Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 296
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. "chlapiąc bez rytmu i rymu'' - rytm owszem nieodzowny ale czy rym musi być, aby zaistniała poezja ? przecież lać wodę można również stosując formę wierszowaną i zachowując rytm, chyba , że poeta powiedział - nie dość , że bez rymu i rytmu to jeszcze leje wodę , ale to taki mój wkładzik w ogólne rozważania pod wierszem , tylko tyle pozdrawiam Kredens Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego
  2. którą dzisiaj stąpałam - nie lepiej by było - po której dziś szłam ? a tak jeszcze co oznaczają słowa ukłucia suflerek? pozdrawiam Kredens
  3. chciałaś ciekawie , szeroko otworzyłaś horyzonty , ale zakończenie zepsułaś niestety banałem pozdrawiam Kredens
  4. jak jest tak pięknie , to może ten ktoś wyświadczył Ci przysługę? pozdrawiam Kredens
  5. tylko forma wierszowana ? a to niby dlaczego? pozdrawiam Kredens
  6. przejmować nie ma po co zupełnie jak i czegokolwiek poprawiać , ja po prostu nie gustuje w tego typu poezji , chociaz może na przyszłośc zostawię to dla siebie , tak myślę , że tak będzie lepiej pozdrawiam Kredens
  7. w człowieku jest miejsce i na rezygnację ponieważ cała gama uczuć towarzyszy mu do końca życia , a czy w tym wierszu , można i tak go odebrac , ale raczej afirmacja i zrozumienie pewnej aury w jakiej obecnie sie znajduje podmiot liryczny lecz nic przeciez nie jest constans , za życia oczywiście pozdrawiam Kredens
  8. w zasadzie wiersz jest bardzo osobisty i z pewnością Ty Ty wiesz , bo znasz te relację jaka jest między Wami, mistrz niekoniecznie musi oznaczać męża , mężczyznę może kogoś tylko kto dominował dlatego jest niejednoznaczny ale , teraz rozumiem , ze nie o to chodzi kto lecz o to co się stało - przewrót, tak po powtórnym przeczytaniu stało sie to jasne pozdrawiam Kredens
  9. ładne i gorzkie , nawet to czuć - pozdrawiam Kredens
  10. ciekawe właściwie o czym to- to chyba tylko Ty wiesz , chyba , ze moja erudycja nazbyt skapa , bo chyba nie do Mistrza i Małgorzaty , a może? pozdrawiam Kredens
  11. z diabłem , to nie radzę , choc rozumien , ze jak ludowo , to zabraknąć go nie może , no te obrazki są takie jakie się zna z opowiadań , daleko nie odbiegłaś i to w zasadzie wyczerpuje przekaz , a Wyspy Szczęśliwe , to chyba już z innej bajki pozdrawiam Kredens
  12. wybacz ale jak dla mnie przerost formy nad treścią pozdrawiam Kredens
  13. jestem jaka jestem choć to ląd wciąż nieznany odkrywany z biegiem lat białe plamy owszem są pozostaną małe wysepki bezludne do których przydryfuję jak dzisiaj gdzie trzcina pospolita i tatrak zwyczajny grają z wiatrem kolejną pieśń lata mogę przysłuchiwać się jej co dzień co za luksus doprawdy nawet samotność smakuje ba po tych wszystkich rozczarowaniach czyż może być inaczej ach nie istnieje jeszcze przyjaźń i z rzadka się ze mną zabiera umie milczeć gdy śpiewa ptak pięknie śpiewa jak to tylko on potrafi odkrywam że niczego więcej mi nie trzeba
  14. same paradoksy do których trudno mi sie odnieśc , ale moze to ich urok właśnie pozdrawiam Kredens
  15. jak zwykle bardzo zgrabnie i lirycznie pozdrawiam kredens
  16. Może i piękna , ale po trochu niszczy to co stworzyła sama natura
  17. no tak - dwoje na huśtawce pozdrawiam Kredens
  18. szczerze nie jestem fanką oper , nie znam też Carmen , ale chyba Ty bardzo skoro napisałeś ten wiersz , czy tuż po spektaklu?( nie wiem czy spektakl to właściwe słowo w odniesieniu do opery)ale 9 czerwca idę na Cyrulika Sewilskiego , tak fuksem i przypadkowo pozdrawiam Kredens
  19. zawsze optymistyczny z typu Rollandów , no i dobrze chociaż czy to takie znowu nic i czy ogarnia? pozdrawiam Kredens
  20. w zasadzie wszyscy jesteśmy owocami wielkiego drzewa jakim jest życie zapisane w naszym genotypie , chyba coś w tym rodzaju , więc z tego punktu widzenia życiu nie zależy az tak bardzo na poszczególnych owocnikach , ma ich aż nadto, rodzimy się dojrzewamy rozsiewamy nasiona i jazda z tego świata cała reszta to wielka nadbudowa , z punktu widzenia życia niewiele warta , ale z naszego bardzo wazna i w zasadzie czemu to poszło w tym kierunku skoro do rozsiewania nasion wcale nie było potrzebne , wielka zagadaka , do takich oto rozwazań skłonił mnie Twój wiersz pozdrawiam Kredens
  21. ha , dobry , moim zdaniem naprawdę dobry wiersz
  22. każdy musi coś odbić - światło rozumiem , rany trochę mniej pasuje , chociaż to pewien skrót myślowy , ale ogólnie super zwłaszcza pierwsza zwrotka pozdrawiam Kredens
  23. zastanów się nad powtórzeniami i zaimkami te , Twoje czy są potrzebne skoro dązysz jak widzę do pewnej minimalizacji słowa, że się tak wyrażę pozdrawiam Kredens
  24. w czwartej zwrotce wers '' tymi ustami '' moim zdaniem zbędny,poza tym mnie się podoba , takie spojrzenie typowe dla zakochanych pozdrawiam Kredens
  25. chcę żyć długo według własnych wyobrażeń kierując się głównie przyjemnością nie doznawać złych wrażeń zakochać się każdą wiosną z wzajemnością kąpać się w lazurowych morzach wygrzewać na piaszczystych plażach spacerować w pięknych alejach w jesiennych korytarzach z purpurą i złotem a potem gdy zima w górskiej chacie Z winem przy kominku w twoich ramionach do snu się kołysać gdy za oknem srebrna cisza chcę tak sobie wymarzyłam chcę i będę chciała do końca bo niby czemu nie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...