Beenie
wiersz niezaprzeczalnie udany
tylko te perły - aż trzy razy
- w tytule, w czwartym wersie i w ósmym/kulki naszyjnika/.
Ja nie tylko tytuł bym zmienił, ale
zostawiłbym ewentualnie jedną perłę.
Nie wiem czy dobrze myslę.
Pozdrawiam
Marlettko
i u mnie to samo
ale spróbowałem wejść na org z Firefoxa
i tam działa. Nie wiem co jest w Explorerze.
Dlatego jak chcę wejśc na "Twoje wiersze" to przez Firefoxa.
Pozdrówka
a ja tym razem nie zgadzam się ani ze Stasią, ani z Marusią:))
wszak tu o perły trzydziestoletnie idzie.
I takie można by wycenic
i takie ulegają rozkruszeniu ...jak tam cuś;)
pozdrówka dla sympatycznych komentatorek
no i Pani Beeniulki
nie ma milczenia i nie ma złych wieści,
tylko moja głowa nie wytrzymuje naporu spraw różnistych;))))
Pisz i wal prosto z mostu o co biega, bo nic nie kojarzę
taki ze mnie balmajer:((
PRZEPRASZAM
aha, post poszedł pozaorgowy
coś było i się zmyło;)
ostatnie cztery wersy jeszcze nie rozgryzione;
ale tytuł chyba zbyt czarny do z lekka różowej treści
- tak myślę
no i wyblakłe białe plamy -
czy biel może wyblaknąć
pozdrawiam
w szczegółach
ten nadmierny hałas - cos nie tak
owszem na granicy ciszy i hałasu - to tak
i prezentowały zamieniłbym na pokazywały
bo prezentacja to coś chyba bardziej złożonego, oficjalnego
ale to tylko moje wrażenia
w całości wiersz podoba się
Pozdrawiam
Marusia
Ty chyba musiałas czytać moją miniaturkę
że Ci o więdnięciu naszło;))
oto ona:
Posucha
kupiłem ci stanik w kwiatki
one więdną
obiecuję poprawę
;)))
Marusia
jak dla mnie
za dużo powiedziane
np. dziecko, skoro do córki to wiadomo, że córka to dziecko
itd.itd
troche tam pozmieniałem. Ale to wg mnie
- a ja tylko ojcem;)))
wiem co czujesz
mówisz że nie mam pojęcia
straciłaś skarb
nie zdążyłaś przytulić
do siebie bierzesz wszystko
przyczepi się samo
a ty nie wierzysz
że coś się zmieni
los wybrał za ciebie
tak myślisz czujesz
nie ma takiego czasu
żeby był właściwy
ja też nie potrafię przewidzieć
tak myślałem, że tu pies pogrzebany;
wystarczy wpisać w google to zacne nazwisko
i wszystko będzie jasne, no może jaśniejsze.
A ja pozwolę sobie podać adres do jednego z bardzo
pięknych wierszy tego autora
www.ewiersze.pl/tytul/zurich_warszawa/id_9917
Pozdrawiam;)
Witam na forum
Pani Jolu
dlaczego aż z taką przekorą tym bardziej, że nie ma Pani racji.
A ja zazdroszczę wizyty Jacka Sojana
pod Pani wierszem.
pozdrawiam serdecznie
Danusiu
wstępnie
WIELKIE DZIĘKI za ten komentarz
ja też mam niesmak i wciąż coś zmieniam.
Jak wpadnę wieczorem, to zastanowię się nad tym, co napisałaś.
Bożenka mnie wzywa;)
Pa
sędziwe wierzby
przeglądały się w lustrze kamienice
do rzeki wpadały uliczki gościnne
przekupki na Fischmarkt
przyklejone łodzie
brama targowa dumę bechtała
leniwych śpieszących wszędobylskie dorożki
grudniowe dni zawsze uroczyste Stille Nacht
*
Sodoma ukarana ogniem z nieba
wiedziała za co
tu przyziemne rozkazy
- chluba w ruinie
*
odradza się z korzeni jak paulownia cesarska
zachwyca w nowej kreacji
nie krynolina na chodnikach
rzeźbione dżinsy zabójcze mini
rzekę stroi Bulwar kuszą gwarne puby życie w przestrzeni wypełnionej sztuką*
tylko święty Mikołaj od wieków przyzywa
zwłaszcza gdy Cicha noc ubrana w białą magię
* z "MIASTO-OBRAZ"
40-lecie 1. Biennale Form Przestrzennych w Elblągu 2008.02.19
owszem można i na innych 10 sposobów
tym lepiej dla tych wersów.
a dopisywać nic nie będę, bo wtedy gadulstwo
wolę lapidarność;))
dziekuję
i pozdrawiam Panią Agę