Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 303
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. no to straszne , ale to fakt i to niejeden , oby nas ominął Trafne pozdrawiam Kredens
  2. mam idiomatyczne przyzwyczajenia w drugim życiu co biegnie równolegle w pełni to rozumiesz nie jest ci wcale głupio iść ze mną bez celu w błękitej lagunie myśli z małą nutką piany z której rodzi się nasza Afrodyta muszle grają piasek przesypuje się bursztynowo i choć to brzmi tak staroświecko skrzypi jak w starym kredensie idziesz ze mną bardzo współcześnie brzegiem morza trzymając za rękę
  3. trochę zmieniłam , dzięki za czytanie pozdrawiam
  4. Dziékuję bardzo słuszne uwagi
  5. nad rozpadliskiem uczuć stoję powiewa biała chusteczka plamą po szmince ocieram łzy mewy w codziennym bycie kołują ja jestem tutaj gdzie indziej ty na próżno wołać morze zagłuszy zatrze nawet ostatni ślad może to dobrze może tak trzeba ono wie szumi tu przecież od tylu lat
  6. może to jest właśnie życie i innego nie ma , tylko szeroko zamknij oczy pozdrawiam Kredens
  7. niby chory psychicznie nie wie że jest chory , a jak jest w przypadku tych"bohaterów" nie wiem. Wiersz zgrabnie i z sensem napisany pozdrawiam
  8. trochę w stylu Bukowskiego , głownie może przez klimat i alkohol , jeśli szczerze to radzę równowagi poszukać w czym innym pozdrawiam Kredens
  9. tak postrzega poeta , podoba się pozdrawiam Kredens
  10. ekstaza , o dobra rzecz , zwłaszcza uwolniona ale czasem przypomina sie to słowo w śmiesznym ujęciu z Rejsu Piwowarskiego w ustach skądinąd poety, tutaj śmiesznie nie brzmi pozdrawiam Kredens
  11. wszędzie jest jakaś historia krew pot znój pierwsze spojrzenie i nadzieja na trwanie wszędzie jest dzieło myślą i ręką dokonane z wydartej ziemi surowej materii szkoda że tam nie pozostala nie byłoby naszych śladów chyba że tych na piasku one nie wiedzą co to czas
  12. po takim wierszu się człowiek ślizga jak na słownej ślizgawce , próbuję sie zatrzymać , ale płynę dalej i zatrzymuje mnie - " mur berliński w rękach kata" pozdrawiam Kredens
  13. jeśli chciałes oddać pewien marazm ulicy Targowej to z pewnościa Ci się udało , tylko nie wiem do końca czy wynika on z pory dnia , bo piszesz "za wcześnie jeszcze" , czy tak w ogóle jest tam cicho i spokojnie jakby nikt nie mieszkał pozdrawiam Kredens
  14. dzięki za uwagi poprawiłam tekst pozdrawiam Kredens
  15. i nie powstał żaden piękny wiersz mimo że pejzaż był przeogromny z rozmachem klif wielka ściana lasu słońca krwawa łuna morze pochłaniające ją z nabrzmiałą porą zmierzchu najpiękniejszy widok zapierający dech nie ma większego znaczenia gdy sieć tak jak wczoraj pusta jest jutro niewiele zmienia choć drugi brzeg mami obiecuje lecz w gruncie rzeczy dobrze wiesz mieszka tam człowiek który tak samo widzi czuje
  16. Jak zawsze prosto i trafnie , choć,, ich dokonują,, wydaje mi się zbędne i nawet wprowadza pewien dysonans pozdrawiam Kredens
  17. Wiersz sprawia wrażenie szczerego wyznania i ma potencjał na przyszłe próby poetyckie , a co do terści cóż , któż wrażliwy nie przeżywał podobnych dylematów w czasach młodości ? pozdrawiam Kredens
  18. znów świadczy o powrocie w odróżnieniu od wciąż i nie wiem do końca co było zamyśle poetki zwłaszcza w kontekście zwrotu - nie przestaję pozdrawiam Kredens
  19. istotnie, idąc od góry pierwszy, jak dla mnie, wiersz , który mnie zatrzymał, z całym szacunkiem dla pozostałych, ten dar - trochę zagadka a może jest tak jak tu ktoś powiedział a może i co innego , ale w wierszu nie wszystko musi być dopowiedziane- pozdrawiam Kredens
  20. Nie zamierzam wkraść się w łaski nocnego stróża ani pani w kawiarni za bardzo pachnie pecuniam choć to raczej czas maciejki a i owszem rozsiewa wolę kocim skokiem przejść nad wszelkiej maści dyrdymałami głównie o pogodzie na turnusie jednak bywa przekrotnie osoba duchowna umywa ręce od spraw ducha chamowi sypią się z cholew fiołki turnus trwa
  21. prosto pięknie prawdziwie i mocno pozdrawiam Kredens
  22. Ano tak , wazne jest wrażenie , zresztą szłam w dobrym kierunku , teraz tak myślę pozdrawiam Kredens
  23. Każdy ma prawo , bez irytacji, tak lepiej pozdrawiam Kredens
  24. metafora za metaforą a ja nic nie kumam, folwark zwierzęcy w nowym wydaniu czy co? czy te zwierzątka to my albo nasze niechlubne odczucia? proszę mnie oświecić pozdrawiam kredens
  25. bardzo przegadany , ale jakby nad nim popracować , to można stowrzyć całkiem fajny wiersz, bo zamysł przeciez jest pozdrawiam Kredens
×
×
  • Dodaj nową pozycję...