Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 005
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Jen, to Kramik na mur i rum Anki markotnej.
  2. Ech, zrobiłem filmik i umieściłem kika moich onamudaii na YT. Zebrały sporo... negatywnych reakcji 😅. Tak że nie wiem, jak tam z tym moim "mistrzostwem" jest. W każdym razie, uważam zabawy z tą formą za niezły trening, a zabawą sama w sobie bywa wciągająca 😁.
  3. Ona mu daje w blasku kominka posiedzieć w cieple przez chwilę. Odśnieżył ścieżki i pół chodnika, zasłużył chociaż na tyle. Zima mu daje nieźle popalić, kasa wciąż kopci z komina, czymkolwiek w piecu byłby nie palił... Ach! Podła! Podła ta zima!
  4. Zabawne! I jak zwykle doskonałe tłumaczenie wiersza, tym razem nieznanego mi poety. Dziękuję i pozdrawiam :)
  5. Oto jest pytanie! Pozdrawiam
  6. Piękny wiersz i... trochę się w nim odnajduję. Pozdrawiam.
  7. Przyznam się szczerze, że na chwilę odebrało mi mowę i... umiejętność pisania. Takiej dogłębnej analizy tego wiersza, to raczej się nie spodziewałem. Bardzo dziękuję. I zapraszam na mój kanał YT:
  8. Wiem :) Dlatego też się uśmiechałem w pierwszym komentarzu.
  9. Jak to drzewiej u nas mówili: To wszystko nic w porównaniu z bombą atomową. Obyśmy nie mieli sposobności się przekonać. Pozdrawiam Jacku.
  10. Gwoli wyjaśnienia, chyba za bardzo zidentyfikowałem się ze spodkiem 😅 Wszystkiego dobrego.
  11. Powiedziałbym, jak łatwo daje się prowadzić. Dzięki za obecność. Pozdrawiam. Coś, co jeszcze kilka lat temu było nie do wyobrażenia, teraz dzieje się na prawdę. Dziękuję za wizytę i dobre słowo. Pozdrawiam.
  12. Kliknąłem serduszko za pomysł, ale nie lubię :))) Pozdrawiam :)
  13. Jeśli to prawda, to pięknie, a jeśli zmyślania, to też ładnie. Przeczytałem z przyjemnością. Pozdrawiam.
  14. Żel i żądze łez. Dąż i leż.
  15. Dzięki. Chyba nigdy w historii nie było tak blisko. Pozdrawiam
  16. Ilu żądza moc ma tam co Mazdą żuli?
  17. @Alicja_Wysocka Ech, to się chyba nazywa kokieteria. :))) Fajne. Pozdrawiam:)
  18. Brakowało mi na początku B i C, ale w końcu skumałem :))) Odporności w opałach ;) Pozdrawiam
  19. To tylko jeden wybrany wers, który powinien być podkreślony grubą kreską, ale plus za całość. Pozdrawiam
  20. na skraju życia z rozbitą głową majaczy zjawa człowiecza czerwone zorze choć jeszcze płoną mroczna otwiera się przepaść przebite serce ręce związane i oczu światło wygasłe ma na sumieniu otwartą ranę wargi przeszyte ma hasłem chociaż się chwieje to jeszcze kroczy upiorna mara człowiecza nadstawia ucha wytrzeszcza oczy a przepaść woła i czeka podąża za nią tłum niezmierzony całkiem podobnych postaci chociaż niejeden był tam rozsądny jednak sens ogół zatracił nikt już nie krzyczy że przecież musi skończyć globalną się klęską skalkulowane przez chorych ludzi nowe powszechne szaleństwo nikt się nie waży zaprotestować bo przecież nic to nie zmieni więc do przepaści skraju podąża wolno bezwolny tłum cieni kołyszą ciała na wątłych nogach razem to w lewo to w prawo choć rozpadają się marne truchła wieczność jest dla nich zabawą a ten co rzucił się do przepaści głośnym zaniósł się śmiechem on przecież życia wcale nie stracił bo nie był żywym człowiekiem
  21. Nic mi na ten temat nie wiadomo. Pozdrawiam 🙂
  22. Miałem kiedyś przyjaciela. Miałem kiedyś przyjaciela, który znaczył dla mnie wiele, wielki na mnie wpływ wywierał, bo tak mają przyjaciele. Byliśmy małymi dziećmi. Świat dziecięcych spraw nas łączył, czas zabawy i radości, który się niestety skończył na przedprożu dorosłości. Tak byliśmy sobie bliscy jak dwa liście w jednym krzaku, co się dobrze nie poznały. Mój przyjaciel z biegiem czasu jakby nieco się oddalił. Przyszło w końcu to rozstanie co wstrząsnęło małym światem. Choć go za nie nie winiłem, nie był więcej moim bratem, z którym tak się przyjaźniłem. Wszystko potem się zmieniało. Coraz bardziej się oddalał, aż się stał zupełnie obcy. Każdy tonął w swoich sprawach, Już dorośli, już nie chłopcy. Jednak wczoraj informacja, że na zawsze nagle odszedł jak zapewne innych wielu, ten odległy teraz człowiek. Żegnaj pierwszy Przyjacielu!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...