Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Po gniewnym Bogu
spływa żal
gęstymi kroplami
- bombarduję ziemię
Zwierciadło nieba
potłukły gwiazdy
Pragnę śmiertelności
- chcę walczyć
Zaciskam powieki
rzęsami skraplam gniew
Tnę powietrze ostrym jak brzytwa
sercem
Zadaję cios - nieśmiertelnemu
Trafiam
Ułożonym w szept
- bólem
toną w chmurach anioły
Klękam
Tępym kręgosłupem
runęły kościoły
Przegrałem
Jestem wolny

Opublikowano

Mam wrażenie, że inspirowałeś się "Wielką Inwokacją" z "Dziadów" (chociaż nie w całości). Wiersz mnie nie urzeka i prawdopodobnie szybko o nim zapomnę, ale jestem na mały plus.
-------------
"Inwokacją" - może: Improwizacją :)
[sub]Tekst był edytowany przez Roman Bezet dnia 27-08-2004 22:28.[/sub]

Opublikowano

bardzo dziękuje za te komentarze jest mi bardzo miło....do Pana Marka cóż z tego że walke zawsze wygrywa Bóg...nie przeszkadza to od wieków jej ciągłego podejmowania...pozdrawiam

Opublikowano

Niestety jestem daleki od zachwytu. Pojedynek człowieka z Bogiem (odwieczny kompleks ludzkości) na trwale jest wpisany do kanonu literatury. Tym razem zabrakło dramatyzmu. Porażka w tej nierównej walce nie wzbudza takich emocji jakie mogłaby.
Pozdrawiam
G.

Opublikowano

"Ułożonym w szept
- bólem" - to jedyny fragment, który mi się podoba.

"Przegrałem
Jestem wolny" - nie zgodzę się. Wolny wygrywa.
Zresztą zdaje mi się, że Bóg obdarzył człowiek "WOLNĄ wolą"...wolnością. Tu nie ma przegranej.

Catalina

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97Cóżeś Pani uczyniła, klawiatura mi spłonęła, jak coś więcej tu napiszę?, pozostało lapidarne tu zamilczę :))))) A poważniej, uwielbiam te przegadywanki z tobą :)
    • Possibilities I prefer the movies. I prefer cats. I prefer oak trees along the Warta. I prefer Dickens. To Dostoevsky. I prefer myself liking people to loving humanity. I prefer to have  needle and thread at hand just in case... I prefer the color green. I prefer not to claim that reason is always to blame. I prefer the odd men out. I prefer to leave ahead of time. I prefer to talk to doctors about  something entirely else. I prefer old grainy photographs. I prefer the absurd of writing poetry to that  of not writing at all. I prefer to celebrate love's odd anniversaries  rather than  those of every day. I prefer moralists who promise nothing at all. I prefer cunning kindness to the overly credulous kind.  I prefer life in plain clothes. I prefer countries conquered   to the conquering ones. I prefer to have doubts.  I prefer the hell of chaos  to that of orderliness  I prefer the Brothers Grimm tales  to the newspaper's front page. I prefer leaves without flowers  to flowers without leaves. I prefer dogs with unclipped tails. I prefer light-colored eyes,  because mine are dark. I prefer the hind. I prefer many things I haven't mentioned here, to many also not. I prefer zeros at free range to those lined up in a stat. I prefer insect time to the time of the stars. I prefer to touch wood. I prefer not to ask  how much longer or when. I prefer to take into account  the very chance  that being  has its own raison d'être     
    • więc zacząłem nienawidzić mojej sztuki tego, że jej instrumenty gryzą mnie jak kot zdychający na wściekliznę pędzel zostawia smugi zlewające się w odpychającą breję struny gitary brzdękając drążą mi tunele w mózgu klawisze tną mi dłonie a brzeg laptopa wpija się w moje nadgarstki tak że każde napisane słowo przypłacone jest krwią od patrzenia na zdjęcia pękają mi oczy
    • Jesteśmy z gwiazd  I tylko prawda nas wyzwoli    I tylko prawa nam  Do celu dotrzeć pozwoli    Tam gdzie już  Nie sięgają ludzkie słowa    Spójrz w górę...  
    • Lunatykuje Małgosia z Warszawy  Kładąc się spać ma wielkie obawy Czy będą cuda Jeśli się uda Dojść we śnie, do ciotki do Mławy
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...