Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bożena Tatara - Paszko

Użytkownicy
  • Postów

    2 257
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Treść opublikowana przez Bożena Tatara - Paszko

  1. Lubię czytać Twoje wiersze, nawet tak smutne jak ten. . Pozdrawiam ciepło :)
  2. Teraz czytało mi się świetnie. Czemu uparcie piszecie ciurkiem linijka pod linijką.? Taki rozstrzelony na linijki tekst, którego nie można ogarnąć wzrokiem jest niezrozumiały, trudny w czytaniu. No i gdyby ktoś chciał go przeczytać dzieciom na przykład, głośno i wyraźnie, to udusiłby się zanim doszedłby do puenty. ;) Podobało mi się :)
  3. Ja też bym zostawiła ale gdyby zapis był inny. Rozumie najdroższy Bystry i zdolny Weź ty się w... czasem Mocno pierdolnij. O taki na przykład :)
  4. Nie masz obowiązku poprawiania czegokolwiek. To tyko moje sugestie :) Miłego popołudnia :)
  5. Myślę, że stworzył Ciebie wierszopisem, poetą. Nie próbuj tego zmieniać :) Byłoby szkoda :)
  6. Pewnie zobaczą :) Myślę, że powinieneś wyrzucić to "w".
  7. Myśl przednia, tylko nie wiem co z tym mocnym akcentem na końcu wierszyka zrobi Mateusz :)
  8. " Jestem wojną na twój temat " - no powiem Ci że nie za bardzo mnie przekonałeś, chociaż często sama mówię - czuję się jak pole bitwy - zwłaszcza kiedy mam grypę :) Pozastanawiaj się jeszcze, może coś ładniejszego wpadnie Ci do głowy :)
  9. Te - to uczucia a uczucie to - to. Powinno być - i znów to uczucie. No i stocznię - literówka, bo chyba nie naprawia się jednego statku w wielu stoczniach, ale kto wie...? Ja się nie znam, wilkiem morskim nie jestem :) Pozdrawiam :)
  10. Z całym szacunkiem... Próbowałam rozszyfrować Twój wiersz, ale po namyśle usunęłam komentarz i chyba dobrze zrobiłam. Nie da się pomóc komuś kto tego nie chce, kto uważa, że to co robi zasługuje co najmniej na nobla a komentarze inne niż ochy i achy są obelgą. Nie jesteś Justynko jedyna na tym portalu, która stawia pierwsze kroki i jeśli poczułaś się zaatakowana, to jest to tylko twoje odczucie. Poza wierszem niczego się tutaj nie atakuje. Musisz nabrać dystansu do tego co robisz i nie traktować komentarzy negatywnych tak osobiście. Powinnaś wsłuchać się w to, co chcą ci przekazać inni i potraktować to jak lekcję do odrobienia, jeśli nadal chcesz się czegoś nauczyć. My wszyscy na tym portalu jesteśmy odbiorcami, może nieco bardziej wymagającymi, ale to przecież nic złego jeśli może pomóc w doskonaleniu pióra. Nie zauważyłam tutaj żadnych układów ani układzików, może tylko jeden - Układ Przeciwko Wodolejstwu i Megalomanii,a do tego sama powinnaś się przyłączyć. Pozdrawiam ciepło :)
  11. Przepraszam, że tak wybiórczo ale... Pierwsze zdanie nieco kłóci się z deklaracją - "piszę co ręka zażąda" - bo to trochę tak, jakbyś pisała automatycznie. "Pismo automatyczne jest jedną z form mediumizmu, polegająca na zapisywaniu przez daną osobę, ręcznie lub na maszynie, informacji pochodzących ze źródeł innych niż jej świadomy umysł." Rzeczywiście chciałam pomóc i rzeczywiście nie podoba mi się.
  12. Może lepiej zabrzmi - Jak Megareus wybrałem smierć. Co było jest raczej wiadome, poprawniej wg mnie byłoby: Czy to nam nigdy nie będzie dane Aby przed Bogiem we spółkę stać? Oh mój Kreonie! Oh Eurydyko! Jaskinia zimna, zalana krwią Oh Eurydyko! Oh mój Kreonie! Czerwone oczy przekrwione drwią. - To tylko kosmetyczna poprawka. Ciekawa jestem tylko jak rozumieć - "Jestem wojną na twój temat" ? Pozdrawiam ciepło :)
  13. Zawsze się zastanawiam, czy tak zapisany wiersz nie jest przypadkiem autorstwa SI :) Mnie to przypomina notatki. Coś co jest szkieletem tego, co trzeba napisać a nie gotowym wierszem. Po raz kolejny proszę autora - jeśli jest jego autorem - by przeczytał wiersz od wielkiej litery do końca wersu, bo zakładam, że to jest zdanie, skoro kolejny zaczyna się znowu wielką literą. Jak zrozumieć zdania: Bardzo proszę autora, by jeszcze raz zastanowił się jak zapisać myśl, by była czytelna. Osobiście nie lubię takiej formy. Pisanie ciurkiem bez uzasadnienia nie przydaje uroku wierszowi. Myślę, że: Czas czary wypełnić wodą ognistą. Oto i całe katharsis człowieka przeciętnego. - brzmi nieco lepiej a sensu nie zmieniło. To całkiem niezła puenta, tylko trzeba uporządkować myśli ją poprzedzające. Bardzo proszę autora, by popracował jeszcze trochę and wierszem - warto. Pozdrawiam ciepło :)
  14. za górami, morzami, gdzie był tylko wiatr ktoś zbudował nowy, lepszy świat gdzie kochanie to znak rozpoznawczy domu, ulicy, parkowo - leśnych ław gdzie uśmiecha się nie tylko słońce uśmiech widać tu i tam tam człowiek nie tylko człowieka szanuje szanuje również jego cień cień który choć niemy, umie z nim rozmawiać i wie, w którą iść stronę gdzieś za górami, morzami jest taki świat którego my nie znamy, zna go tylko wiatr Przepraszam Waldku za moje 3 grosze... Miłego popołudnia :)
  15. Tak, masz rację Andrzeju, ale zmylił moją czujność ten "wierny" - pewnie dlatego pomyślałam, że i człowiek człowieka i cień jego wierny również. Może gdyby było napisane: Tam człowiek nie tylko człowieka szanuje szanuje również jego cień - byłoby bardziej oczywiste.
  16. Podoba mi się świat, w którym nawet cień szanuje człowieka. Miłego dnia :)
  17. Nie jest tak źle, skoro PL zdaje sobie sprawę, że coś jest nie tak z jego życiem, ale jeżeli robił w życiu to co lubił lub przynajmniej chciał, skoro przyniosło to określone profity, to możne nie był to tak do końca czas stracony? Przyjaciele - jeśli są prawdziwi, nie zapomną a samotność to taki stan, który można zmienić, wystarczy chcieć. Za oknem wiosna i szkoda czasu na chandry. Miłego dnia :)
  18. "miłość działa obłudnie, jeden tyje drugi chudnie" - tyle żartem a tak serio - miłość, jeśli jest prawdziwa z czasem jest coraz głębsza. Ma swoje dobre i złe dni ale to nie prawda że nie trwa wiecznie. Masz rację, powinny ale skoro coś szwankuje to może to była miłość ale tylko jednostronna. Co do fraszki - nie musisz niczego zmieniać, to Twoje zdanie na ten temat a ja nie muszę się z Tobą zgadzać :) Pozdrawiam :)
  19. "trzecia zawiązka nieśmiało w maju rozchyliła dzióbkiem skorupkę z robakiem w środku dorośnie ekologicznie bez toksyn " Z doświadczenia wiem, że jeśli robak zadomowi się tak wcześnie to ta zawiązka też nie dorośnie. Te, które dorastają ekologicznie z reguły spotykają szkodnika nieco później :) Poza tym wiersz bardzo mi się podoba. Pozdrawiam :)
  20. "jednak nie wytrzymał zażarły komary" Myślę, że lepiej zabrzmiałoby - jednak nie wytrzymał zżarły go komary. Przyjemnie się czytało :)
  21. W takim razie w "mylnym błędzie" jest autor, bo jeśli miłość tyje to znaczy że wszystko się układa jak najlepiej, a skoro się układa to nie może się przejeść, znudzić, spowszednieć. I jeśli do tego PL ma ochotę na zmiany od nowej znajomości poczynając to na pewno nie była miłość :)
  22. Skoro żyliście dostatnio aż do przesytu a z nadmiaru stało się nudno to może to nie była miłość? :)
  23. Nie porównywałam wierszy rymowanych z białymi. Chodziło o przekazywanie myśli - ubieranie jej w słowa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...