Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    12 005
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Magdalena Nie wiem czy trafię ale powiem: Życie jest największą wartością.
  2. @APMPapier dużo wytrzyma, często więcej niż człowiek. I wiesz, jak już mu coś powierzysz, to robi się jakoś lżej i lepiej.
  3. @Berenika97 nie wiem dlaczego wciąż są razem żądne ich lich licho nie rozłączy duch wciąż ochoczy nie choruje i nie ma nawet miejsc bolących Dzięki, Bereniko :) Nie szkoda ściany? będzie dziura i brzydka głowa w ładnej trumnie, może tak lepiej pójść po rozum i razem zgodzić się, zrozumieć :)
  4. @Marek.zak1 Dziękuję Marku za czytanie i komentarz, zostawiam serdeczności :)
  5. @Migrena Jacku Wiersz pokazuje faceta, który nie zna umiaru, (Ja to odczytuję z Twoich słów) wlewa siebie całego, nie patrząc, czy druga osoba może to udźwignąć. To jest żar, który zachwyca, ale i parzy. Dla kogoś wrażliwszego, ostrożniejszego, może to być przytłaczające, nawet jeśli uczucie jest szczere. Może klucz nie leży w nasilaniu tej intensywności, tylko w regulowaniu temperatury. Pokaż jej obecność, nie żar – drobne gesty, które mówią - jestem tu - bez dramatycznej, eksplodującej pasji niczym lawina. Nie naciskaj, słuchaj jej reakcji – prawdziwa obecność oznacza reagowanie na to, co druga osoba faktycznie czuje, a nie na to co Ty. A teraz dostanę po łbie, sorry, jestem po Waszej stronie, chciałam dobrze.
  6. @Migrena I bardzo miły komentarz, pozdrawiam i dziękuję @Waldemar_Talar_Talar, @Poet Ka Kłaniam się wdzięcznie :)
  7. @LessLove @vioara stelelor Tak czasem sprawy się mają. U mnie akurat jest odwrotnie - dusza stara :) Ale mój szejk nieustannie nad tym pracuje, nawet sprzedał kopalnię diamentów :)
  8. założę tę suknię niech będzie - na twoje bajki ale wszyj mi w nią kieszenie na klucze, na chusteczkę, na zwyczajność bo ja, nawet w twoim śnie, muszę mieć gdzie schować siebie mój szejku kochany
  9. raz dusza z ciałem się pobrała w pogodzie ducha, w środę a ciało bardzo piękne było, no i w dodatku młode. lecz po niedługim chyba czasie dusza popadła w żałość, bo przecież ciągle młoda była, a ono się starzało. jednak do dzisiaj są ze sobą zachciejstwa duszę nęcą no więc je zdradza choćby myślą i grzeszy samą chęcią.
  10. To jakby od dymu z komina, ucho zapamiętuje to czego nie wypowiadasz, wiem, że tak tez się da.
  11. @Le-sław Powiem Ci jak czytam Twój wiersz. Bo nie trzeba autorowi tłumaczyć, o czym napisał, autor to wie :) peel chce wierzyć, ale nie ufa do końca, więc zamiast deklaracji - zadaje pytania. Jaki on jest - nieznany, wybrany, przebrany? Jakby chciał, żeby go ktoś wyręczył, jakiś czytelnik, dyskutant. Jest trochę trochę jak wołanie: powiedzcie mi, jak to jest, bo sam nie potrafię uwierzyć. Powiedzcie mi (a ja i tak wiem swoje) Dobranoc :)
  12. @Krzysic4 czarno bialym A ja Ciebie pamiętam z dawnych czasów i się przestraszyłam, pozdrawiam serdecznie :)
  13. @Krzysic4 czarno bialym Wyczuwam niepokój, może nawet strach. Jak Ci pomóc?
  14. Jeśli ją zobaczysz, jeśli zobaczysz, że jest, to znaczy, że Ty też jesteś, Wszystko staje się sobą i Ty także :)
  15. @Migrena Masz w tym wierszu ogrom obrazów i emocji - aż się przelewa jak rzeka po deszczu. Czyta się to jak głód, który naprawdę nie zna nasycenia. Ale w komentarzu zrobiło mi się smutno. Nie mów o sobie w ten sposób. Czasem ktoś odchodzi nie dlatego, że z nami coś nie tak, tylko dlatego, że nie umie unieść tego, co dostaje. A Twój wiersz pokazuje, że dajesz bardzo dużo. Serdeczności :)
  16. @Le-sław No dobra, zostaję przy bajkach :) @lena2_ :)
  17. @vioara stelelor A ja dzisiaj wolę wiosnę zamiast ciebie - to brzmi jak zdrada :) Jednak nią nie jest, bo kiedy człowiek nagle odkrywa, że świat potrafi być kochanką i wiosna staje się tu kobietą: chodzi za rękę, szepcze, karci deszczem. To ciepły, delikatny wiersz, bardziej o zachwycie - jakby flirt z naturą.
  18. @Christine Chciałbym żeby pasował, dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)
  19. No wiesz? Co racja, to racja. Tylko krowa nie zmienia zdania. Wzajemności :)
  20. @Le-sław Ładnie to tak naobiecywać? To jak przyglądanie się wystawie za szybą i mówienie sobie: Kiedyś będę to miała - też potrzebne. Ja tak robię, a jak się nie uda - mówię, widać nie potrzebowałam koniecznie. Serdeczności :)
  21. @Le-sław, dziękuję :) @Le-sławDziękuję za podpowiedź, zmieniłam :)
  22. @wiedźma, dziękuję :)
  23. @Rafael Marius, dziękuję :)
  24. @vioara stelelor Bardzo poruszający wiersz. Mam wrażenie, że to spotkanie z kimś bardzo małym i bardzo ważnym – z tym kawałkiem siebie, którego czasem gubimy gdzieś w ciemnych pokojach pamięci. Piękny moment, kiedy bohater bierze go w dłonie jak kiedyś gąsienicę i przenosi w bezpieczne miejsce. Jest w tym dużo czułości i odwagi. :)
  25. @Berenika97 @Myszolak , Tak, baki mają w sobie coś z zabawek, coś z cukierków, kolorów, i zazwyczaj morał, którego dzieci jeszcze nie rozumieją tak jak trzeba. Za to dorosłym się przypomina i cały czas jeszcze czegoś uczy. Dziękuję :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...