Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bożena Tatara - Paszko

Użytkownicy
  • Postów

    2 260
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Treść opublikowana przez Bożena Tatara - Paszko

  1. słowicze trele księżyc trwa zasłuchany nie musi iść spać
  2. Mnie bardziej z obumarłym niż ze zmartwychwstałym, ale... spierać się nie będę :)
  3. Dlaczego jałowej ? Zwłaszcza, że potem piszesz : której zupełnie oswoić nam nie będzie dane - jałową ziemię oswoić jest łatwo, wystarczy nawodnić i podnawozić, trudniej jest oswoić dziką, żywotną. Według mnie bardziej pasuje do obrazu zdziczała lub dziewicza ziemia. Jak zwykle mam ale do braku interpunkcji. My, rozgorączkowani podróżnicy uzbrojeni zaledwie w pióro i własne myśli wędrujemy, na granicy światów tak piękni i czyści, półżyjąc a zarazem żyjąc podwójnie. Kreślimy obrazy z pozoru niespójne i choć wiemy, że przyszło nam stąpać po jałowej ziemi, której zupełnie oswoić nigdy nie będzie nam dane, w tej mglistej krainie pozostaniemy, dopóki ostatni nie wsiąknie atrament... Poza tym wiersz mi się podoba :)
  4. Takiego słownika nie znalazłam a przecież od niego powinnam była zacząć :) Dzięki za link :)
  5. Czym że jest wartołeb rzeczony, bo w słownikach wszelakich szukawszy zaspokoić ciekawości mojej nie zdołałam. ;) Trąci myszką ale mnie się podoba :)
  6. W samo sedno! Wybacz Andrzejku ale rzeczywiście, kobiety czasami chcą być takie jakie są. Bez makijażu w przydeptanych kapciach, wyciągniętym sweterku a przecież to nie przystaje nijak do wizerunku bóstwa, czy pisałbyś tak o swojej "starej" gdyby nie próbowała dorównać Twoim oczekiwaniom ?
  7. To może na początek - mając na uwadze miejsce gdzie znajduje się autor ze swoja pracą - wystarczyłoby nie posłuchać podpowiadaczy i samemu poszukać tego słowoklucza do myśłodrzwi albo stworzyć nowy lepszy duplikat ? - jeśli duplikat może być lepszy ;)
  8. które niosę na plecach jak krzyż Nie rozumiem przesłania, czyżby autor zapomniał jak ma rozumieć samego siebie ? ;)
  9. Odmarły... hmmm... Może byłoby lepiej - odżyły z ciepłym powiewem ? - może nie tak po leśmianowsku i nie tak szokująco ale ładniej - moim zdaniem :) Poza tym podoba mi się Twój wiersz. Pozdrawiam :)
  10. W sumie... masz rację :)
  11. Hmmm. Zastanawiałam się jak można wykorzystać tę myśl. Przyszła mi do głowy makatka z haftowanymi sentencjami, jakie widziałam w czasach mojego dziecięctwa u mojej babci. Vintage zyskuje na popularności, więc kto wie ? I wcale nie żartuję :)
  12. Przyznam, że to zagadka dla mnie, bo albo Pl jest dzieckiem, które rozumie więcej niż dzieci w jego wieku ( wieku tarmoszenia obrusów ) i przeżywa starzenie się swojej, być może już i tak niemłodej matki, albo jako zupełnie dorosły mężczyzna zachowuje się jak dziecko, by matce staruszce tracącej kontakt z rzeczywistością sprawić przyjemność.
  13. Bo życie takie jest, niespodzianek pełne nie wiesz co przyniesie poranek kolejny. I choćbyś się burzył, że okrutne bywa że się zdrowie zużywa a latek przybywa. Że się czasem dusisz w życia tego matni to bilans jego na ogół jest dodatni. Miłego dnia Waldku :)
  14. Polubię jutro, dziś tylko informuję, że lubię :) Pozdrawiam ciepło :)
  15. jak byś zgadł urok poranka błyszczy w pajęczej sieci poranna rosa lepiej brzmi niż: kropelki rosy schwytane w sieć pajęczą - perły poranka
  16. A niech tam - może i oklepane ale ładne :)
  17. Ładnie opisałeś kobietę, z miłością godną pozazdroszczenia tylko dlaczego zatytułowałeś Przekładaniec liryczny? Czyżby wszystko co napisałeś było tylko wytworem wyobraźni dla potrzeb wiersza ? Lubię mimo wszystko :)
  18. Przepraszam Marcinie, że nie wierszem... Zacytowałam Ciebie z obawy, że znowu skasujesz jak większość postów, w których usiłowałam Ci zwyczajnie pomóc. I znowu zostanie monolog. Wystarczyło powiedzieć - nie komentuj tego co piszę, przecież uszanowałabym to. Uwierzyłam, że chciałeś tylko poprawić i przypadkiem się skasowało :) Słowem służą różnym muzą wierszokleci - powinno być muzom. Rzeczywiście tak bywa, bo na przykład ja nie tylko piszę, ale i maluję i fotografuję więc służę kilku muzom i to nie zawsze słowem :) Zachwycają się kwitnącym gronostajem - gronostaj albo łasica, każdy kto oglądał Damę z łasiczką wie, że pod takimi tytułami występuje ten obraz a zwierzątko raczej kwitnąć nie może ale rozumiem... licentia poetica... i goryczy kielich piją powolutku - aż tyle miejsca poświeciłeś moim wierszom a przecież nigdy nie powiedziałam o sobie - jestem Poetką. :) Przepraszam Ewo J. że pod Twoim wierszem rozbieram wiersz Marcina K, ale w imię lepszej sprawy i obrony Poetów, myślę że warto było to zrobić ;) Pozdrawiam oboje :)
  19. Rzecz się kręci wokół pereł rosy, kropel rosy , naszyjników z sieci pajęczych - zatem wokół haiku, ale masz rację, przepraszam. Nie powinnam pytać o mój wiersz. Proszę zatem Pomocy Wiosenna o pomoc - mój sonet "Chwytam chwile" jest na tym forum a bardzo mi zależy żeby oklepane pajęcze korale z rosą nanizaną na nitki zamienić na coś ładniejszego i mniej zużytego.
  20. Zauważyłam i dlatego polubiłam. :) A pytanie o krople rosy i czym je zastąpić zadałam nie bez kozery - sama użyłam więc chciałabym wiedzieć :)
  21. Bardzo ładne. Rzeczywiście krople rosy na pajęczynie, perły nanizane na nić pajęczą - trochę to oklepane ale czym je zastąpić, jeśli właśnie one do obrazka są najbardziej potrzebne ?
  22. Pozwolę sobie nie zgodzić się z opinią, że dziś prawdziwych poetów już nie ma. Ten wiersz napisała poetka albo poeta pod pseudonimem ;) Trochę mi przeszkadza brak rytmu bo choć, jak już niejednokrotnie pisałam lubię arytmię, ale tylko w kluczowym miejscu wiersza. Tutaj jest odrobinę za dużo. Tak czy inaczej wiersz podoba mi się.
  23. Pytanie z gatunku retorycznych. Tylko z tym sercem i miłością na dłoniach u tych My - też raczej różnie bywa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...