Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    12 018
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Migrena Twój wiersz to prawdziwa eksplozja energii - ciało, duch i słowo stapiają się w jedno. Każde zdanie pulsuje prądem, jakby unosi się nad granicami rzeczywistości. Twoje słowa zamieniają dotyk w alfabet i zmysły w język tworzenia. To niezwykłe - ogień, który nie spala, a wznosi. Dziękuję Ci za ten świat - i za odwagę, by pisać go tak bez granic.
  2. @Migrena Och Jacku, Tobie też nigdy nie brak słów - dziękuję :)
  3. @vioara stelelor No to może jeszcze coś dopiszę, muszę, bo mnie trzyma i nie mogę wyjść z domu. Dalej zgaduję, że: Nie nie piszesz o łące jak o krajobrazie. Piszesz jak o kimś, kto Ciebie przyjmuje. To jest bardzo relacyjne pisanie. A ludzie, którzy tak piszą… …rzadko są obojętni w relacjach - teraz na powietrze :) Pozdrawiam
  4. @vioara stelelor Ty czytasz i tworzysz słowa - jak muzyk nuty. Ja słyszę muzykę i to taką kojącą wszystkie moje zmysły :) Czytam Cię dziś jak rozgrzaną łąkę i tak czuję Jest w tym wtuleniu tyle życia, zapachu i oddechu, że aż chce się na chwilę przymknąć oczy i tylko słuchać, jak rośnie. Pięknie weszłaś w ten leśmianowski puls - miękko, a jednocześnie bardzo nasycenie. I to Twoje niedopowiedziane „jestem”... ono jeszcze długo zostaje pod powiekami. Fiu, fiu, jakby to powiedział wróbelek Ćwirk
  5. @Wiechu J. K. Małe pokoiki są urokliwe i sen w nich szybciej Cię odnajdzie.
  6. @Wiechu J. K.No piękny! Wdzięcznie się kłaniam :) @Leo Krzyszczyk-Podlaś, :)
  7. @Wiechu J. K. A ja taki księżyc naprawdę widziałam, dziękuję pozdrawiam :) Malujmy Jacku - każdy jak potrafi. Serdeczności dla Ciebie i wiesz dla kogo jeszcze :) @piąteprzezdziesiąte Miło, że mi się udało @lavlla nisu - dziękuję
  8. @Nata_Kruk A jak ja się uśmiałam, Nato, może za słabo ją karmiłaś Dziękuję i
  9. I dlatego tak trudno zasnąć, dzięki Również pozdrawiam :)
  10. @andrewOdkluczają wiośnie :)
  11. Waldemarze, tylko rób to dyskretnie, bo możesz oberwać od żony. A jak żona przeczyta wiersz, to powiesz - zmyślałem :) Wiek nie jest poważny, to kalendarz jest niemądry, serdeczności.
  12. @hollow man Muszę zapamiętać, kłaniam się :) Tak, prawda, tylko nasze, niech żyją póki my :)
  13. @violetta Violu, do Ciebie najbardziej pasują fiołki od Viola, zaraz znajdę
  14. @vioara stelelorŻyczę temu sercu optymizmu i wiary w siebie :)
  15. @Myszolak To wiersz o sercu po utraconej miłości - zranionym, a jednak uparcie wracającym na szlaki pamięci, przez co wiosna wciąż omija je szerokim łukiem.
  16. @Berenika97 Już tutaj byłam ale wiosna mnie zawołała. Tu chodzi o mechaniczne ratowanie, które rozmija się z bólem. stawiają szkło (czyli: znieczulenie), umniejszają ją („nie była dla ciebie”), wyliczają wady, proponują wyjście w miasto, klepią po ramieniu. To jest język działania, nie czucia. On kiwa głową (czyli współpracuje pozornie), milczy, wraca do mikroszczegółów (pieprzyk, włosy, sposób mówienia imienia), chce zostać w miejscu zapachu. To są sygnały świeżej, żywej więzi, której nie da się „rozchodzić w butach” jak to pięknie ujęłaś. Oni próbują przepisać jego doświadczenie: z miłości - na pomyłkę z straty - na ulgę z żałoby - na „idziemy w miasto" On nie zdrowieje. dopasowuje się niby do przyjaciół, których dobre intencje rozmijają się z prawdziwym przeżywaniem straty. Życie, celnie je podpatrujesz :)
  17. @Berenika97 Bereniko, Ty z nie mniejszą - skomentowałaś, dziękuję :) @Myszolak Może nie będzie łatwe, ale da się. Zadziwiająco wiele można znieść i wiesz, słyszałam takie zdanie: Co cię nie zabije, to cię wzmocni. Słonka dla Ciebie :)
  18. @vioara stelelorOjej, co za opakowanie? Dziękuję!
  19. @vioara stelelorIdę po nauki do Berniki ;)* Podmiot mówi językiem kogoś, kto „wie, co robi” znam na tym oceanie każde odbicie trzymam ster pewną dłonią później powracać najwierniej dalej odprowadza do domu opowiada baśń wiesza wisiorki przynosi śniadanie i spokój mogę być w sztormie i jednocześnie wracać do ciebie To bardzo silna romantyczna obietnica. niesie silne poczucie zaufania i opiekuńczej obecności. Chcę mu wierzyć :)
  20. @A.Between Och, jaki poetyczny komentarz, dzięki :) @KOBIETA Miło, że się spodobał, wzajemności Dominiko :) @violettaDla Ciebie również, Violu, dziewczyny, dla Was :)
  21. @Ewelina Dziękuje Ewelino - serdeczności zostawiam :) @vioara stelelorWiesz Vioara, to pierwotnie były dwa wiersze, podobne do siebie i połączyłam je razem, jak to bywa ze Zgodą - to co twoje i moje na - Nasze. Założyłam im obrączkę wierszowaną, serdeczki dla Ciebie Resztę napiszę jak wrócę, wiosna mnie woła, idę :)
  22. @Pisarzowiczka Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
  23. @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie. A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
  24. czasem wygląda jak coś, co zgubiłeś, a potem znalazłeś i nawet nie wiedziałeś, że za tym tęskniłeś. Poznasz je, bo przez chwilę niczego więcej nie potrzebujesz. To nie jest blask złota ani krzyk radości, raczej cisza, która siada obok i zostaje na noc. To ukryty brak, który nagle się odnajduje. Jest jak wiatr, którego nie da się zatrzymać - ale można tańczyć, dopóki wieje. Jak powrót do domu, którego adresu nie znałeś, bezpieczny port po sztormie.
  25. Poeci mają jednak przerąbane, pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...