avals Opublikowano 5 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2010 (bezmyślnie złamany konwenans wrócił zadziwionym...) łączone oddzielane jak wyliczył kreślarz kart przybliżenia w przyciąganiu bezpieczne jest dobrze może za dużo palę w perspektywie supernova prawdziwe dramaty rozgrywają się w ciszy dość obojętne na los białego karła i trzecich wiesz czym "dramat" jutro zadrżysz w inną stronę jeszcze piękniej natchniony ja już w drogę z moją busolą w garści kalejdoskopem w ukrytej kieszeni nadal z wielką wprawą będę przypinać do twarzy motyle mam bogatą kolekcję niektóre wciąż barwne nikt nie pozna
Magda_Tara Opublikowano 6 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2010 przepięknie się czyta musi pięknie napisany! zero konwenansa w niniejszej wypowiedzi zachwyciło :D :))
avals Opublikowano 6 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Można nie znać drogi, ale warto wiedzieć dokąd się zmierza.:) Dziękuję za obecność. Trochę mnie speszyłaś. Pozdrawiam.
Baba_Izba Opublikowano 6 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2010 Dużo jest w wierszu rekwizytów, trochę się gubię, próbując rozszyfrować treść. Ogólne wrażenie - dobre. Pozdrawiam - baba
avals Opublikowano 6 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Prawdę mówiąc, obawiałam się, że tekst jest zbyt oczywisty, ale to widzenie subiektywne. Dzięki za obiektywny ogląd . :)) Miło było Babo Izbo.
HAYQ Opublikowano 6 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2010 Bardzo melodyjnie napisany wiersz. Masz pewnie coś z muzyką do czynienia :) Albo i nie ;) (niektórzy to mają po prostu) Chyba niedoceniony i niezauważony (niestety przeze mnie też) Podoba mi się, pozdrawiam.
avals Opublikowano 6 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podobno w każdym z nas jest muzyka. Trzeba tylko zamilknąć, żeby ją usłyszeć. ( To z " Rok diabła" Petra Zelenki, ale myśl przednia, więc do powtarzania.) Dzięki HAYQ za dobre słowo. Pozdrawiam.
Magda_Tara Opublikowano 7 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) Ty się nie pesz dawaj następne! :))
avals Opublikowano 7 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) Ty się nie pesz dawaj następne! :)) Łoj, Magda! Ty to umisz miodzio na serce! :))) Kwilowo moja wena ćwiczy sambę przed Rio (wiesz...te noce gorące!.... karnawał za pasem!) :))) A na poważnie, muszę jeszcze poszperać w warsztatowym worku. Mam coś do rozliczenia, co uwiera od dawna. Czy potem będzie jeszcze o czym pisać? ...Mam nadzieję. Hej,hej!
Magda_Tara Opublikowano 7 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. do roboty! :D jak nie będzie o czym, pogadamy i się znajdzie! spoko spoko! buziak! Muza się szlaja, ale sentymentalna jest! wraca :)))))
Nata_Kruk Opublikowano 8 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2010 Jest sporo pięknych określeń w Twoim wierszu avals... ale moim zdaniem można go jeszcze troszkę uporządkować, bo w kilku miejscach załamuje mi się treść... to oczywiście tylko moja opinia, może coś nie tak czytam... Serdecznie pozdrawiam... :)
avals Opublikowano 9 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2010 Prawda! Muza szaleje, potem wraca jakby nigdy nic i męcz się z kapryśnicą. Ale kiedy wraca, mam na nią sposób - dystans! Chociaż czasem coś jej się uda ze mnie wydusić. :))) Serdeczności Magda Tara!
avals Opublikowano 9 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2010 Nata Kruk, dzięki! Nie czuję tylko, gdzie te załamania. Dla mnie logicznie i rytmicznie wydaje się dość dobrze, chociaż w wyrazie może jest dość surowy. Bardzo pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się