Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
jeszcze dziś pamiętam
jesiennego poetę
ze skrzydłami fantazji
rymowy szaleniec


do gwiazd podrywał
zdobywając kosmos
zdumiewaliśmy siebie
w lirycznej pełni
do dziś

odeszła w niepamięć
zabierając wrażliwość -

kamienie słów
nie oddają tego
co czarowne -

w retro zadumie przebity banał
drży chłodem sierocego świata
bez czerwieni

rozsypana prostota na wietrze
jak zeschłe liście na rozdrożu
współczesności
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


"gdzie ci mężczyźni...orły, sokoły"..."gdzie te chłopy", co gadają wierszem w prozie życia? No gdzie? Powiedz, gdzieee? ;)
Dziękuję.

Pozdrowionka na cały dzień -
Krysia
a bo ja wiem:) gdybyś spytała o kobitki to co innego, a tak to szukaj wiatru w polu:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


"gdzie ci mężczyźni...orły, sokoły"..."gdzie te chłopy", co gadają wierszem w prozie życia? No gdzie? Powiedz, gdzieee? ;)
Dziękuję.

Pozdrowionka na cały dzień -
Krysia
a bo ja wiem:) gdybyś spytała o kobitki to co innego, a tak to szukaj wiatru w polu:)
;( no i licz tu na takiego ;-) kobitki? a co mi po nich? wystrczy mi jedna...ja sama :)))))
Opublikowano

co w tej poetyce zachacza o świat, o jakieś, jakiekolwiek, życie codzienne? Co ją zdejmuje do poziomu, który zaciekawiłby zwykłego śmiertelnika? Dużo abstrakcji w tym utworze, dużo za dużo. Sądze, że sam wspomniany poeta nie jest wystarczającym haczykiem...
zdrówko,
Jimmy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W końcu przychodzi dzień, kiedy otwierasz oczy. Stoisz z boku jak cień, patrzysz, jak los się toczy... W głowie natrętna myśl – jak smutne ten ktoś ma życie. Na zewnątrz niby OK, a dusza płacze skrycie. Miotasz się, nie wiesz, co począć: czy pomóc do głosu dojść duszy? Czy zamknąć oczy, odpocząć, spróbować znów ból zagłuszyć... I chciałoby się tym cieniem zostać, nie czuć, nie cierpieć, nie dusić... Z tej matni w końcu wydostać i losu więcej nie kusić... Ten jeden, ostatni raz oczy zamykasz znowu. To jeszcze nie ten czas...  
    • @Maya. Powstało to z wylosowanymi słowami: konik, akordeon, moneta i obraz 
    • Usta trzymają strukturę Jej postaci białe liczne Wirują w piersi o pierwszeństwo Walczą wściekłe zdziry, małe dziwki Słodkie kochanki i te dobre dobre Dziewczyny
    • Spokój. Co to jest spokój? Gdzie możemy go znaleźć? Dużo ludzi szuka go, dąży do odnalezienia, ale on się ukrywa. Szukają go w obrazach, w utworach, w filmach i może niektórzy go tam znajdą,   Ale przecież nie jesteśmy tacy sami. Nikt nie jest taki sam.   Ludzie mogą znajdować spokój i stan odpoczynku w momentach  np.Wspomnieniach.   Wspominanie o dawnych czasach, gdy w tle naszego życia leciała spokojna muzyka grana na akordeonie, Gdy na pastwiskach biegały koniki, ptaszki ćwierkały, a ludzie byli mniej spięci.   Teraz w świecie całego biegania, spieszenia się wszędzie, ludzie oddali by dużo , a może i nawet wszystko. Każdą Monetę, Każdą Rzecz tylko by uciec od napięcia które czują na codzień. Uciekają od współczesnego świata gdzie na porządku dziennym jest mało dobra. Uciekają do młodych lat. Lat bez zobowiązań i bez stresu przed każdym następnym krokiem. Uciekają do Spokoju.
    • przez chwilę  na koniec klipu zaciska usta nie wiemy kto filmuje kto jest adresatem grymas między bólem pragnieniem i czułością chroni domknięte oczy    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...