Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak wielu sypia już gdzie indziej
Zamilkłe ciała bezimienne
Każdy jest równy drugiemu
Nikt już nie ma charakteru

Mgnieniem przelotnym zaledwie byli
Zegar zatrzymał swe bezlitosne ruchy
Już tylko z ciszą prowadzą rozmowy
Choć wielu przychodzi w gościnę

Ciemność milcząca wkoło
Czarne patki śmierci
Zimny dzwon
Kamienny anioł
Gwardia snu wiecznego

Tak wiele kiedyś znaczyli
Dziś tylko są zwykłem nagrobkiem
Płoną ogniem tysiąca
Jedynie dzień zadumy za duszę
Przypomina o ich istnieniu...

Opublikowano

Witam.
Ciekawy i smutny wiersz.
Napisany bardzo obrazowo.
Co do dwóch ostatnich wersów to się nie zgodzę.
W mojej pamięci i sercu są stale, nie tylko w „dzień zadumy za duszę”.
Ale trochę racji masz, u niektórych tak to właśnie wygląda.
Dlatego, dawajmy innym przykład jak postępować, aby kiedyś i o nas nie pamiętano tylko
w tym jednym dniu.
Pozdrawiam serdecznie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta   Delikatny, senny, pełen czułości. Zostałam w tym pokoju na chwilę dłużej. :)
    • @wiedźma Dzięki Bogu, że Ci nie podpadłem. Ja słucham wszystkiego, a grałem i śpiewałem ballady, bluesa, rocka i reggae... long time ago :-)
    • @Łukasz Jurczyk   Wybór narratorki - kobiety z taboru jest świetny!   Kobiety, które szły za armią, by prać, gotować, opatrywać, służyć i trwać są w historii całkowicie pomijane. A tu - jej perspektywa odczarowuje wojnę. Ślad palca na glinianym kubku - drobny, domowy szczegół a najmocniej podkreśla nieobecność poległego. Jej makijaż jest bardzo ważny - musi wyglądać na silną lub pożądaną, by przeżyć w brutalnym świecie żołnierzy. Narratorka ma pełną świadomość swojego uprzedmiotowienia. W oczach żołnierzy jest łupem lub towarem. Chęć „wyrwania komuś śmiechu” pokazuje, jak głęboko wojna deprawuje emocje.   „Łatwo sprzedać skórę za chleb. Trudniej duszę.” - w warunkach wojny, moralność staje się luksusem.   Przemywanie rany staje się rytuałem - ratując żołnierza, narratorka próbuje „zszyć” własny, zrujnowany świat. Spotkanie „kobiety bez domu” i „wojownika bez ostrza” to obraz totalnej klęski militarnej i życiowej. Zostaje tylko puste „teraz” i wspólna obecność.   Naprawdę jestem pod wrażeniem, że tak sugestywnie ukazałeś kobiecą perspektywę wojny.     Węgiel na oczach. Kubek czuje ślad palca. Wojna nie ma łez.
    • @wiedźma szybka jesteś:)
    • @LessLove Bardzo mi się podoba. Jestem fanką raczej "ciężkiej " muzyki,  chociaż  i klasyczną bardzo lubię.  Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za dalsze sukcesy. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...