Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pociągi bez nadzoru wieczór gubi się w długości
retrospekcja przez mgłę pozwala istnieć obrazom
słowa na palcach

czerwień śpisz rozpuszczam włosy
wyprowadzając godziny poza kadr

zwielokrotniona jesień kręcimy tragikomedię
ilość nieprzypadkowych śmierci bywa ograniczona
przez montaż labirynt spojrzeń
w centrum ciemność albo pamięć

klatka po klatce te same litery
ofiara z wosku dopełnia się u drzwi
po kolejnym winie nie ma już cudów

znieruchomienie rotacja cięcie

buduary ślepe na dźwięki
odbicia wyrwane z kolorystycznych ram
nic nie znaczą
próbując wyłudzić wzrokiem
początek

Opublikowano

czytałam wiele razy i dziś dochodzę do wniosku, że bardzo sprytnie wypowiedziałaś "wewnętrzne spojrzenie" peelki na "odbite w lustrze" dawne uczucia, których już nie ma; może to mylna droga, ale tak mi się skojarzyło;
wiersz mi się podoba łącznie z warsztatem (super przerzutnie!)

serdecznie pozdrawiam Kasiu -
Krystyna

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Wszystkie koty: mały, duży, abisyński, perski, sfinks, czasem lubią oczy zmrużyć, na fotelu twoim śnić.   Niemniej przyjdzie ten dzień kota, gdy poczuje wiosny zew. I od trzeciej już w zalotach. Wypuść kota. Zacząć dzień.   Wieczorem — z Ochoty. Coś zjedzą — z powrotem. Poranki — z trykotem. I co tobie po tym? Jeszcze stereotyp.   Wszystkie koty, w tym dachowce: czarny, bury, szylkret, ryż, uczą miauczeć się dla potrzeb. Naturalnie — czysty klincz.           Piątek, 13.
    • Ja ostatnio wracam myślami do przeszłości  Wiele słów i spraw się na to złożyło  Twój tekst bardzo mnie poruszył jest w nim wiele o wiele więcej niż niż w zwykłej historii dwojga ludzi  Są w nim fragmenty które mnie emocjonalnie łamią  Dobrze że wróciłeś na forum  Brakowało mi tej wrażliwości  Pozdrawiam serdecznie  
    • jakaż moja radość bo zostawił tutaj trochę niepozałatwianych spraw    nasz carlito brigante  co zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach już wozi się po mieście  szeroki w ramionach chłopak z rewiru na schwał   rozliczony w kwitach wyczyszczony kurator nieprzydzielony sobie radę da
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ... wiersz czytam jako zarys do tekstu o większej objętości, wiążąc albo wierząc w nią - dwie możliwości. Pozdrawiam.
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...