Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stary_Kredens

Użytkownicy
  • Postów

    3 208
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Stary_Kredens

  1. tak , tak często bywa pozdrawiam kredens
  2. jak prosta sukienka kredens pozdrawia
  3. tak ja szanuję kredens
  4. bluzeczka a i owszem fajna, z motywem mojego ulubionego zwiarzątka - co do rymów to mam tez sporo wierszy rymowanych ale może teraz mniej ich wstawiam , to bardzo stary wiersz pozdrawiam Kredens
  5. ten cięż który wie co chce i nie jest z tym źle , wybacz ale wedug mnie nie brzmi to dobrze kredens
  6. to zaledwie chyba tylko preludium do... pozdrawiam Kredens
  7. mówisz mi że ci wstyd bo jesteś tak niemodna koleżanki twoje wciąż w nowych sukniach w nowych spodniach mówisz że też tak chcesz mieć sukienki jak z żurnala kiedy w końcu masz to mieć gdy już będziesz całkiem stara a ja mówię mówię ci że na drobne się rozmieniasz to co w życiu ważne jest tego wcale nie doceniasz mówisz mi że ci żle nie masz tego czego chciałas że o szczęściu nie wiesz nic o uśmiechu zapomniałaś a ja w głowie ciągle mam ten dom nasz stary dom a przed domem stary dąb szumi w skwar w jesienny ziąb i niczego mi nie trzeba aż po kres wszystkich dni ale jeśli jeśli trzeba nową suknię kupię ci
  8. nawet zgrabny erotyk , choć trop z mrówkami nieco ograny - patrz Telimena i Tadeusz pozdrawiam Kredens
  9. o miłości tyle napisano , że aż trudno się odnieść do jakiegokolwiek utworu , który tak wprost o niej traktuje, no bo i czy coś nowego dodałeś? z drugiej strony czy to konieczne ? plusem wiersza jest jego prostota , ale w końcowej zwrotce niestety zabrzmiała jak dla mnie zbyt nieporadnie pozdrawiam Kredens
  10. ogień lubię ujarzmiony zwłaszcza zimą na kominku gdy pląsa przycicha a ty go podsycasz no cóż raczej podsycałeś zadrapania duszy nie gasną choć nic ich nie podsyca ale miłość przygasa gaśnie odchodzi tak to się mówi a potem wybucha na nowo zresztą kto wie może już tylko ujarzmiony ogień kochamy bo nie rani w namiętności nie spala lecz czy w pełni pozwala żyć
  11. a mnie ostatnio też koło domu się zasiała i mam zamiar ją pielęgnować, wiersz ładny prosty w wyrazie i bardzo nastrojowy taki intymny
  12. dzięki za czytanie pozdrawiam kredens
  13. trzeba po prostu być realistą innego świata nie ma nie było i nie będzie o ile w ogóle będzie pozdrawiam Kredens
  14. No więc właśnie jakąś chwilę wybraną chcielibyśmy zatrzymać w nieskończonośc czy nie i w ogóle to jak było , jak będzie w raju? pozdrawiam Kredens
  15. gdy się już otrząśniesz z wczorajszego snu może będziesz gotowa na nowy w nowej sukience ale w starym znanym miejscu chociaż nie miejsce też może się zmienić i ten ktoś obok jednak jakie to smutne tamto było takie urocze pierwsze niebiańskie doznania a przecież poszły w niepamięć a gdyby wszystko było takie samo niezmienne trwało jakimś cudem byłoby rajem? nie raj gdzieś jest ale na zawsze utracony
  16. bez ostatniego wersu też by było wiadomo o kogo chodzi, trochę niedopracowany moim zdaniem , a tak w ogóle to wiele żon czeka na swoich Odysów . Najbardziej mi się podoba <<ędrówka do apogeum marzeń , do świata innych uczuć i wrażeń<< co może tłumaczyć, dla wielu niezrozumiały, podjęty trud tej wędrówki pozdrawiam Kredens
  17. no zachwyt wyrażony, a reszta może przyjdzie z kolejnymi próbami pozdrawiam Kredens
  18. ta druga wersja moim zdaniem lepsza , czasem tak bywa ale liczy się pomysł pozdrawiam Kredens
  19. dzięki pozdrowienia z Torunia
  20. no tu wszyscy z tym jo , chociaz ja nie tylko w tym wierszu tak dla wesołości właśnie pozdrawiam Kredens
  21. no staram się, czasem nie wychodzi a wtedy sobie popłaczę albo i nie, pójdę np. na basen na dzakuzi pozdrawiam Kredens
  22. O pozdrawiam toruniankę z Torunia może na siebie wpadniemy kiedyś? kredens
  23. dzięki za uwagi ale niech tak pozostanie pozdrawiam Kredens
  24. Życzę również usmiechu, a życie no cóż, mija pozdrawiam Kredens
  25. czasami niedziele puste są bolesne czekasz na kogoś nie przyjdzie wiesz więc tylko cicho westchniesz położysz się na kanapie wytartej już nieco starej zdrzemniesz się duchy nadejdą przedwieczornej godziny szarej duchy minionych lat zaskrzypi podłoga zapachnie uschnięty kwiat co wypadł ci wczoraj z albumu itd. itp. etc. a właściwie o co tyle szumu że czas mija że trzeba się zbierać nie pierwszyzna nie tu lecz w niebie ponoć jest nasza ojczyzna do której zmierzamy po co tak smęcić kiedy czas można mile spędzić wesołe jest życie staruszka... jo jo jo* a co nie? P.S. * jo - to po toruńsku tak , jakby ktoś nie wiedział
×
×
  • Dodaj nową pozycję...