krwawy_grzes Opublikowano 4 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2009 Oglądam loty w kosmos i wybuchy jądrowe - gdybym nie pisał wierszy, zostałbym fizykiem, i sprawdzał Demokryta: szukał co jest mniejsze niż najmniejsza cząstka - ociupeńkie, blade. Myślałbym o człowieku jako obiekcie astralnym, błagał boga o litość i rezygnację z Big Bangu, czuł się czasem samotny - kto nie jest samotny, jeśli na rok świetlny przypada jeden człowiek?
Lena Achmatowicz Opublikowano 5 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2009 może więc zostań fizykiem.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się