Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 268
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Zbyszku, powinno być tak jak piszesz, bywa różnie, ale trzeba strać się łapać te dobre chwile :) serdecznie :)
  2. no i już po golach. dzięki za czytanie i pozdrawiam :)
  3. no to się rozumiemy :) pozdrawiam :)
  4. a pająkom po miodzie cieknie ślina po brodzie, oczy dziko się śmieją, siatki w makatki kleją. S. Lasota :))) dziękuję i pozdrawiam :)
  5. 299 792 458 m/s :))) dokładnie jest tak jak piszesz, a do życia, do prawdziwego życia, rzeczywiście potrzeba bardzo niewiele. niestety, bardzo łatwo ulegamy ulotnym mirażom i wszystko zaczyna nam się gmatwać. w co doskonale wpisuje się pogoń za zaspokajaniem, często sztucznie podsycanych, 'rozdmuchiwanych' potrzeb. pozdrawiam :)
  6. Kaliope, dziękuję za wierszowaną odpowiedź :). cieszę się, że tak odbierasz moje wierszyki :). kłaniam się i pozdrawiam :)
  7. cieszę się z uśmiechu. tak kiedyś sobie postanowiłem: pisać o sprawach ważnych w sposób możliwie najprostszy :), a że nie zawsze wychodzi, to już zupełnie inna historia ;). pozdrawiam serdecznie :)
  8. oczywiście, że masz rację :) więc żadne 'za złe' dzięki za odwiedziny i pozdrawiam do poczytania :)
  9. no tak :))). i taki obiad może wyjść bokiem niczym szydło z worka :))) dzięki i pozdrawiam :)
  10. Wszystkim bardzo dziękuję za czytanie i komentarze. Przepraszam, że tak skrótowo i ogólnie, ale wiecie... życie :). Pozdrawiam serdecznie i do poczytania :)
  11. Tak mi niewiele potrzeba. Mam tutaj biurko i zegar, lampę, co w nocy mi świeci i kilka innych rupieci. Na pocztę listów nie noszę bo skrzynkę też mam pod nosem. Radia czasami posłucham, żonie coś szepnę do ucha. Wiem, że obok są inni, bardziej ode mnie mobilni. Mają fullpełne wypasy i jeżdżą sobie na wczasy. Nie pałam o to zazdrością lecz gdy wyglądam przez okno i widzę pejzaż wskroś dziki, to takie klecę wierszyki.
  12. po prostu - dziękuję :))) pozdrawiam i do poczytania :)
  13. :))) tylko bez 'pana', proszę :) pozdrawiam :)
  14. jest ok. doczytałem się sensu :), był tam cały czas. po prostu gapa ze mnie :). pozdrawiam i do poczytania :)
  15. podchodzę do tego wiersza po raz już któryś i... no nie wiem... dla mnie to jest czysta pornografia :))) coś ostatnio jakieś kudłate myśli za mną łażą, ale jeśli nie pornografia, to już na pewno erotyk. pozdrawiam :)
  16. też niedawno pisałem o domu :) jest tutaj: http://www.poezja.org/index.php?a=u&k=1&pokaz2=134913#1040075 pozdrawiam :)
  17. uśmiechnąłem się nad wierszem, ale mówiąc szczerze, sam nie wiem co mam myśleć :). i chyba na tym poprzestanę :) pozdrawiam i do poczytania :)
  18. ostatni wers w trzeciej sprawia, że ni w ząb całej strofki nie mogę rozgryźć. za każdą godzinę od nowa przeżytą nie pójdę pod krzyże, nie cofnę powieści, lecz jeszcze odkryję, gdzie żywo szeleszczą => do tego miejsca wszystko ładnie mi się układa, a tutaj: grudami ojcowskiej, wysiłkiem zdobytej. - cała logiczna konstrukcja wali mi się w gruzy. nie wiem, źle czytam, czy coś tutaj jest nie tak? poza tym, to bardzo piękny wiersz, ma swój klimat i prowokuje do osobistych wspomnień. pozdrawiam i do poczytania :)
  19. i teraz gra :)
  20. policzyłem tak z grubsza sylaby i wychodzi mi, że tylko jeden wers w ostatniej zwrotce odstaje i chyba to spowodowało u mnie wrażenie posypania się rytmu. myślę, że jeżeli, z jakiegoś niejasnego dla mnie powodu, nie był to celowy zabieg, to usterka powinna być łatwa do naprawienia :). no i muszę się zgodzić z uwagą Oxyvii co do długości wersów. rzeczywiście, trochę długawe. kłaniam się i pozdrawiam :) do poczytania :)
  21. Witaj Sylwestrze, dziękuję za opinię, wiem, że się znasz, bo chętnie czytam wszystkie Twoje wypowiedzi pod innymi( chyba się powtarzam) Zawsze oczekuję Twoich opinii, rad i porad, ale jeśli chodzi o "Pana" , powiem tak: myślałam nad tym, żeby małą literą, ale Bóg dla mnie zawsze jest wielki, nawet nie mam odwagi pomyśleć o nim małą literą, no więc myślę, że niech tak zostanie jak jest. Dziękuję serdecznie i równie serdecznie pozdrawiam:))) doskonale Cię rozumiem i zgadzam się z Tobą, ale tu wychodzi mi, że to słowo wkładasz w usta/myśli kota, co nawet w bajce pozostaje czystą abstrakcją, bo pisząc z dużej litery przenosisz właśnie treść na poziom, o którym napisałaś w komentarzu, od czego w tym wierszu jednak uciekałbym jak najdalej (bo to jednak przemyślenia kota są). jeśli napiszesz z małej, to westchnięcie kota odniesie się do faceta z beczką i to jest moim zdaniem ok. myślę, że inteligentny czytelnik i tak swoje wyłapie, a On z pewnością się nie obrazi :). takie jest moje zdanie i już więcej nie będę Ci marudził, dodam jedynie, że proponuję taką zmianę właśnie z szacunku dla Niego, a nie z z braku takowego :) kłaniam się nisko i pozdrawiam :)
  22. z tym talentem, to chyba lekko przesadzasz :), ale dziękuję za uznanie, Krysiu :) pozdrawiam i do poczytania :)
  23. Jak by to napisać, tasiemce to moja specjalność :))). dowody na to można znaleźć nawet na tym forum :))). dla dzieci: Niebieski konik - http://www.poezja.org/index.php?a=u&k=1&pokaz2=60417#424258 trochę krótszy Zakład - http://www.poezja.org/wiersz,1,103532.html i niekoniecznie dla dzieci: Złoty ptak - http://www.poezja.org/wiersz,2,61268.html Byle do wiosny - http://www.poezja.org/wiersz,1,107132.html Ballada podleśna - http://www.poezja.org/wiersz,1,94587.html Staruszek i pies - http://www.poezja.org/wiersz,1,72206.html jest takich więcej na forum, poza tym sporo jeszcze nieupublicznionych, ale ostatnio staram się nieco ograniczać, żeby nie męczyć długością Czytelnika. Tym bardziej, jeśli chodzi o wierszyki dla dzieci, bo, jak się okazuje, one nie szczególnie przepadają za obszernymi formami i to dla mnie jest dużym wyzwaniem, żeby dobrać tak treść do objętości, żeby wierszyk był ciekawy i nie nużący przy czytaniu dla dziecka :). dziękuję za ponowne odwiedziny i serdecznie pozdrawiam :)
  24. dziękuję Andrzeju :) pozdrawiam :)
  25. dziękuję :))) pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...