Sylwester_Lasota
Użytkownicy-
Postów
13 073 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
60
Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota
-
dla innej
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jeszcze myślę, że można tę szczątkową interpunkcję zupełnie usunąć, albo... pojechać w zupełnie inną stronę :) -
dla innej
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Super. Niestety, często tak bywa... a do tego w obie strony. Jedna mała uwaga. Wydaje mi się, że w drugim wersie 'w' gdzieś przed oczami uciekło. Pozdrawiam -
Jak zostać mistrzem w sporcie?
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dobry wierszyk, ale jeszcze do drobnego dopracowania, by czytelnik czytając nie potykał się. W kilku miejscach rytm się zmienia, a ten wers: ma o jedną sylabę za dużo. Myślę, że wystarczy usunąć 'i' i będzie lepiej. Pozdrawiam z uśmiechem. -
Anna Przybył - Całkiem sprytnie
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Groszki_i_róże utwór w Poezja śpiewana
Gra i śpiewa. Duży Plus. Pozdrawiam -
Pieśń o Białym słoniu W. Wysockiego w wykonaniu Oksany Akińszyny
Sylwester_Lasota opublikował(a) utwór w Poezja śpiewana
http://www.wysotsky.com/1045.htm?878 -
Sport
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Kompot z ironii utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie jestem pewien czy to tak w sporcie działa, jednak kiedyś przeczytałem o hakerach, że dzielą się na słynnych i tych prawdziwych. Pozdrawiam -
Nie wygłupiaj się. Nikogo nie obraziłeś. Teraz już znikam naprawdę. Dobranoc
-
Dylematy
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Nata_Kruk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No to wróciłem :)))) Tutaj potknąłem się o te wewnętrzne przecinki i musiałem nieco pokombinować, żeby sobie to zdanie poukładać. Myślę, że jakieś inne wyszczególnienie tego fragmentu byłoby lepsze. Kursywa, "cudzysłów" albo cokolwiek, ale raczej nie przecinki :) -
A jednak Cię zaskoczę, Janusz i Grażyna, to SĄ imiona. I nie chodzi o żadne oburzanie się, tylko raczej o poziom tego co tu próbujemy tworzyć. Kilka dni temu mój kolega próbował wytłumaczyć znajomym Anglikom na czym polegają żarty o Januszach. Jakoś nie mógł sobie z tym poradzić, więc poprosił o pomoc. Powiedziałem im, że Janusz i Grażyna, to taka polska Karen (anglosaska Karen, to trochę podobna personifikacja cech). Wzruszyli ramionami i odpowiedzieli, że Karen, to po prostu imię. Mówiąc szczerze, to trochę głupio mi się zrobiło. Jasiu, to z reguły taki trochę cwaniaczek był? Nie? To jakby troszeczkę nieco inaczej. Mówiąc szczerze, z upływem czasu chyba coraz bardziej tracę poczucie humoru, ale raczej nigdy nie bawiły mnie niewybredne dowcipy. Wracając do Janusza i Grażyny, to niestety nie mogę się zgodzić, że reprezentują typową parę Polaków. To co próbował wytłumaczyć mój kolega Anglikom, to że są to osoby jakoś "inaczej wyjątkowe". On Na pewno nie czuje się "Januszem". A Ty? Może przeczytaj jeszcze raz, co napisałem w pierwszy komentarzu. Tytułem nawiązujesz do tak niskiego poziomu (a właściwie do podpoziomu, powiedziałbym), że przekreśla wszystko co pod nim napiszesz, ale to oczywiście tylko moje zdanie, a ja nie czuję się wyrocznią, chociaż jestem pewny, że pisząc takie teksty znajdziesz hordy odbiorców. Tylko nie jestem pewien, czy w tym pisaniu właśnie o to chodzi. Dobrze, już stąd znikam. Pozdro :)
-
Dylematy
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Nata_Kruk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Kilka bardzo dobrych momentów. Myślę, że jeszcze do nich wrócę. Pozdrawiam -
długi
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Nata_Kruk, trochę zmieniłem. Jak to teraz widać z Twojej strony? -
długi
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Rozumiem Twoją uwagę, poza tym wadzi mi też, że dalekie leży tak blisko dalej, ale ma pewien sens i jest mi się go bardzo trudno pozbyć. Dziękuję za przychylne przyjęcie pomimo tej 'dalekości'. Pozdrawiam :) -
Powiesz to też Januszom i Grażynom? Sylwester, to nie to samo. Nie chcę się wdawać w żadne słowne przepychanki. Po prostu wyraziłem swoją opinię i tyle. A jeśli chodzi o tekst, to czytałem kilka utworów Autora i jestem przekonany, że stać go na nieco więcej niż podążanie za głupawymi dowcipkami ze swej natury bardzo niskich lotów. Sorry, ale w tej chwili jakoś nie stać mnie na więcej "luzu".
-
Nie znoszę przypisywania cech imionom. W przytłaczającej większości takie postępowanie krzywdzi ludzi, którzy je noszą. Nie podoba mi się (bardzo delikatnie mówiąc) przaśne, powszechne dewaluowanie imienia Grażyna w obecnej polskiej plebejskiej kulturze. Imienia nota bene stworzonego przez Mickiewicza. To wszystko z góry przekreśla to, co mogłoby się znaleźć pod powyższym tytułem.
-
@Koncuffka, nie ten dział, tutaj wstawiamy lepieje i zbliżone im teksty. Mówiąc szczerze, to myślę, że ten tekst, na początek, powinien trafić do Warsztatu. Pozdrawiam :)
-
poetyczna niedziela
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Brakuje trochę "dopięcia" na koniec, ale i tak jest nieźle. Przeczytałem z przyjemnością we czwartek ;). Pozdrawiam -
perspektywy
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na jan_komułzykant utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ogólnie nie lubię wulgaryzmów w poezji, ale tutaj rozumiem zasadność ich użycia. Poza tym prawda tamtych czasów, bezpieczniej było się nie wychylać - tisze jediesz dalsze budiesz. Pozdrawiam -
długi
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak jest. Dzięki serdeczne. -
długi
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dzięki Marku. Pozdrawiam. -
na szczęście urodziłem się bez długów i tak byłem nagi jedynie słowo nieco ciążyło jak dzwon albo dzban obydwa puste chociaż jeden z sercem rosłem szybko i długo - nogi nie chciały słuchać nosiły dalej i bliżej były ręce robiły co chciałem nie zawsze dobrze jednak najbliższa głowa myśli niemodne serce w końcu samo odkryło kredyt niespłacalny tym którzy odeszli
-
A ja nie czytałem... :/ chyba.
-
Oczywiście :))) Pozdro :)
-
Wiem, że znacznie odstają, bo po prostu zabrakło mi już pomysłu jak je utrzymać w konwencji. Myślę, że jeszcze je zmienię, jak mnie natchnie :). Dzięki za sugestię i życzliwość. Pozdrawiam :)
-
Chytry wół wciąż coś żuł, choć miał pusty żłób. Róg mu rósł, tak jak hak, rósł mu w przód i wspak. Drugi zaś chrupnął wpół, kiedy hulnął w bój. Żubr go zbódł gdy wśród pól raz w histerię wpadł. Gdy róg trzasł huk się wdarł w orzechowy sad. Skrzesał wół resztkę tchu, sam się w sobie wzmógł, ruszył w bój, żubr jak stół, z nóg bez ducha padł. Zbiegł się w krąg z pól i łąk ludzi duży tłum. Żubrem, co rzucił bór dla gumiennych pól, żywił się wsiowy lud przez tygodnie trzy, a nasz wół żuchwą żuł i na wszystko pluł. Przez dni trzy w bajce żył, bohaterem był. Krótki czas trwał ten sen, wnet się zmienił trend, wrócił jak pusty żłób, chłopski, hardy krzyk i w grze nerw mijał mu znów w oborze dzień. Chwały czar, pośród mar, tak jak bańka prysł. Wkrótce też został znów zaprzężony w pług. Syty chłop, orząc grunt, do utraty tchu, batem żrąc skórę mu, spłacał sknerze dług, za to że chytry wół żal do żubra czuł, o to że zeżre znów snopy żyta dwa. Fuknął więc i chciał biec, żeby zboża strzec. Dziki zwierz jednak też już w histerię wpadł. A ja tu, chcesz czy nie, tak zakończę wiersz: Rób jak chcesz, ale wierz, że Twym druhem jest nie ten co wiąże snop, lecz ten, z którym żresz. Czy już wiesz, że w ten wiersz wkradł się drobny byk? Jeśli już widzisz go, gratuluję Ci.
-
"ExMachina"
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Mateusz_Wojciechowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Myślę, że literka d zginęła. Pozdrawiam