Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

więc jedziemy tym autobusem
niby każdy gdzie indziej ale w istocie
jedziemy razem i zawsze w te same miejsca
sklepy kościoły bary stodoły obory

jedziemy zapakowani w autobus
w szczelnie opakowany reklamami autobus
wpakowani w te nasze społeczny pozy cje
taksujemy bilbordy promujące reklamy

autobus jedzie wioząc nas równo i z koordynacją
drapiemy się po nosach szperamy w uszach
nie kryjemy nieufności wobec pasażerów
mogących przemycać liczbę pojedynczą

a ja już wiem:
wiózł nas wóz wzdłuż piętrowych wzgórz póz
nas jak kurz czy gruz na wysypisko
gdyż wszystko i my i autobus i cały globus
jedziemy jak pudełko na taśmociągu!
i mam urwanie głowy

więc jedziecie tym autobusem
bo jak się z niego wychylić
to pourywa wam głowy

Opublikowano

Wiersz bałaganiarski, niespójny stylistycznie, podtapiany banałem ale...jakoś udało się " przeżyć " refleksji budującej tekst, znajdującej dla mnie kulminację w dwuwersie :

nie kryjemy nieufności wobec pasażerów
mogących przemycać liczbę pojedynczą

Słabo ale nie beznadziejnie...

Opublikowano

po trzech zwrotkach pomyślałem: jak ciekawie zakończy, viktoria!
a tu proszę, jakby autor miał to gdzieś, zaczął zabawę...
"wiózł nas wóz wzdłuż piętrowych wzgórz póz
nas jak kurz czy gruz na wysypisko
gdyż wszystko i my i autobus i cały globus
o,k... skąd ten radiowóz"
może to wynikać albo z braku pomyslu na zakończenie,
ale bardziej optowałbym za luzackim podejściem do własnej twórczości, dobrze wróży
taki dystans, pozdrawiam i czekam

  • 5 miesięcy temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 ... świat bez korzeni ...   a jednak żyje kochają się zabijają    ktoś kiedyś ...   jedna śmierć dramat  tysiące statystyka   spalony obraz rzeźba sławna  ogromna strata dla ludzkości  chore umierające dziecko  skladka społeczności na leczenie    taki świat  ... Jak w sam raz jechałem Emili Plater    Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Anastazja1 Być może bajki, na których słabiej się znam, jak prawie każda komedia romantyczna kończy się tam, gdzie dopiero sprawa się zaczyna :)) 
    • @Poet Ka     Poe.   Twoje rozróżnienie dobrze dotyka dwóch kierunków w których ten fantom się rozsuwa . ale w samym tekście nie zatrzymuje się on wystarczająco dlugo , żeby stać się ani formą, ani rozproszeniem.     raczej przechodzi między tymi stanami zanim zdążą sie nazwać i może dlatego nie chodzi o dwa typy fantomu  tylko o brak miejsca, w którym mógłby się na chwilę zdefiniować.   co o tym myślisz?      
    • @Migrena   1.fantom, który ma formę   2.fantom rozproszony, rozpuszczony, odbity   -w pierwszym przypadku nieistnienie materializuje się przez pragnienie   -w drugim fantom to rozproszenie   *raz w pamięci po poprzednich "wcieleniach- wersjach"   *dwa w wyniku braku możliwości zlokalizowania i zwizualizowania prawdziwego obiektu 
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   zgadzam się z Tobą oczywiście.   fantomowi drapieżnicy.   ludzie którzy udają innych ludzi.   prężą muskuły których nie mają.   ale jest maj.   trochę nie taki.   za bardzo nie taki.   ale to maj.   to ja dla Ciebie słoneczka majowego.......   i tych zapachów majowych......   wszystkiego dużo:)       @Poet Ka   jak najbardziej 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...