Jan Neck Opublikowano 6 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2009 stworzyłem potwora - myśl w bezkształtnej masie glina schnąc na słońcu zalęgła się piekłem miast nabrać skorupy twardniejącej z czasem pękła na kawałki kruszejąc człowiekiem jeśli miałbym ulepić ludzkość po raz drugi śląc powódź wytopić diabła pierwiastek - materiał by się strwonił kontur w toni zgubił lecz zamysł na dnie nigdy nie zagaśnie ta glina w ziemi niech stężeje złogiem nim obraz podobieństwo oblicza wygryzie bo człowieka dopóty pokochać nie mogę dopóki ludzkość pragnę znienawidzić
Pan_Biały Opublikowano 7 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ---- dwa ostatnie b. dobre za całokształt + wkręciłem się w wiersz pozdrawiam r
Adrian_Poraj Opublikowano 8 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2009 Ciekawy temat, tylko pierwszy wers mi trochę zgrzyta. Pozdrawiam. ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się