Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nikt nikomu nic nie da
za darmo na świecie

nigdy przenigdy nie zapomną
o nieszporach w niedzielę
we dwoje

nikt nikogo nie pokocha
w niedostatku na wieki

nić nie pęknie
między nimi
i niczego nie zniszczy

nawet niezgoda
niuansem
w nicości przeminie

nigdy się nie narodzą
nie umyślą się nikomu
w głowie

pozostaną nietkniętym
planktonem

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wiem wiem też mi nie leży ta strofa i zgadzam się z panią ale czasy dzisiejsze coraz częściej pokazują co innego najpierw kasa później miłość, nie zawsze i nie z reguły naturalnie,
pozdrawiam i dziękuję za czytanie i myślenie:)
r
Opublikowano

nić symbol słabości (pajęczyna), dobrze Gabriel radzi...tu potrzebna "lina" :)
a wiersz jest bardzo wieloznaczny...dokopałam się do jednego z "den"...prawdziwa miłość jest tak silna, że nic jest nie zdoła zabić...bywa, że sięga nawet poza...grób;
sorki, znów poleciałam ponad... :):)

serdecznie pozdrawiam :-)
Krysia

Opublikowano

podoba mi się fragment z nicią, bardzo nihilistyczna ta pieśń, może jeszcze jakieś szersze spojrzenie na sytację by coś uratowało? (uratowało w sensie podniosło wiersz na wartości, nie: oddaliło nihilizm, bo akurat wydźwięk jest ok)
zdrówko,
Jimmy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •  

      Miłość, jako nieludzka ponad miarę ludzkości,
      gdy uświadamia ci, opróżniając aktywne zbiory,
      kosmetyką nieznanych wejść — nie ma już odwrotu.

       

      Kiedy żyły integruje prądotwórczym pierwiastkiem,
      z nie wiadomo jakiego pochodzenia — tak pomyślisz...
      Na nowy początek pozwalając półkom się obudzić.

       

      Że nadal nie wiesz — jest opór: tej coś świadczy
      w zaprogramowany umysł, ciągątą jałowości do piątki,
      aby zrozumieć prawo jazdy bez trzymanki, ostrożnie!

       

      Kontroluj prędkość, której nie liczy się kilometrem,
      bez opłat za światło płacąc więcej niż pieniądz,
      ale z pożytkiem doświadczenia dla innych w podróży.

      [...]

      Powiedz im, aby za prędko nie wybielali z oka Ziemi...

       

      ________________________________________________________

      __________________________________________________________

       

      Spis treści:

      ***Organiczny intranet

      ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu

      ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce

      ***Gniazdo

      ***Z cieśniny

      ***Jest ich więcej

      ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności

      ***Praktyczny oniryzm — metonimia

      ***W najprostszy sposób wytłumaczę

      ***Nad morzem w Rockanje

      ***Z wyjścia na wejście

      ***Medycyna niekonwencjonalna od Enkidu — nie tylko na raka

      ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ

      ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu

      ***Korektą rzeczywistości

      ***Jest twoja moczarka kanadyjska

      ***Ren ku haiku — kokoro no me

      ***Chociaż raz

      ***Saola — jedna z siedmiu strażniczek

      ***Jak rozsypane przekaźniki tworzą inny

      ***Zwińcie klocki

      ***Do wszystkich antenatów

      ***Gdy jeden rok śmiertelnika traktujemy jako jeden dzień Boga

      ***Gdzie jest Bóg?

      ***Niezniszczalna łodyga z bezludnej wyspy wskrzesza stary mikrofon

      ***Poza kompendium wiedzy

      ***FCE

      ***Hermafrodytyzm

      ***Każdy ma swoją Victorię!

       

      Z aktywnej molekuły przypominającej kształt krzyża (świeży tekst)

       

      Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...