Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    10 599
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. Alicja_Wysocka

    golf(anatyk)

    @MIROSŁAW C.A ja trafiłam tutaj za Twoim komentarzem :)
  2. @MIROSŁAW C. Dziękuję Mirosławie, fakt, kiedyś lepiej sypiałam :)
  3. Michale, nie ale na mojej liście. Oczywiście, życzę Ci sukcesów :)
  4. @Leszczym Michale, nie mam nawet ochoty żeby pracować przy pomocy AI. Ale odnalazłam w sieci takie piosenki poetyckie, do których AI dodał muzykę i obraz. Zapewne robili to spece i fachowcy i powiem Ci, że to akurat mi się podoba - i wkleiłam je tam, gdzie na portalu jest miejsce na Poezja Śpiewana. Rap, chip-hop, podobnie jak sztuka graffiti jest dla mnie sztuką chwilową i nie leży zupełnie w moim guście. Zaglądam do Twoich utworów, bardziej przez ciekawość. Serdeczności :)
  5. @Leszczym Michale, oczywiście słucham Twoich piosenek, czy momentami nie masz wrażenia, że AI źle akcentuje niektóre słowa. Np. 'Dżentelmen był dżentelmenem, mogła nawet pomyśleć wielkie tonacje się rozsiądą, magię pejzaży Czy można to poprawić?
  6. @Waldemar_Talar_Talar Waldemarze, a spróbuj tak: Wieczorkiem pomyśl sobie, którą drogą pójdziesz jutro. Co będziesz widział po drodze, jakieś drzewo, dom, może schody, zakręt, sklep... co tam jeszcze będzie... idziesz wolno ... tak będzie jutro, a teraz zasypiasz i widzisz to oczami wyobraźni. Jutro idąc tą drogą, o której myślałeś, pomyśl o tym, że właśnie leżysz w łóżku i zasypiasz, o wczorajszym obrazie. Zrobi się w tym momencie jakby pętla czasowa - nie będziesz wiedział, czy jest wczoraj, czy dzisiaj. Otwórz drzwi wyobraźni, tak jakbyś zrobił to pierwszy raz i tylko Ty. Nie słuchaj tego, co widzieli inni, tylko tego co doświadczyłeś i zobaczyłeś. Dobrego dnia :)
  7. @andrewW asymetrii, też jest piękno. Nigdy nie stawiam wazonu na środku stołu to nudne. Ale już struny, czy dźwięki muszą być zestrojone, dysonansów nie da się słuchać, drażnią.
  8. Prawda :)
  9. @poezje_krzyczane Rozumiem, ale w hip- hopie nie ma żadnej linii melodyczne, jest do gadania, a nie do śpiewania, no sorry.
  10. @poezje_krzyczane Dzięki, ale za rapem nie przepadem :)
  11. @piąteprzezdziesiąte, @MIROSŁAW C., dziękuję :)
  12. @Berenika97 Piękne. „Twoje dłonie - róża wiatrów” obraz, który zostaje. Cały lęk naprawdę ginie między dotykiem a oddechem. Dziękuję za taką nawigację :)
  13. @Pan Ropuch Bardzo celne, gorzkie i zabawne zarazem. Spodobał mi się wers o „zawodzie przyszłości - czyściciel zwojów mózgowych” - trafia prosto w serce teraźniejszości. Migrena + tabletka na wejście daje temu tekstowi idealny ton, trzeba sobie radzić jakoś.
  14. @BITTERSUITE Twój wiersz brzmi jak oczekiwanie na wyrok i egzekucję. Mało słów, a dużo ciszy i grozy między nimi.
  15. @Manek Czytając miałam wrażenie, jakbyś mówił i do siebie, i do świata - a każdy, kto trafi na ten tekst, może się w nim odnaleźć. Szczególnie fragment „Solidna przystań / Przy czarnej wodzie” jakbyś dawał wybór: zostać albo odejść. Mocno, ostatecznie, ale uczciwie.
  16. @P.Mgieł Twój wiersz to brutalna szczerość. Uderzyło mnie to, że wszystko jest tu przeżute przez życie, bez złudzeń, bez retuszu. Najbardziej poruszyła mnie metafora „przeżuło i wypluło jak pestkę wiśni” taki obraz zostaje w pamięci na długo. A puenta, że jutro będzie dokładnie takie samo. Powiem Ci - z tego też trzeba się cieszyć… bo zawsze może być gorzej.
  17. @Berenika97 Bereniko, Ty sobie przecież możesz poszerzać granice metafor do bezgranic - tylko czytelnik może pobłądzić albo zmęczyć. Tak, wiem o tym, że przewlekła tęsknota, sprawia ból sercu, serdeczności :)
  18. @andrewOch, dziękuję za strofkę :) @Adam Zębala, @lena2_, dziękuję
  19. @jan_komułzykant Ale całkiem do rzeczy :)
  20. @Marcin Sztelak Puenta właśnie mi się rozwiała. A może to świt zamazał Ci zdjęcie, bo przyszedł sen?
  21. Poeta musi to umieć.
  22. @zawierszowana Ej, wiersz jest jak dla mnie - wołaniem o pomoc i pragnieniem uwolnienia się z chorobliwej samokontroli. Mocno uderza obraz z żyletką i „żyłką” jakby życie stało na granicy cieniutkiej nici. Do pokochania siebie lustro jest niepotrzebne. Lustro pokazuje tylko odbicie, a miłość do siebie musi mieć źródło w środku.
  23. @Berenika97Oj jaka zagwodzka dla mnie. Ale powiem co odczytałam. Morze to tęsknota, może bezmiar łez... Peel przepłakał, i to zapisało się głęboką pamięcią o tym, co nie zaistniało, ale co się wydarzyło.
  24. @jan_komułzykant Cień przy małym wzroście bywa długi, lecz to tylko gra światła. Ego rośnie, gdy karmi się pozorem - na złudzeniu buduje swój kościec. Ale cień nie jest prawdziwym kształtem, a ego nie jest istotą człowieka. Dlatego przychodzi pora, by wyjść z tej gry, stanąć w świetle i zobaczyć siebie takim, jakim się naprawdę jest. Mądra ta Twoja fraszka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...