Sylwester_Lasota
Użytkownicy-
Postów
13 059 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
60
Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota
-
Erratica
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Lidia Maria Concertina utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie wiem dlaczego ( i pewnie niesłusznie), ale chyba przez ten "mały pistolecik", skojarzyła mi się ta piosenka: Pozdrawiam :) -
Życie na końcu linii energetycznej
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Cieszę się, że to zauważasz. Dziękuję i pozdrawiam. -
Nawet nie wiem co, ale coś w tym jest :))) Pozdrawiam
-
Życie na końcu linii energetycznej
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie, nie wiedziałem. Dzięki, że do mnie zaglądasz :) Pozdrawiam. -
Najważniejsze przykazanie
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Dzibi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Myślę, że nie jest tak źle. Jest wielu świadomych ludzi, szukających prawdy, nie pędzących owczym pędem za baranimi przewodnikami. Chociaż rzeczywiście wygląda na to, że wielu też się bardzo pogubiło albo raczej zostało celowo wyprowadzonych na manowce. Wiersz w kilku miejscach wymaga dopracowania - łamie się rytm. Pozdrawiam -
Jaskółka
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Rafał Kamiński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No cóż... jedna jaskółka wiosny nie czyni. Byłem, czytałem. Pozdrawiam. -
Zapisałem się na śmierć
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Dobre. Pozdrawiam. -
Życie na końcu linii energetycznej
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ojciec miał dwóch synów. Czasami o nim rozmawiamy i to ciekawe, jak ludzie żyjący w tych samych warunkach mogą różnie postrzegać tę samą osobę. Myślę, że to w znacznej mierze zależy od tego, jak się na kogoś patrzy i to nawet nie koniecznie musi być ojciec. Dziękuję za obecność i pozdrawiam :) Doskonale Cię rozumiem Marku, ale i nie o sentyment do czasów tutaj chodzi (też go nie mam :)), a raczej do pewnej bliskości, której dzisiaj tak często brakuje. Myślę, że to m.in. cena tzw. postępu. Życie na końcu linii energetycznej, to jednak zupełnie inne realia niż życie w Warszawie, w której też spędziłem dwa lata :)))))))))))) Pozdrawiam serdecznie. Ale w ciemności było widać światło, a teraz ani światła, ani ciemności nie widać. Żyjemy jakby oślepieni, czasami wydaje mi się. Pozdrawiam. Pani elektryk? :) Dziękuję i pozdrawiam :) @Franek K, właściwie to były trzy miejsca. Zrobiłem co mogłem. Jeszcze raz dzięki. Pozdrawiam -
Życie na końcu linii energetycznej
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
U nas to by nie przeszło. Odległości znacznie większe i chyba sąsiedzi mniej dla siebie życzliwi, ale rzeczywiście tak było, że u części się świeciło, a u innych nie. Ponieważ była to, tak jak napisałem, końcówka linii zasilającej, nie licząca się w ogóle "strategicznie", to u nas "planowane wyłączenia" potrafiły trwać kilka dni, a jeśli zdarzyła się awaria, to niczym nadzwyczajnym był nawet miesięczny brak prądu. Nieciekawe czasy, ale jakoś nie nudziliśmy się :))). Zastanawiam się co by było, gdyby teraz niektórych odłączyć od prądu... Czy poradziliby sobie z takim wstrząsem? Nie wiem. Co do uwag technicznych, to zaraz zakasuję rękawy i biorę się do roboty. O tym ostatnim wersie wiedziałem, ale umknął mi jeszcze jeden. Dzięki za uważne czytanie ;) Pozdrawiam. -
Życie na końcu linii energetycznej
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Mówisz i masz. Poprawione. Dzięki. Również pozdrawiam :) -
Życie na końcu linii energetycznej
Sylwester_Lasota opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bywa, że czasem z dzieciństwa wspominam długie jesienno zimowe wieczory oraz dziesiąty stopień zasilania... Zaraz za świeczką ktoś z nas się uganiał i z zapałkami już czekał gotowy, kiedy nadejdzie spodziewana chwila. Jednak nie nagle pomroka spadała... Prąd wyłączano zazwyczaj trzy razy. Pierwszy raz, tylko, by zwrócić uwagę. Drugi, niezbornym jeszcze dawał szansę znaleźć zapałki, kaganki ustawić, trzeci na dłużej energii pozbawiał. Ślepł telewizor, głuchło stare radio i mrok ogarniał świat jak okiem sięgnąć. Ciemność rozjaśniał wątły płomień świecy i żywy ogień, który hulał w piecu. Tata zaczynał snuć swoją opowieść o dniach i nocach bez prądu przed wojną. Potem z pamięci znów "Panią Twardowską" nam recytował najlepiej jak umiał i ruską bajkę o Królu Szczupaku, który odmienił nagle los prostaka. O swych przeżyciach w obozie rozprawiał i jak po wojnie na Zachód go niosło. Prądu nie było czasami noc całą, czasem godzinę, nierzadko dni kilka, ale to dzisiaj z lubością wspominam, bo chociaż lata nazbyt szybko płyną, pozostał we mnie tamtych nocy klimat, po których tylko moc wspomnień została. -
w imię...
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na GrumpyElf utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
A ja myślę, że ten tekst może mieć więcej denek, niż na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać. W każdym razie tak go widzę. Nie ma w nim klarownej dosłowności i akurat w tym przypadku obieram to na plus. Pozdrawiam- 8 odpowiedzi
-
2
-
- historia
- niejednego
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wakacje
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Stary_Kredens utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie sama, nie sama... Wszyscy tam idziemy. Pozdrawiam. -
Ciepłe sny ażurem skryte
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Bursztyn, pumeks... ta brzytwa ma naprawdę baaardzo cienkie ostrze :). Nie ma za co. Również pozdrawiam. -
Strefa intymna
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na tetu utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Noce akurat długie, ale nieźle pożonglowałaś powiedzeniami i skrótami myślowymi. Dobry tekst. Pozdrawiam -
niebieski bez beznasienny
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Stary_Kredens, poprawiłem troszeczkę to fatalne zakończenie. Dzięki za zwrócenie uwagi. -
podwodny krzyk
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Somalija utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Byłem, czytałem :) Pozdrawiam -
Ciepłe sny ażurem skryte
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Ojej. Woda spływa po gęsi. To akurat dałoby się odwrócić. Deszcz spływa po płaszczu. To już trochę trudniej, ale na siłę przyjmując, że np. kałuża albo jakiś ciek po deszczu to też deszcz, to może dało by się jakoś przełknąć, ale w przypadku kamienia logika i fizyka raczej nie pozwala na taki fikołek. Kamień jest zazwyczaj po prostu cięższy od wody i w wodzie zazwyczaj tonie. Woda z reguły natomiast spływa po kamieniach. No, chyba, że masz na myśli tzw. puszczanie kaczek, ale wtedy, to kamień ślizga się po wodzie i trudno mówić o jakimkolwiek spływaniu. Podsumowując, prawa grawitacji i wyporności cieczy nie pozwalają kamieniowi "spłynąć" po wodzie. Kamień może się najwyżej w niej przetoczyć, jeśli znajduję się np. w wartkim strumieniu. Kamień, to twardziel, ale paradoksalnie, miękka woda spływająca po nim, potrafi rzeźbić w kamieniu. Nie wiem czy wystarczająco jasno, ale na tyle, na ile mnie stać. -
niebieski bez beznasienny
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dzięki :) -
niebieski bez beznasienny
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak, wiem. I wiem dlaczego, ale na razie tak zostanie. Może później zmienię. Dzięki, wzajemnie :) -
niebieski bez beznasienny
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Prawda. Dzięki. Wzajemnie. -
Ciepłe sny ażurem skryte
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Kamień raczej nie spływa po wodzie. Powiedziałbym, że to woda spływa po kamieniu. Może "kamień oschnie po wodzie" lub "kamień utonie w wodzie", albo coś w tym stylu? To drugie chyba lepsze, jeśli dobrze zrozumiałem, to właśnie o jakieś "zatonięcie", rozmycie się kłamstwa chodzi. Pozdrawiam -
niebieski bez beznasienny
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie spodziewałem się, że da się to tak szybko, tak bezbłędnie odczytać. Dzięki za optymistyczne pozdrowienie, które szczerze odwzajemniam :) -
niebieski bez beznasienny
Sylwester_Lasota opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
owoce bez pestek są lepsze owoce bez pestek jeść trzeba kto takich owoców nie zechce takiego nie wpuszczą do nieba niebo niebo owocowe już otwarte i gotowe wśród soczystych okrągłości wszystkich chętnych chętnie gości brak pestek to przecież nie problem i każdy powinien doceniać bo pestki są często niedobre do nieba otwarte wierzeje niebo niebo owocowe z góry wali się na głowę wybór w sumie masz niewielki jedz owoce idź na śmietnik ostatków się pozbądź nadziei w owocowych jest już kolorach gdy nowe się rodzą odmiany w laboratoryjnych pracowniach niebo niebo owocowe słodkie pulchne bezpestkowe w owocowym raju przecież żadne pestki niepotrzebne -
(Piszę o tych)
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Mam taką dziwną przypadłość, że przeważnie kibicuję słabszym. Objawia się to w różnych obszarach, przybiera różne formy, i rodzi określone kosekwecje. I też sobie tego nie wybierałem... Pozdrawiam.