Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Księżyc się dzisiaj do mnie usmiechnął,
daję słowo, pierwszy raz w życiu,
I promieniem srebrzystym do mnie machnął...
- Wejdź na te swiatło, mała, nie siedź w ukryciu.

Srebrzyste oczko do mnie puścił,
aż się zaiskrzyły szyby w oknie,
na srebrnych ustach uśmiech zagościł,
a księżycowy pył, opadł na mnie.

Stałam w tym oknie jak zaczarowana,
srebrzysta poświata kładła mi się u stóp.
Lunatycznym spojrzeniem, zahipnotyzowana,
rwała się dusza, by przekroczyć ten próg.

Wtem chmurka się pojawiła znikąd.
Księzyc brew zmarszczył, nos na kwinte spuścił.
Granatową nocą wróciła ma dusza stamtąd,
czasem tylko wspomina, jak ją Księżyc pieścił.

Opublikowano

Lunatycznym spojrzeniem, zahipnotyzowana,
rwała się dusza, by przekroczyć ten próg.

Obecność " duszy " w wierszu, gwarantuje duszność w czasie lektury...
To nie jest słabe, to jest po prostu bardzo początkujące - proponuję odpowiedni dział.

Opublikowano

czasem nam się wydaje,potrzeba, wręcz mus, by dać światu "Coś", czytałaś to forum wcześniej, a,jednak wkleiłaś rymowany, więc spodziewałaś się takich reakcji na tekst, tylko po co? no chyba, że to jakieś game, pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...