Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    12 948
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Stary Andrzej z Małej Chańczy na jednego wszedł do knajpy, a gdy wracał się przewracał, a gdy wstawał, to znów tańczył. Następny nie limeryk, ale... ;) W pierogarni, na zapleczu, baby wciąż pierogi lepią. Gdy zobaczą kierownika, to dopiero gra muzyka!
  2. @Henryk_Jakowiec Osadzili go w Piotrkowie, ale raczej nam nie powie ilu przygód, jakich wygód dostarczyli mu więźniowie. Połączyło automatem :)))))))))))))))) Pewien facet ze wsi Parów, na pierogi wszedł do baru. gdy wychodził mylił nogi, bo był już po lufach paru. Pewna baba z Petersburga weszła raz do resteura- cji na głębszego. Wyszła z kolegą, taka była jej natura.
  3. Pewien słynny ateista co pochodził spod Przemyśla, skłonność miał do dzieci. Ślad zostawił w Sieci, teraz ma czas by rozmyślać.
  4. Domyśliłem się :)))
  5. Amen. Trochę nierówno, ale całkiem zgrabnie napisane. Trochę nie moje klimaty, ale się wczułem :))). No i suma summarum, co najważniejsze, zabawne :) Pozdrawiam serdecznie :)
  6. Dzięki za tak obszerne wyjaśnienie. Również :)
  7. Technicznie, może trochę niezaawansowane, ale rzeczywiście dosyć ciekawe. Przeczytałem z rosnącym w czasie postępu zainteresowaniem i, nie wiem czy było to zamiarem Autora, zakończyłem z uśmiechem na ustach. Pozdrawiam :)
  8. Też tak często mówię, ale czasami przychodzi taki moment, że szczęka opada mi do samej podłogi, jak niemowlakowi, który pierwszy raz na świat patrzy. Chyba przestanę. :))))
  9. Pierwsze trzy wersy nawet niezłe, ale potem się tak jakoś za bardzo wyliczankowo zrobiło. Tak jakby takie punktowanie na siłę. Może się mylę, ale takie odnoszę wrażenie. Pozdrawiam
  10. Jam poziomkowy najbardziej lubię :) Pozdrawiam :)
  11. Fajna gra słów i skojarzeń Pozdrawiam
  12. Byłem, czytałem. Pozdrawiam :)
  13. Przede wszystkim nie ten dział.
  14. Macjeju, średniówka pływa, rytm się kołysze po nierównych wersach, ale w sumie daje się przeczytać. Pozdrawiam
  15. Niby tkie chaotyczne i czasami sens się gubi, ale bardzo dobrze się czyta. Pozdrawiam
  16. Mało ironii w tym kompocie. Dział Miniatyry się kłania. Pozdrawiam :)
  17. Wiesz co, wiem, że mogę poruszyć tym stwierdzeniem lawinę, ale odnoszę wrażenie, że ten tekst, to jest po prostu, zwersyfikowana proza. I wsumie, jako taka, mnie przekonuje. Na pewno jest o czymś. Pozdrawiam
  18. Wódz przysunął się z ochotą, a squaw nagle całkiem zbladła i krzyknęła: "Co to? Co to?! Z takim palem idź do diabła! A on niczym nie zrażony: " To jest palik Tuhaj Beja, którym jestem obdarzony i w nim cała jest nadzieja, więc nadziewaj nań się śmiało, bo to przecież żadna męka. Będziesz krzyczeć: Mało, mało! I z rozkoszy będziesz stękać." Wiem, że trochę to bez sensu, bajka się nie trzyma kupy, tak to bywa w sprawach seksu, gdy wiersz lub pal są... jak druty. Pozdrawiam :) Ja zostałem kilka lat temu potrącony przez samochód... w lesie. Mi nic się nie stało, ale koło od roweru złożyło się w pół i musiałem wracać do domu piechotą, ciągnąc za sobą rower. Tak to bywa, raz na wozie, raz pod wozem :) Pozdrawiam :)
  19. Dzięki :)))) W takim razie wiesz, że też byłem w sporym szoku czytając niektóre odpowiedzi :). Również pozdrawiam.
  20. Niezmiennie tak samo. Dotykasz w nim niemal wszyskiego co stanowiło w moim życiu jakąś wartość, rzeczy i stanów, które w dużym stopniu budowały mnie takim jakim jestem. Dziwnym trafem nawet ci łucznicy również jakoś wpisują się w mój życiorys. :) Tym razem dorzucę inny wiersz, tym razem bardziej zbieżny intencjonalnie niż formalnie. Pozdrawiam :)
  21. Powodów jest więcej, ale to jest jeden z nich. Nie chciałem wymieniać :). A wracając do wiersza, przeraża mnie, że młodych ludzi, zresztą nie tylko młodych, nachodzą tego typu myśli, bo to oczywiście nie było o puszczaniu bą(b)ków w wannie.
  22. Świetna miniaturka Czarku, bardzo optymistyczna. Pozdrawiam serdecznie.
  23. Ja tam lubię grudzień. Zawsze lubiłem. Nie to żebym się czepiał, bo daje się przeczytać, ale co się stało z polską czcionką? Pozdrawiam :) miesiąc!
  24. Nie jest zły. Czasami zastanawiam się w jakim stopniu nasze pisanie od nas zależy. Czasami jakby samo się pisało, a czasami chciałoby się, nie wychodzi. Myślę, że nie ma co się zmuszać, ale ciągle trzeba próbować, bo w tym przypadku nigdy nie wiadomo, kiedy ten płodny dzień wystąpi ;). Nie jest zły. Czasami zastanawiam się w jakim stopniu nasze pisanie od nas zależy. Czasami jakby samo się pisało, a czasami chciałoby się, nie wychodzi. Myślę, że nie ma co się zmuszać, ale ciągle trzeba próbować, bo w tym przypadku nigdy nie wiadomo, kiedy ten płodny dzień wystąpi ;). @Przemyslaw PrusA u mnie kiedyś stan, o którym piszez objawił się w postaci tskiego tworu: :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...