Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Dariusz Sokołowski

Użytkownicy
  • Postów

    1 671
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez Dariusz Sokołowski

  1. Fajna zwrotka z naturą, reszta toporna i bez polotu. Pozdrawienia, Jacku.
  2. "Imiennik" - to byłoby coś!
  3. Ciekawy, pozdrawiam
  4. :) sympatyczny i ładny
  5. Proksemika teologiczna;) Bardzo, bardzo ciekawy, choć zabałaganiony i z brzydkim tytułem. Pozdrawiam
  6. Pod nazwą posta "to własnie ja - przywitaj się nie oceniaj" na portalu fotoik autor/fotograf może raz, bez słowa krytyki i nieprzyjemności zaprezentować swoją jedyną i niepowtarzalną podobiznę. Ciekawe, czemu... przywilej tak szybko staje się praktyką... - Hell-o, Wijku!
  7. Kontemplacja uroków przyrody/natury i "otrzepywanie życia" przywodzi mi na myśl Rousseau`owską wizję życia; wychowania, dorastania i dojrzewania, melancholię i zadumę obrazów Friedricha... Można powiedzieć, że to refleksja... ale przez niespójną rekwizytornię (balon, kaktus, naparstki, podeszwy) wygląda na dziewczyńskie ochy, ech y... Niech żyją trampki i guma balonówa! Dziewczyńska filozofia rulez!
  8. Wiersz typu "o sobie samym" w kategoriach wzajemnych relacji, zależności i nie, sprowadzony do relacji wspózaleźności słów, albo w/z niej wyniesiony. Hermetyczny, ciekawy. Pozdrawiam.
  9. O poczuciu przemian w narracji trzecioosobowej. Coś za coś, coś po czymś w aspekcie chociażby dziejowych transformacji. Liryczność za humor, humor za liryką, a wszystko poetycko, kosztem obiektywizmu, a może przez niego. Jarmułki z głów! Pozdrawiam.
  10. O, Józefie!
  11. Świetny komentarz, pozdrawiam.
  12. Latki świetlne to miara długości drogi, nie długości długości;) Pzdr.
  13. Tercynki jak trza. W obecności tylu literówe i naiwnej pointy zabiegi "umożliwiające" zrozumienie wyglądają conajmniej "nieprawdopodobnie";) Pozdrawiam.
  14. Lykanie lez, to taka czynnosc podobna do lykania tabletek na rozpacz wielka i nieutulona... Dziala, oj dziala!
  15. I niech mi to leci dziś w radio/u, telewizji, niech to śpiewają na wycieczkach i recytują przy ogniskach! Cała Polska czyta dzieciom! Fajnie, Oxy.
  16. Osamotniony w "tysiącu ogrodach" podmiot chce "mocno kochać"! Nie doczekawszy się reakcji ze strony adresatki swoich egzystencjalnych poruszeń, dochodzi do wniosku, że "żadna miłość z tych prawdziwych nie jest smutną". Tragikomedia intelektualnego samozadowolenia.
  17. To nie o Karpowiczu?
  18. Witam. Obecność "mewy" do przemyślenia. Można gdzieś Pana poczytać, więcej? Pzdr.
  19. 10 kwietnia, z łaski swojej albo 2020;)
  20. Czysta poezja! Po raz kolejny przekonuje pan, że uprawia poezję! Fajny w formie, sprawny językowo, świetny frazeologicznie, piękny w przerzutniach! Hermetyczny - zatem pociągający; prosty i błyskotliwy! I ta genialna - bo poruszająca - pointa! Wrażenie lekkiego niedopracowania, autorskiej swobody, pewność ręki - bariera estetyczna, która nakazuje uderzać i odbijać się od tego pisania, krążyć wokół pojęć tego semiotycznego świata (który pan buduje), ale nie pozwala do niego wejść. Nie pozwala dotknąć i pojąć; czy jest prawdziwy. To trauma, czy fałsz? Czysta poezja, której daleko do wierszy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...