Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    12 018
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Marek.zak1Akurat napadało :)
  2. Tęsknota ma dotkliwy kolor atramentu.
  3. @lena2_Chwilowe zapomnienie przynosi im alkohol, a po czasie, bardzo trudno to odwrócić. Ale to jednak cały czas ludzie...
  4. @Marek.zak1, @hollow man dziękuję panowie :) @tie-break, serdeczności :) @Jacek_Suchowicz O! Jest i Jacek, gdzieżeś Ty bywał? Wszędzie dobrze, a jednak w domu najlepiej. Dziękuję, dziękuję
  5. wciąż nie może jeden z drugim trafić na swój haczyk przyjęzyczyć jak należy żeby sens dosmaczyć prawie każdy kłuje w ślepia albo uszy rani a ja muszę nie ustąpię nie odpuszczę za nic tak bym chciała żeby wyszedł bez dyskusji cymes znowu badziew bo pożarłam się jak zwykle z rymem
  6. @Waldemar_Talar_Talar Tak mi się widzi, że piszesz o podejmowaniu decyzji, różnie z nimi bywa.
  7. @huzarcCzekamy do północy i wywołujemy duchy. Punkt dwunasta, nabijamy na szpilkę - bo duch jest w narodzie
  8. @truesirexa wyobrażasz sobie życie bez nich?
  9. @Mr stainerEee tam, serio?
  10. @tie-break Dziękuję za dopowiedzenia, Twoja baśń ma bardzo głębokie przesłanie, a dzięki Twojemu komentarzowi, dosięgam jeszcze głębiej. Poczytałabym jeszcze, może dalszy ciąg, a może coś zupełnie innego, nowego. Będę czekała :) a to
  11. @Lena dziękuję :) @Christine, Eh, może dlatego, że jem magnez, dziękuję pięknie :)
  12. To opowieść o cierpliwości, która nie żąda natychmiastowych cudów. O pracy serca, która nie zawsze przynosi kwiaty od razu, ale kiedy już zakwitną, są prawdziwe. Bardzo poruszyła mnie ta cisza ogrodu i moment, w którym słowo okazuje się jedynym możliwym gestem. Historia o odzyskiwaniu radości bez zawłaszczania. O ogrodzie, który zakwita dopiero wtedy, gdy ktoś umie przy nim po prostu być. Masz pióro, które umie czekać, nie przyspiesza tam, gdzie trzeba pozwolić czytelnikowi iść własnym krokiem. To pióro pracowite jak ten ogród: najpierw cisza, potem wysiłek, potem dopiero cud - nie na pokaz, tylko do przeżycia. Niezapominajki zostają ze mną długo po lekturze, odkładam tę baśń jak książkę, i zamykam ją uśmiechem.
  13. @Konrad Koper Ale co jest jak walka z wiatrakami?
  14. @Rafael Marius, dziękuję :)
  15. @violetta Napisz o niej w wierszu, będzie miała miłą pamiątkę.
  16. @ClavisaMoże aspirynka by pomogła?
  17. @CharismafilosNo nie wiem, a mają tam jednoosobowe cele?
  18. @Charismafilos Czyli 'czapa' To nic nie mówiłam.
  19. @infeliaA za udział w ukrywaniu, co się należy?
  20. @huzarc, @Waldemar_Talar_Talar, dziękuję :)
  21. @tie-break Ten wiersz jest jak dłoń wyciągnięta bez warunków. Delikatny, a jednocześnie odważny. Najbardziej porusza mnie to, że dajesz, nie żądając i właśnie dlatego ten ktoś zostaje na długo. Dwoje ludzi, którzy widzą siebie nawzajem, ale nie próbują się posiadać. Jedno wie, gdzie kończy się słowo, drugie - gdzie zaczyna się serce. To rzadkie, piękne spotkanie. :)
  22. @Berenika97Mam wrażenie, że to kolejna fotografia z czasu tuż po odejściu - wszystko jeszcze trwa, jakby na kredyt. Autor wie, co pokazuje, a czytelnik musi to sobie sam namalować i zostać przy tym obrazie dłużej.
  23. @violettaPieniądze może zaspokoją wartości instrumentalne, jedzenie, mieszkanie... ale nie przyniosą szczęścia i sensu. Za pieniądze można dużo kupić, ale na pewno nie kupisz miłości, ani ona Ciebie. Wiem, że się tylko droczysz :)
  24. @tie-break Latem, może być mrożona, zgoda :)
  25. @violetta To jednak dla motyla - dobra, już nic nie mówię :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...