Jesienny nastrój
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Poet Ka 3 058
@iwonaroma dziękuję
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
0
-
-
Zarejestruj się. To bardzo proste!
Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.
-
Ostatnio dodane
-
Ostatnie komentarze
-
Przez Nata_Kruk · Opublikowano
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
@Stracony... podpisuję sie pod słowami Bereniki. A w zacyt. mam pytanie... albo bez "już"... wtedy reszta, jw. a jeśli ma być "już", to chyba powinno być... odegrane.. już.. role. (?) Pozdrawiam. -
Przez Benjamin Artur · Opublikowano
Gasnę jak kwiat — powiedziała. Gasnę od kilku lat. Zjawiskowo. Czy będzie mi jeszcze dane tak stać… przy tobie, mój miły? Czy nie zgasnę do końca? Dzisiaj przy życiu podtrzymuje mnie to coś. I nie wiem, co to jest. Czy to wzrok? Czy dotyk? A może ciepło? Widzisz, gdybym wiedziała... Zabrałabym ci to coś. Odeszłabym. Spróbować z innym. Gdybym tylko wiedziała, co to jest. -
Przez Nata_Kruk · Opublikowano
@Alicja_Wysocka... Ala, już za sam tytuł należy Ci się medal...:)) dochodzi figlarna i rozbrajająca słowami treść. Super.! Dodam.. duszki do poduszki dla rymożłopka. -
Przez .KOBIETA. · Opublikowano
@Poet Ka przecież to tylko zabawa, słowami ! Ale dziękuję, pozdrawiam serdecznieZaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
@andrew świat jest dokładnie taki jakim go widzimy dziękuję! Pozdrawiam Ciebie cieplutko! @Radosław dziękuję! Również Tobie gratuluję! @violetta a ja myślę, że zawsze można ciszej i głębiej! dziękuję Violetta! Spakowana? Wyzdrowiałaś ? @hollow man jestem puszkiem- okruszkiem pozdrawiam słodko hollow man! i dziękuję! @Berenika97 dziękuję, wbrew pozorom lubię ciszę! Pozdrawiam serdecznie! @FaLcorN wyjątkowo… nic więcej nie mam do powiedzenia! -
Przez Benjamin Artur · Opublikowano
Pada deszcz. Ze wszystkich kałuż lunęło w ciemne chmury. Wygląda to tak, jakby ktoś splunął w niebo. Ohyda. Słońce marszczy spocone czoło. A wiatr. Wiatr się bawi rozbryzgując kałuże. Gumowce, peleryna, kapotka — dookoła tyle wody. Kiedy stoję taka mokra, czuję się jak idiotka. Jakby ktoś zapomniał wyjąć korek z wanny. Brodzę w kałuży po kolana. Stoję i czekam na autobus. Od rana… Od rana czuję się jakoś nieswojo. Jakby pogryzły mnie bezpańskie psy. Pogoda pod psem. Ujadają jak wściekłe. Cała jestem mokra. No niestety — cała. Woda sięga grubo ponad kolana. Stoję na palcach. Podskakiwanie nic nie da. Ktoś stanął na ławce. Nadjeżdża autobus. Kierowca woła: Trzy stopy wody pod kilem! Luzować cumy, płyniemy! Następny port: Tęczowy Most.
-
-
Najczęściej komentowane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się