja, nie ma słońca choć gorąc, gdy w upale miłość nieodwzajemniona, pozdrawiam.

Opublikowano

Moim zdaniem bardzo ładny wiersz. Bardzo pięknie ukazane uczucia, szczerze.

Ja czytając skupiam się przede wszystkim na przesłaniu i tym co wiersz wyraża, a nie na budowie. Moim zdaniem poprawianie czyiś wierszy (szczególnie tych natchnionych, z głębi serca) często psuje efekt, atmosferę. Uwagi są oczywiście zawsze cenne i pomagają w doskonaleniu się, ale co do formy nie należy jej zamykać w jakiś schematach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Radosław   Sprowadziłeś filozofię carpe diem z piedestału prosto w szary, pospieszny wtorek, bo "istnieje życie przed śmiercią".   Dzisiejszy świt i zmierzch są tak samo niepowtarzalne, jak każda wielka okazja. Rezygnacja z „waluty wymówek” to najbardziej zyskowna inwestycja – zamiana bezpiecznego czekania na autentyczne przeżywanie tego, co jest tu i teraz. Świetny tekst! 
    • Czyta się to jednym (lekko zatęchłym od obrazowości) tchem. Zostaje w czytelniku przeplot emocji, zażenowanie, litość, nadzieja, zgliszcza miłości.  Mocny, refleksyjny, trzymający się codzienności życia tekst.   Technicznie uszczypnęły mnie w oczy bliskie sobie obrazy powtórzeń (brzuch, pot, pocenie się) które (jak on) przelewają się ponad już narysowany obraz, nie dodając nic nowego. 
    • na styku stu "p" dzieje się Przetrwanie "Pierdolę" "Pas" "Poległem" "Poddaję się" "Padam" "Przegrałem"   Paradą Powodów i Przekleństw niczym skarpeta w Pantoflu codzienności otula ciało obciążeniową kołdrą Porażek Ponownie Potwornie Powtórnie   nie zmywa jej Prysznic nikotynowej Przyjemności łyk kawy spóźnionej o ciepło, jakieś Pół godziny nosimy ją dzielnie aż do Późnej Pory by zrzucić z siebie wszystko jak Północne Palto ubierając się w nagość Piżamy Pospiesznie Potulnie Pod Pierzynę.   a tam już czeka inna ze stu"p", Twoja stopa która zmienia wszystko.   nagle to co mam, ważniejsze niż co mógłbym mieć   na styku stóp właśnie małym codziennym erotykiem dzieje się miłość
    • @Czarek Płatak   Wracam do tytułu "kotd" to zbitka słów "kot" i "kod". Kot - ten internetowy, przyciąga uwagę i daje pozytywne uczucia. Kod - czyli sugerujesz, że jest tu kod do złamania. A słowo "przeciągnięcia" sugeruje manipulację. Najpierw jest miejska rzeczywistość - autobusy hamują i wydają dźwięk jak "gwiżdżące delfiny", czuć zapach mięsa (grillowane z budki?), a kot ma swoją surrealistyczną wizję. " Pierzasty wąż" - może mieć różne znaczenia - tworzenie, relacje z inną osobą. Kiedy boli, podmiot liryczny "musi się rozmazywać" - odciąć się od emocji, aby ochronić to, co ma w sobie najcenniejsze ("muszlę albo kamień"). Dla kota nadmiar światła jest fizycznym uderzeniem w dno oka. Dla podmiotu lirycznego świat (dźwięki, zapachy, relacje) jest dokładnie tym samym - nadmiarem bodźców, który wlewa się w niego i rani. To zapis zmagań z wysoką wrażliwością (HSP).:) Czy coś jeszcze ukryłeś?  Pozdrawiam.   
    • @Migrena  U Ciebie nie ma rutyny . Są emocje, ciarki, gęsto, gejzer emocji. I refleksja ... Pozdrawiam ciepło.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...