Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

egzegeta

Użytkownicy
  • Postów

    3 020
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez egzegeta

  1. Marlett Marusia HAYQ myślałem, że dostanę zadanie "na warsztaty";) a tu nic ? Dziękując pozdrawiam
  2. zadomowione nie kino nie meble stylowe bycie powinnością dawno stłamszone spojrzenia antenatów ze ścian rozjaśniają w bezładzie sterty książek bez tapicerki w drugim krucyfiks dwa lichtarze napoczęty Frapin ssak elektryczny kompresy lignina okryjbida na krześle dywany kolanami przetarte życie usensowniające na środku wena wrośnięta jak róża w Lancome jeśli kiedyś odejdzie pójdę za nią 2008.02.03
  3. Ta krótka forma nie zmusza do głębszej refleksji, a lubię taką enigmę zwłaszcza przy śniadaniu, która i przy kolacji w głowie kręci. Osobiście zostawiłbym dwa ostatnie wersy. W muzyce to fioritura - formy ozdobne i tak bym potraktował tytuł i dwa pierwsze wersy - jako ozdobniki. Bo to nawet nie wprowadzenie - a jeśli, to naiwne. No i to "morze piasku" - fatalne oklepanko. Tyle mojego.
  4. Macieju skoro w tytule - Skała to też uważam, że bez pierwszego wersu /bez skaŁa/ Ale nie na puentę bo ta jest dobra. Zastanawiam się na tym karkołomnym ramieniem jeszcze nie chwyciłem
  5. jeśli dla kobiety to nic więcej nie powiem, jak tylko to że "łypie" zastąpiłbym "zerka" To jedno słowo jakby odstaje od całości;) Pozdrawiam Ślicznoto:)
  6. i to jest niezawodny sposób na dobry wiersz;/ :)
  7. zastanawiam się nad obietnicami, które rozsypały się po bruku ale zobowiązujące konteksty jeszcze ciążą. Hmmm ... i martwych dni wcale nie szkoda. Pisane jest w takiej tonacji jakby jednak było szkoda. podoba mi się bardzo Pozdrawiam
  8. dobre to, ale w takiej konfiguracji: całuje ją we włosy się wgryza zapach jej perfum musi mu wystarczyć do wieczora spluwa i wychodzi Pozdro
  9. właściwie nic, ale i tak za dużo bo cały czas czekam ... czekam....a tu tylko próżnia ale zadzwoń, gdy mnie namierzysz w tym oczekiwaniu.. widzi mi się to mini;) Pozdrawiam
  10. Czy mnie w końcu ktoś przekona tak bym nie miał wątpliwości czy naprawdę on istnieje czy to tylko wymysł dziejów bym nie musiał ciągle walczyć mówiąc że to niemożliwe żeby ktoś tak bardzo wielki miał tak mało w sobie siły Waldku ostatni wers z lekka rozczarowuje ... mnie oczywista;) Pozdrawiam
  11. ja mam to samo ale się nie martwię, bo w tekście trochę od rzeczy;) Głowa do góry Rafale:) Pozdrówka
  12. Marlettko & Sosna sympatyczny obrazek,tylko ... "wcześnie przygnieciony wilgocią" czy nie lepiej "wcześniej" a może - zroszony wilgocią pozdrawiam
  13. donośno za oknem. okrzyki plątane – obydwoje chyba zapomnieli, że północ – myślę między winem a papierosem. szuranie za drzwiami. trafi-nie trafi ? mam nadzieję, że się przytuli – światło wsunięte przez szparę. pusto i dennie kieliszek, butelka, kartka papieru. pracuję ciężko jak ty ,kochanie. miękko na łóżku ------------------------------------------------------- troszeczkę pozwoliłem sobie zmienić i jakoś lepiej mi to brzmi np. bez "pijany" bo sceneria za oknem i tak o tym świadczy. pozdrawiam
  14. Judytko jesli zechcesz, możesz podziękowac mi tylko za obecność i przeczytanie, bo nic pozytywnego tu nie napiszę. Nie mój klimat i nie mój styl- jeśli można użyc słowa styl. Wszystko jakby wyrywane i rzucane na oślep. To już wolę Twoje pierwsze wiersze, gdy pisałaś prawie wyłącznie o Nim. Gdzie się one podziały ... Pozdrawiam
  15. pozory ...? ja czytam sobie z przerzutką;) i to "i" trochę mi przeszkadza: przyprawia o dreszcze czarny zapach na krakowskiej ulicy Ale to tak tylko w mojej interpretacji. OK. Pozdrawiam wyjątkowo serdecznie
  16. miła wiadomość intensywnie główkuję jak tu na dalekiej północy szukać tego wrocławskiego głosu, jakie to pasmo, czy daleko słyszalne
  17. Ewo czy to "i" na początku piątego wersu konieczne? Podoba mi się, chociaż daleko mu do Pocztówki z Izraela. Pozdrawiam serdecznie
  18. Stasiu coś mi tu za dużo tych nocnych sytuacji nocne markowanie nocne duchy nocne libacje to bym poprawił, a tak z grubsza - wporzo pozdrawiam
  19. niezależnie od składania i łamania;) Gratuluję serdecznie PS. Czy to debiut czy kolejna pozycja Przepraszam za takie pytanie, a być może nawet cholerne faux pas
  20. Rafale jeśli znane jest rozwiązanie, to silenie się na inny finał - żadną satysfakcją, przynajmniej dla mnie. Zawsze konfrontuję intencje z treścią, jeśli intencje wyłożone na ławę, to ocena treści nie jest zbyt pasjonująca. Ale to wg mnie.
  21. wypłoszu, wybacz ale proszę nie interpretuj swoich wierszy bo zabierasz czytelnikowi frajdę własnej interpretacji. Pozdrawiam
  22. nie ma nic a jednak denaci pływają ... to jak to jest..? ale czytanie nie kończy się na jednym razie a to wciąga i dobrze rokuje;) aha, ta odległośc między powieką a dnem oka - jest miarą dość ścisłą:) Pozdrawiam jeszcze noworocznie:) z dalekiej północy
  23. bo fonetycznie faux pas to fo pa, a nie fopa;) Pozdrówka
  24. może i coś jeszcze nie tak, ale ja proponuję ostatni wers w takim brzmieniu: i reszta wielkich fo pa
  25. Pancolku A co Ty taki upolityczniony?:) Ja patrzę na wiersz i nawet nie kojarzę osób z przynależnością Pozdrowionka apolityczne;))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...