Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    10 606
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Migrena Ale naplotłeś, lubię bajki :)
  2. @lena2_ Pożyczyłam gięcie od gałęzi, dzięki :) @Kwiatuszek, Z podziękowaniem :) @Tymczasem, @infelia, dziękuję za ślad :)
  3. @Jacek_Suchowicz Gąsiorek owszem mogę stawiać do niego wsypię wierszy z rymem trochę poczekam i przecedzę i do butelek bo na zimę kiedy napada tyle śniegu że będzie sięgał aż po uszy to procentami się upiję i wierszem będę głowy suszyć :) @StarzecDzięki za odwiedziny i wierszątko :) @Marcin Tarnowski, Dziękuję :)
  4. @Marek.zak1 Coś w tym jest, znaczy - sporo prawdy :)
  5. @Toyer Twój wiersz przypomina mi poezję, którą można poczuć, a nie zobaczyć. Jak myśl czy zapach. Oddycha się nim sercem, a nie oczami, i zostaje w człowieku nawet, gdy nie jest zapisany.
  6. @Annna2 Twój wiersz pięknie pokazuje, że pożegnania przychodzą w różnych formach - od codziennych drobnostek po wielkie, nieodwracalne straty. Widać w nim, że każdy koniec niesie też refleksję nad miłością i sensem życia. Dla mnie to przypomnienie, jak wiele razy w życiu żegnamy coś lub kogoś i jak różne są te doświadczenia.
  7. @Berenika97 Dziękuję Bereniko, Twój komentarz jest przepiękny, dziękuję :) @Bożena De-Tre, Bożenko, nie, nie mam sadu, ale nawet w mieście, kilka metrów od ul. Morskiej, a to chyba najdłuższa ulica Gdyni, rośnie dzika jabłoneczka. Ma tyle owoców, że gałęzie dotykają ziemi. Wszystkie jabłka spadają na ziemię i nikt ich nie zbiera, nikt nie zrywa, bo rosną za blisko ulicy. Dziękuję :) @Migrenaech... przypuśćmy :)
  8. @Nata_Kruk Fajnie się skomponowały pomysły. Pewnica w piwnicy. Co jest, to jest. Zapasy jak zapisy, zwierszowane. Natka, a jeszcze grzybki w occie, będą?
  9. @Nata_KrukNatka, dziękuję za wnikliwość. Miałam jeszcze jedną zwrotkę - byłaby przed ostatnią, ale wywaliłam. Nie mogłam się z nią dogadać. pozdrawiam :) @ManekMasz rację, zeżarłam i - a było! Było, bo pisałam 5/4 Dziękuję. Gapię się i nie widzę, psia kostka! @Stary_KredensDziękuję Kredensiku :) @Rafael Marius, dziękuję :)
  10. @violettaViolu, jesień jest dla mnie tak poetycką porą roku, że mam za mało miejsca w płucach na oddech. Czasem chciałabym wciągnąć w siebie całe powietrze świata, jak widzę albo czuję coś niewypowiedzianie pięknego. @MigrenaBardzo dobrze zrozumiałeś. Może są słowa jeszcze niewymyślone, albo zapomniane, albo nieznane dla mnie - albo ja jestem za głupia, za słaba, za mała, żeby się do piękna przymierzać. Dzięki za życzliwość :)
  11. @Berenika97 Ten wiersz przypomina mi moje własne ślady - na zaparowanej szybie w pociągu, w autobusie. Rysuję palcem kształty, które powoli spływają w dół, znikają w kropelkach, nim zdążę je zatrzymać. Bereniko, jeśli kiedyś zobaczysz takie ruchome obrazy – to najpewniej będę ja, w chwilowym tańcu z ulotnością. :) Słonka :)
  12. @MigrenaNie, nie, Ty widzisz i piszesz co chcesz, a ja się boję, a najgorsze są dla mnie wiersze, które mnie brzydzą, no takie o robalach, zgniliźnie. Mnie od tego mdli :( Chciałabym mieć więcej odwagi, a mniej strachu - no ale jak mawiał Ferduś Kiepski "to nie koncert życzeń"
  13. już jabłka znoszą wszystkie sady i klęka gałąź wykrzywiona już włóczymgliscie wita ranek pojarzębiały kiście w gronach omszały śliwki węgierkowe apetycznieją winogrona znów prześcigają się i chwalą złociste klony w swych przestrojach smutnieją pióra poetycznie bo nie potrafią wypowiedzieć ni należycie nawychwalać ani nawzdychać się uniesień
  14. @Migrena Ja odbieram go jako bardzo intensywny - wręcz przytłaczający, jakby wszystkie obrazy były w ogniu i krwi naraz. Mnie bliżej do delikatniejszej metaforyki, ale doceniam tę konsekwencję i moc, którą w to włożyłeś.
  15. @Berenika97 Haha, Bereniko! A która z nich w ogóle ma czas na wiersze, czy tylko na tipsy i pastelowe kolory?
  16. @Jacek_Suchowicz a do powideł węgierkowych na samym końcu wsyp kakao zupełnie gorzkie niesłodzone wyjdzie rarytas jakich mało pasteryzujesz w piekarniku słoik słoika nie dotyka jedną godzinkę na sto stopni w ten sposób możesz się popisać dodajesz trochę starań serca trzymasz na zimę ot i wszystko i wyjdzie śliwka w czekoladzie prosto ze szkiełka zjadasz łyżką
  17. @Radosław, @zawierszowana, dziękuję :)
  18. @Jacek_Suchowicz Zatrzymałeś chwilę, jakby czas pozwolił się oszukać na jeden oddech. Śliwkowy zmierzch oddał ci smak jesieni, a ja wciąż pytam, czy to pamięć maluje barwy, czy same barwy stają się pamięcią.
  19. @viola arvensis Ostatnie kwiaty roku - to chryzantemy, wcale nie kojarzą mi się z cmentarzem, raczej z fortepianem, szczególnie, kiedy mają takie wielkie głowy jak czupryny np złote, rude albo fioletowe. Dziękuję Viou, zawsze wiesz co, komu i kiedy powiedzieć :)
  20. @Nata_Kruk Uśmiech zostawiam :)
  21. @ArsisJest melancholia jesieni, są wspomnienia z cmentarza – i wszystko to wplata się w jeden monolog do ukochanej, która raz jest obok, raz odchodzi. To wiersz o pragnieniu, żeby „jeszcze raz” – zatańczyć, pójść, przytulić się, zagrać kilka nut, zatrzymać tę drugą osobę, przynajmniej na chwilę, jeszcze jedną, choćby z bukietem liści zamiast róż. Mnie się to czyta jak dramat, który udaje zwykłą rozmowę, a przez to jest jeszcze bardziej przejmujący.
  22. @Berenika97 Piękne są te obrazy kosmiczne zszywające się z ziemią: liść w pył, pył w gwiazdę, gwiazda w oko. To jak koło życia, które wciąż się obraca. Dla mnie to wiersz o tożsamości - ale nie tej codziennej („kim jestem w lustrze?”), tylko tej większej, gdzie człowiek i wszechświat to to samo.
  23. @viola arvensis Violu, pięknie pokazałaś dwoistą naturę słów. Potrafią ranić jak trucizna, ale też rozkwitać jak kwiaty. Bardzo poruszyło mnie przypomnienie, że to od nas zależy, które słowa przyjmujemy do serca, a które zostawiamy na skraju języka. W Twoim wierszu jest i mądrość, i delikatność. Petycka wskazówka, by świadomie wybierać.
  24. @Waldemar_Talar_Talar Obecnie okna mamy raczej bardzo szczelne, podwójne i potrójne, ale kiedyś np. u babci, szybka była tylko jedna i na takiej szybie, rosły i kwitły osty. Dzięki Waldemarze za czytanie i ślad, pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...