Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

droga dziś
każda sekunda poranka
jedziesz bo musisz

jeszcze oczy nie wystygły
świadomość wciąż się miota
w pościeli

białej jak pasy
którymi przed chwilą
zrobiłeś pierwszy krok do piekła

nie to tylko kot

otoczenie za oknem
jest monotonne
nawet nie zastanawiasz
kto mieszka w mijanych domach

architektura jednego stylu
stoją puste

Opublikowano

wiesz? zakończyłabym tak

"kto mieszka w mijanych domach
jednego stylu

pustostany"

tak sobie puszczam wodze fantazji i widzę peela jadącego autobusem przez ulice jakiegoś miasteczka; jest bardzo wcześnie, oczy jeszcze nie całkiem zapomniały snu i tak co dzień to samo...monotonia mijanych scenerii wiodąca do miejsca zwanego "piekłem" (szkoła, praca?) czyli nieprzychylnego; peel być może wyrwany ze środowiska, które kocha, więc tym bardziej cierpi;
w innym aspekcie można to rozciągnąć na "nieustanną podróż do wieczności"...tam przecie wszyscy zmierzamy ...przez codzienność;
wybacz moją fantazję, ale jak mnie znasz, ja już tak mam :)))))

życzę więcej radości wbrew i pomimo monotonii otoczenia i ślę krzynę optymizmu :))))))))
Krystyna

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 Rozległa introspekcja w wysublimowanej formie literackiej.  Jesteśmy procesem, zapisem zmian - z naszej perspektywy, strumieniem świadomości = nie ma nas, jesteśmy niedefiniowalni. Jesteśmy też dzierżawcami materii, którzy nie płacą czynszu, lub... płacą w nieodgadniony sposób.   Ale - z zewnętrznej perspektywy - jesteśmy bytem koniecznym, dopełniającym wszechświat. Dla nauki istnieje więcej pytań, tez i teorii, niż samych mierzalnych faktów. A skoro tak, to "ekonomicznie" jest dla człowieka samemu się zdefiniować, oczekując, że rzeczywistość udowodni nam fałsz. To prawie racjonalne. Dlatego istnieje filozofia i... poezja. Pozdrawiam Serdecznie, Mel.
    • @andrew   to zapis codziennego wahania między wysiłkiem a odpuszczeniem.   bardzo udany;)   pozdrawiam:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Klient nasz pan. Przyjeżdżają, bo pewnie w Polsce taniej niż u nich.     Też kiedyś grałem. Byłem najlepszy w okolicy, ale mi się znudziło. Dawne czasy.     To faktycznie długo strasznie.
    • @Rrr   czasem dopiero język z zadrapaniami potrafi powiedzieć coś naprawdę pięknego   bardzo ciekawy wiersz!
    • @Rafael Marius mówią po swojemu, ale tu każdy mówi po niemiecku, kelnerki naturalnie, pracownicy się szkolą, ceny wszędzie w euro:) @Rafael Marius są panie, które nic nie robią, a grają tylko w sportowego brydża. Jest taki kącik przez cały dzień.  @Rafael Marius ja nie korzystam z klimatyzacji. Mam jeszcze katar, schodzi mi jeszcze z zatok. Mocniejszy powiew mnie drażni, także unikam przebywania w przeciągach. Wolę się grzać, także korzystam z sauny i gorących kąpieli.  @Rafael Marius Niemcy przyjeżdżają całymi pokoleniami razem, wnuczki z babciami i są bardzo rodzinni dla siebie. A młodzi całymi grupkami. Wyróżniają się od nas i szybko się ich rozpoznaje. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...