Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

sny rozrzucone po podłodze
na trzysta szcześćdziąt pięć kawałków
dni ostatnie
zrodzone w pośpiechu
nadmiarem błahych spraw
pociągamy za dzwoneczki

przewiązane odrobiną wiary
do kruszyny chleba
dzielonego przy stole z uśmiechem
jak lekarstwo
na zimny wiatr za progiem

sumienie bywa czasem czytelne

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


i w tym problemik, czy coś jest przewiązane, czy przywiązane, przywiązujemy się do czegoś, a coś przewiązujemy,
ech ta polszczyzna, idzie się" pogupić"
ale dobrze .. zaminiłam cały wers
dziękuję Babo, słoneczności
Opublikowano

tak Ciebie nazywam bo masz ducha walki, a i piszesz madrze, lecz ba z głupotą ciężko się mierzyć jak popleczników cały org aha nie chcę za nic znowu dostać bana więc zamilczę, tylko dlaczego Bóg to widzi i nie grzmi?

serdecznie i ciepło

be

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


hihihi, mądry? no, nie wiem, bo cała mądrość w przyrodzie tkwi, my z niej tylko czerpiemy siłę,
może i Walki, jak to nazywa bestia cacy:P
obojgu ślę słoneczności, pomimo 'pochmyrnych' dni
:)
W
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jeśli Agato wpierdolisz, dajmy na to Palikotowi
za sprzedaną księgrnię na Wiejskiej
szumu nie będzie, bo kasę zdeponował w banku szwajcarskim - 2,2 ml złociszy
olaboga rety
z lubelskiej wytwórni wylała się rzeka alkoholu,
też sprzedał i startuje na prezydenta
to będzie szum
olala
nikt się do niego nie przypierdala
:))))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey   Podoba mi się jak wiele ruchu jest w tym wierszu, który pozornie opisuje ciszę - księżyc żłobi, strumyk się gnie, jezioro zastygło. I ten oddech na końcu jako jedyny ślad człowieka w całym obrazie. Śliczne mini. :)
    • @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam.    Dreszcze przeminą, w radosną godzinę.   Kwiecień takt zmieni, serce rozpłomieni.   W tańcu przyspieszy, każdy krok ucieszy.
    • Chłonę Twe slowa jak narkotyki Mógłbyś mnie mieć na jedno skinienie Ale Ty tańczysz do innej muzyki W przeciwną stronę kierujesz spojrzenie   Nie patrzysz za siebie, ja byłam nikim Oszukaj mnie proszę, uwierzę we wszystko Zostaw kłamliwy ułamek nadziei Że byłeś ze mną choć przez chwilę blisko   Twój dotyk we mnie zakończył czas suszy Lecz łączy nas więcej niż spragnione ciało Twój umysł piękny wpełznął mi do duszy A może mi się jednak tylko wydawało   Zabrałeś mi szansę, dałeś siebie mało Nawet wspomnienia głupi czas uśmierca Jednak czasem myślę, czy coś by się stało Gdybyś raz zatańczył w rytmie mego serca
    • "Przechadzka wśród przyjaciół"     Krokiem niespiesznym,  w ciszy i pokorze, idę aleją  – wśród swoich, u siebie. W smugach pamięci,  w porannej dnia porze,  odwiedzam gwiazdy,  zgasłe na mym niebie.   Tu Andrzej – w ławce dzielił ze mną znoje, tam Zdzichu – w biegach był niedościgniony, Jurek, też tutaj – łamał serca każdej,  w miłosnych podbojach był niezastąpiony. Małgosia – Z torbą pełną cudzych wieści, dziś sama stała się milczącą literą.   Czas w swoich dłoniach  starość ledwie mieści, zasłona opadła.  Nie pytaj dlaczego. Krzysiek, Janek, Basia –  cienie z podwórka, Zbyszek i Asia, - i Czarek –  bratnia krew.   Nasza wspólna młodość,  barwna jak laurka, dziś brzmi jak odległy,  przygaszony śpiew. Znam każdy zakręt,  choć przybywa znaków – nowych imion wyrytych  w chłodnym granicie.   Mijam te rzędy  w spokoju, bez lęku, bo tu się dopełnia  każde nasze życie. I choć to cmentarz,  spacer nie jest mroczny, bo wskrzeszam ich  w sobie każdym wspomnieniem.   Pijemy znów życie  – ten nektar owocny, ciesząc się chwilą,  a nie przeznaczeniem. W tej to sekundzie,  – myślą ich dotykam, nie ma już granic,  grobów ani trwogi. Śmierć w blasku wspomnień  na moment umyka i odsłania wspólnie przebyte drogi.   Leszek Piotr Laskowski
    • @Berenika97 Bereniko, jak dotąd to raczej - dreszcze :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...