guntha666 Opublikowano 9 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2009 Dźwięk palonego, źle zbitego papierosa, Jak trafiła w przysłowiu na kamień kosa... I wtedy zastanawiam się, po co istnieję, Gdy ciało moje po czasie całe skostnieje. Nachodzą mnie myśli o życia całokształcie, Gdy tak po zmrożonym zimą idę asfalcie... Życie, od wieków dla ludzi jest to zagadka, Czy to po prostu do innego świata kładka? Pytań wiele, dociekań milion, gdybań mnóstwo, Jest w tym jedno wyjaśnienie: To Wielkie Głupstwo! Dla mnie życie nasze jest zabawą ogromną, lub eksperymentem, jakąś cząstką zawrotną... Każda chwila ucieka nam z życia naszego, A mechanizmu nie da się zatrzymać tego. Weźmiemy na barki ciężar życia całego, I jak bogowie udamy się do lepszego, Edenu ludzkich myśli, snów i marzeń sennych, Gdzie będziemy w stanie dociec problemów naszych. Życie jest jak wieli sen, gdy wpada do nosa, Woń palonego, źle zbitego papierosa.
H.Lecter Opublikowano 10 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2009 Nachodzą mnie myśli o życia całokształcie, Gdy tak po zmrożonym zimą idę asfalcie... Fatalny stan naszych dróg, ma negatywny wpływ na wiele sfer życia społecznego... ; ) Do kosza.
Agata_Lebek Opublikowano 10 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2009 Dejcie spokój gospodarzu ;) Pozdrawiam
janusz_pyzinski Opublikowano 10 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2009 temu to nawet warsztat nie pomoże
jacekdudek Opublikowano 12 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2009 no i dorwali cię, rymowanie to wielkie niebezpieczeństwo dla tekstu, tytuł też, jednak ciekawym tekstów nierymowanych tego nicka,pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się