Jemall Opublikowano 24 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2009 niemy księżyc na gzymsie zawroty i tępy strach najważniejsze, to nie patrzeć w dół imię w czarnej lamówce ostatnia para z ust do ust to nie my niebieskie światło nie rozdziera chłodnym oddechem nabrać się ostatni raz zanim obrus przykryje rzekę konstruktor wykreśli słowo nośność
zak stanisława Opublikowano 24 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bardzo to smutne Jemall ale wiersz piękny :)
teresa943 Opublikowano 24 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2009 odczuwalnie oddany "chłód"...puste miejsce po kimś, odejście, samotność, smutek...dotyk chłodu...brrr, ale czasem bywa taka właśnie rzeczywistość serdecznie pozdrawiam - Krystyna
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się