Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 205
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. no ktoś ma problem , dobrze że nie ja i dobrze że tylko taki( ale może nie tylko) pozdrawiam kredens
  2. no cóż co do zapachu róż to i tutaj umiar jak ze wszystkim jest wskazany , ale to juz inna bajka pozdrawiam kredens
  3. dobrze uważasz , ale to raczej z innej beczki, tu jest raczej ważny podtekst pozdrawiam kredens
  4. twarzą w twarz o mnie źle rozmawiały niby moje przyjaciólki dwie chociaż tyle współnych wspomnień tyle chwil przeżytych razem nie mogę zapomnieć tych przykrych wyrażeń nie jest mi z tym dobrze lecz pocieszam się... i tu nie mam pomysłu ale to Twój wiersz może go dokończysz jeśli chcesz bo to tylko taka moja luźna propozycja wiesz mnie się nie podobają próby szukania rymu w ramach tego samego wersu sprawia wrażenie budowanai ich jakby na siłę bez troski o przekaz stąd może mój przedmówca stwierdził , że go zgubił pozdrawiam Kredens
  5. pomysł niezły , ale warsztat , wybacz bardzo do poprawki pozdrawiam Kredens
  6. no cóz , umiesz rymować
  7. Stary_Kredens

    Magiel

    no, namaglowałeś się- uff, a mnie rzeczywiście przypomniał się magiel , który prowadziły takie dwie stare siostry , już go nie ma ,nie był elektryczny , drewniany na ulicy Browarnej w Toruniu szło się do magla, a co do wiersza , pomysł jest ,a le i jak dla mnie kilka powtórzeń by wystarczyło pozdrawiam Kredens
  8. a jak , chętnie poczytam , co masz w tym temacie do powiedzenia pozdrawiam również
  9. lubię turki kwiaty lata kiedy kwitną na rabatach białe płatki margaretek i piwoni kwiaty duże lecz najbardziej kocham róże tylko ducha zamysł boski stworzyć mógł taki cud i urody i zapachu lecz nie rośnie on na piachu aby mogła zmysły cieszyć w skromnym pączku czy w rozkwicie umiejętnie trzeba przyciąć i podgnoić należycie no i wdarło się po chamsku jak na gnoja wszak przystało to co tobie nie zapachnie lecz użyźnia róży ciało kocham różę kocham bardzo za jej zapach i urodę lecz pointą taką skończę że i gnój pokochać mogę
  10. muszę sie przyznać ,ze zbyt byłam surowa w swojej ocenie , naszła mnie bowiem (poniewczasie )refleksja , a czyż ja jestem taka oryginalna w swoim wyrazie , i w końcu to tylko moje chwilowe odczucie, a tak naprawdę jest mi teraz przykro , że Tobie było przykro miłego dnia pozdrawiam Kredens
  11. tak , duch poleci , ale ciało pewnie zostanie tam gdzie jest pozdrawiam kredens
  12. nie twierdzę , że nie jest prawdziwe , tylko sposób zobrazowania pozostawia mi niedosyt a raczej wrażenie obracania się już w znanych i utartych ścieżkach , brakuje mi w nim jakis oryginalnych fraz , ale to oczywiści moje zdanie i mój odbiór dla innych może być świeze , odkrywcze . Nie zawsze umiem powiedzieć , że mi się podoba, a ogród jeśli to tylko możliwe chętnie zobaczę pozdrawiam Kredens
  13. nie wiem ale czegoś mi w tym wierszu brakuje , tak jakbyś chciała coś istotnego powiedziećw znanym temacie, ale poszło gdzies obok , brakuje mi akcentu na jakiejś myśli szczególnej , wszystko trąca , wybacz banałem pozdrawiam Kredens
  14. w sumie ładna akwarelka, tylko ta trzecia zwrotka nie pobrzmiewa jak dla mnie lekko, czegoś tam za dużo wtłoczyłaś pozdrawiam Kredens
  15. no proszę , a co brak luzu? bo ja już na emeryturze pozdrawiam Kredens
  16. czasem dobrze by było mieć taką odgórną egzekutywę , oj co ja mówię lepiej nie , broń Boże pozdrawiam Kredens
  17. dzięki pozdrawiam również
  18. no może czasem właśnie nie robi tego co mógłby pozdrawiam Kredens
  19. to takie podobne refleksje do moich , co do wiersza to te rymy boskie ale zbyt częstochowskie , niestety. wiem one same sie nasuwają ale spróbuj to przełamać zachowując rytm wiersza , który jest istotny i to bardzo. Dziękuję i przepraszam za wskazówki ale myślę , że tak byłoby lepiej pozdrawiam kredens
  20. idzie powoli po schodach dzień bez planu a roboty jest potąd potąd jak to jest że tyle było chęci i nic pęknięty balon z tysiącem mikrobów a widzisz zawsze jest jakieś życie na miarę duszy skrojone
  21. fajne są takie strychy , można na nich znaleźć różne skarby i w sentymentalną podróż wyruszyć i o tym właśnie ten wiersz, ale i bedzie ciąg dalszy nowe życie , to bardzo optymistyczne , ciekawe czy Ci się uda skoro serce pękło pozdrawiam Kredens
  22. emocjonalne pytania o kondycję ludzi, która nie wygląda najlepiej przyrównana do wilków ze szkodą zresztą dla tych boskich stworzeń , ale na samym początku autorka stwierdza że sama też tak ma, choć wolałaby inaczej, no właśnie taka jest nasza ludzka nie wilcza natura
  23. ładnie , składnie pozytywnie i dużo ognia pozdrawiam Kredens
  24. niestety zgadzam się z Khalihem co do rymów i w dodatku uważam , że to wiersz tak doprawdy o niczym pozdrawiam Kredens
×
×
  • Dodaj nową pozycję...