Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    6 572
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. martyrologia romantyczna, przewidywalny scenariusz, może jakąś receptę? buzujące emocje rozdzierające smutki, nasze poglądy muszą ewoluować, bo wyjdzie na to że dusimy niewygody, proponuję AW
  2. trudna sprawa wielkie cierpienia męczący ból a może znowu ... w niedziele palmową zakwitnie? dwa tysiące lat mitu smutnego komu zapieje kogut?
  3. bardzo ładne podsumowanie, a romantyczne porywy tylko jedną zwrotką
  4. w schronieniu leśniczówki chłonę zapach drewna zacisze
  5. bardzo pozytywne
  6. jak nisko człowiek się zniży by mieć jak nisko będzie złorzeczył w podzięce ...albo jak przeraźliwie jasno
  7. bardzo przenikliwe i zbyt smutne, ale życiowe
  8. smutne ale co to za ręka?...
  9. może zapytaj drożdża
  10. pamięć wcale nie jest krucha jest twarda jak żelazo
  11. róża czerwona zapachem zduszona smuci ciągle i ciągle i ciągle i ciągle i ciągle i ciągle
  12. a to chińskie zakopane? są też kamienne
  13. nikt onych nie chce urządzę urodziny zbyt wiele konfliktów smaczne ciasto C2H5OH uraczy octem nikt nie jest doskonały
  14. między kacem a prądem trudne komplikacje i trele brele i w mózgu wibracje brak wyniku normy ciągłe wątpliwości i z nikąd miłości
  15. chcecie się przeziębić? kosci się zestarzeją i smutne pieśni, wino i alkoholizm...........
  16. zbyt straszne
  17. z czerwonej cegły
  18. a mięsko się jadło
  19. cierpkość wiśni
  20. trudno zostać cyborgiem tyle napisane czy wierszem nie na temat czy bosko czy każdy metaliczne styki różnej jakości
  21. jak nie ma problemów to jest miłość
  22. spóźniona tamatyka
  23. nie podoba mi się, tytuł budzi złe skojarzenia biochemiczne i reszta jest bez odbioru, poza tym świat jest większy od jakiegoś trującego gazu, o którym szkoda gadać, słońce wyziera spod szarych chmur
  24. spod ciemnych chmur słońce wychynęło zwycięsko
  25. a ja dostrzegam nutę równowagi , w całkowitym zachwianiu równowagi, i... może tyle, przydałby się jakiś świetlik w wierszu, ja mam wniosek tylko, że trudno o równowagę i ogarnięcie tak żeby każdy stawał się szczęśliwy. pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...