Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 046
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. kolejna piosenka? fajna :), chociaż smutna. kłaniam się, pozdrawiam i do poczytania :)
  2. wiersz niezdecydowany :) nożem do krojenia chleba też można zabić jeśli wiersz potraktować jako akrostych, to wychodzi z pierwszych liter DAWWWWWWNA :). i tu nurtuje mnie pytanie: dawna, co? to chyba wszystko :). no jeszcze kropki :), ale to już wiem :) kłaniam się nisko i pozdrawiam :) do poczytania :)
  3. można by i taką upiec byle przy tym nic nie tupać bo to nie pomaga wcale i zamiast matki masz... zakalec matka, to bardzo szerokie pojęcie, jednak jego prapoczątkiem jest, niewątpliwie, kobieta rodzicielka. wiersz mi się podoba :) pozdrawiam i do poczytania :)
  4. no dobrze, moi mili, pomimo kilku życzliwych komentarzy, odnoszę wrażenie, że, w odbiorze czytelniczym, z wierszem coś jest nie tak :). czy ktoś mi szczerze napisze, co? z góry dzięki :)
  5. dom tworzą ludzie, ludzi tworzy dom :). a wspomnienia żyją przeważnie tyle, ile my żyjemy. sporadycznie dłużej. również serdecznie pozdrawiam :)
  6. a wiesz, że to bardzo ciekawa uwaga? :))), nie starałem się specjalnie o dźwiękonaśladownictwo :). po prostu starałem się stworzyć klimat i samo takie szeleszcząco-skrzypiące wyszło :) dziękuję i również serdecznie pozdrawiam :)
  7. dziękuję. myślę, że jeśli udało się przywołać coś osobistego, to już bardzo dużo :). w sumie... nie powinno to dziwić, w końcu Izbą się nazwałaś ;) Serdecznie pozdrawiam :)
  8. tak. niedawno przejeżdżałem koło domu, z którym mam związane pewne wspomnienia z dzieciństwa. dach się zawalił, ściany ledwie się trzymają, a w środku meble jak stały, tak stoją. aż coś za serce chwyta. dziękuję za czytanie i pozdrawiam.
  9. w sumie tak, chociaż na granicy jej wyzionięcia. dziękuję za czytanie i również pozdrawiaam :)
  10. ponoć kiedyś na spotkaniu Andrzeja Wajdy z młodzieżą, jakaś dziennikarka zapytała dlaczego nie robi więcej takich pięknych filmów jak "Brzezina"? Na sali rozległo się buczenie zgromadzonych. - Właśnie dlatego - odpowiedział reżyser. jak widzisz, ufo w rankingu ciągle wyżej :). a ja staram się być dla czytelników i nie zakładam, że może być odwrotnie :) dzięki za sugestie. przemyślałem i gdzieniegdzie przygłaskałem :) hej do poczytania :)
  11. no tak... :) absolutnie zakręcony, chociaż w pełni czytelny :) pozdrawiam :)
  12. strasznie trudno je utrzymać :), ale trzeba próbować, moim zdaniem :). serdecznie pozdrawiam i do poczytania :)
  13. ma swój urok, chociaż nie jest wcale prosty do rozczytania :) pozdrawiam :)
  14. domy jak ludzie, ludzie jak domy :). dziękuję za czytanie, później postaram odnieść się szczegółowiej do powyższych komentarzy. a tymczasem pozdrawiam :)
  15. Drewniana chałupa, zgryziona przez myszy, ścianami się chyli w próchnicze zacisze. Lecz jeśli byś w środku popatrzył, posłuchał, napotkasz niechybnie przeszłego jej ducha. W pokoju, tuż obok zimnego piecyka, kobieta płaczące niemowlę usypia. Żałośnie kołysze piosenkę na ustach, o pierwszym, którego na cmentarz zaniosła. Przez chwilę śmiech dzieci, ich szczebiot i radość harmidrem napełnia stęchliznę i na dwór jak wicher wylata, zanika, a wraca szeptaniem namiętnym, co wnet się zatraca. Złość krzykiem wybucha. Pogróżki i skargi. Majaczą na ganku, pół wieku w zatargu. Posłuchaj... modlitwa. Dwie trumny wśród kwiatów. To ojciec wraz synem zginęli w wypadku. Po kątach się snują wojenne historie. O Niemcach i Ruskich, o Żydzie, co w szafie ukryty odmawiał gojowskie pacierze, o cudzie, że przetrwał i szczerze uwierzył. Pod kurzem coś jeszcze szeleści i jęczy, sylwetki rozmyte wyłażą z pajęczyn by wrócić przez chwilę w ułudnej postaci i chwycić za gardło, jak pamięć potrafi. Tu kończę opowieść zupełnie spokojny, bo nawet gdy wątła przyczyna mych wspomnień powróci do ziemi lub strawi ją ogień, to jeszcze przez chwilę ożyła przy Tobie.
  16. oj, lubisz się bawić... słowami :) podobasia zostawiam.
  17. odnoszę wrażenie, że tandem jakby troszkę się rozszedł, a wiersz opowiada o samotności w pustym pokoju. pozdrawiam serdecznie i do poczytania :)
  18. bardzo sympatyczny tytuł, a wiersz... bardzo dobry, moim zdaniem :) pozdrawiam i do poczytania :)
  19. wcale nie taki baran :) pozdrawiam i do poczytania :)
  20. dobra fraszka nie jest zła, a los psi :) pozdrawiam i do poczytania :)
  21. wiersz dla dzieci, więc największą dla mnie będzie radością jeśli jakieś dziecko ucieszy :) mój etatowy krytyk (6 l.) :) przyjął dziełko życzliwie :) i kazał więcej takich pisać :))) pozdrawiam :)
  22. dzięki NOWA. staram się jak umiem. może dożyję tej pociechy że te wierszyki trafią do dzieci :))) kłaniam się i pozdrawiam :)
  23. dzięki :). zawsze z pewnym, hmm... niepokojem :) oczekuje na reakcje na moje wypisiny :) i zawsze bardzo mnie cieszy, jeśli zostają obdarzone życzliwością czytelników. mam jeszcze trochę napisanych wierszyków dla dzieci i wahałem się czy jest sens je tutaj wysyłać. głosy takie jak Twój są dla mnie zachęcające, choć to tylko poste wierszyki, a tu przeważnie poważni :) odbiorcy. kiedyś Jacek Suchowicz proponował utworzenie działu z poezją dziecięcą, ale, póki co, nic takiego na portalu nie widać :), a z mojego puntu widzenia przydałoby się :) pozdrawiam serdecznie :)
  24. nie jest źle :) jako zabawa, całkiem fajne :) pozdrawiam i do poczytania :)
  25. dzięki serdeczne :) pozdrawiam. s. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...