Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    12 017
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Berenika97Bereniko, uśmiechnij się, wszystko jest OK. Słonka, a raczej gwiazdki na noc @Jacek_Suchowicz Czy ja się kiedyś dogadam z Tobą? :)
  2. Ale teraz już wiesz. To dosyć znany motyw. @Berenika97 Bereniko, ani mnie, ani Jacka nie było na ławeczce, czereśni też nie było. Muszę się usprawiedliwić, bo jeszcze miotłą oberwę od kogoś, kogo bardzo lubię. A Jacek maluje akt z pamięci, ja to wiem - a później jest połajanka dla modelki. Ufff...
  3. Jacku, o tych małpkach pisałam Przegląd od AI Trzy mądre małpki to japoński symbol, wywodzący się z konfucjanizmu i buddyzmu, oznaczający: „ nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego”. Uczą one odcinania się od zła, negatywnych słów i błędnych czynów. Trzy postacie (makaki) to: Mizaru (zakrywa oczy), Kikazaru (zakrywa uszy) i Iwazaru (zakrywa usta)
  4. @Intersubiektywny Skojarzyłam sobie puentę z powiedzonkiem "Cisza jak makiem zasiał" Czasem nie wiadomo co powiedzieć, jak i czy. Wtedy cisza pomaga - chociaż nie załatwia sprawy.
  5. @Berenika97 Ojej, Bereniko, zapewniam Cię, że tak nie jest i jeszcze coś: Nie uspokajaj się, Poecie nie można wiązać skrzydeł, przestanie się wzbijać.
  6. @lavlla nisu , @Starzec, dziękuję za ślad :)
  7. @Jacek_Suchowicz ach te ławeczki, gdybyż mogły tak opowiedzieć co słyszały i pokosztować czereśniowych smaków zamkniętych w słowach śmiałych są jak te trzy małpki z których każda nic nie słyszała i nie widzi zakrywa pyszczek by nie mówić żeby nie zdradzić nie zawstydzić Dziękuję Jacku :)
  8. @Berenika97 Bereniko, Ty czytasz nawet to, czego nie napiszę, i to mnie fascynuje :) @Jacek_Suchowicz Zaraz zajrzę Jacku, narozrabiałam? Pewnie połajanka będzie.
  9. @andrew Dziękuję za wiersz i odwiedziny :) @Myszolak, Ukłony :)
  10. @vioara stelelor U Ciebie każde słowo jest żywe i pulsuje i jak złapiesz za to jedno, to wszystko drży w Tobie. Absolutnie niczego nie odkładaj, na żadną półkę. Nie zostawiaj niczego w cieniu – serce pisze razem z piórem i wszystko jest na swoim miejscu. Twoje pióro i serce prowadzą każdy wers idealnie. Tak to widzę i czuję, Duszko :)
  11. @Marek.zak1 Wiesz Marku, że ja też - ale nie chcą się jakoś napisać. Również pozdrawiam i dziękuję :)
  12. @LeszczymMichale, kiedyś popełniłam coś takiego Na ławeczce pośród starych zmurszałych drzew co bledną już w zapomnieniach w głębokim cieniu ławeczka na niej siadają wspomnienia ludzie nie mogą ich widzieć to jedno mniejsze jest jego a drugie smutniejsze to jej tak siedząc czekają czegoś czasem przechodzi nadzieja aż z żalu musi zakwilić nad tym że śliczne wspomnienia bez siebie tu zostawili
  13. @Leszczym Wiesz, Michale, myślę, że wciąż jest za mało ławek na świecie :) @Łukasz Wiesław Jasiński, @Wochen, dziękuję, panowie :)
  14. @michal_stefan I wszystko jasne. Na złość babci, odmrożę sobie uszy.
  15. To jest tylko do rymu, ale rzeczywiście Twój wiersz w tym momencie rozsypuje się. Komu uśmiecha się zagłada przez tygodnie?
  16. Sumienie można zlekceważyć. Jeśli nie zważa się na to mówi, przestaje się odzywać.
  17. @Gra-Budzi-ka Zakochany wiatr, staje się motylem i wtedy uśmiechem, trzeba mu złożyć życzenia. Pozdrawiam :)
  18. I to jest taki obrazek, który stawia mnie po stronie "złodzieja" Jak w piosence On tak ładnie kradnie dla mnie świat
  19. @MigrenaNie lubię się kłócić, Jacku :)
  20. @Berenika97Panna Przedwiośnianka. Na miniaturce i tak wszystko widać, oprawiam ją w zachwyt i zawieszam na oku. Serdeczności :)
  21. @MigrenaDziękuję jacku, za pochylenie się na moim maleństwem, urodziło się w nocy, jeszcze nie chodzi, ale leży spokojnie przy moim sercu. Dobrego dnia :)
  22. Nie pisz dla mnie świata tak ogromnego, Kochany Wiesz, że się gubię w mysiej dziurze Ze mną się nie pogubisz :) Wystarczy mi mały ogród słów, ławka pod czereśnią Resztę dopisze wiatr. A jeśli kiedyś naprawdę odważę się napisać Twoje imię - to tylko dlatego, że już dawno mieszkało w moim wierszu.
  23. @Berenika97 To jest erotyk, ale bardzo wyrafinowany, ostrożny w swojej sile – nie ma tu gwałtowności ani „bezpośredniego działania” ciała wprost, wszystko dzieje się w subtelnej strefie obecności, przenikania, dotyku niewidzialnego. To intymność psychiczna i emocjonalna, która staje się cielesna dopiero w wyobraźni – rodzaj erotyzmu „od środka”, jak pisze sama autorka: dotyka nie dłońmi, tylko wnętrzem. Właśnie w tej gęstości kryje się piękno i moc wiersza. :)
  24. @Migrena Ten wiersz jest jak podglądanie czegoś, co dzieje się tylko w migawce nocy – między wagonami, między ludźmi, między oddechami. Świetnie uchwycone napięcie ciała i przestrzeni, gdzie granice przestają istnieć, a każdy dotyk i spojrzenie stają się językiem samej nocy. Jest w tym dzikość, bezczelność i coś pierwotnego, co wciąga również czytelnika. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...