-
Postów
3 021 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Treść opublikowana przez egzegeta
-
poświęciłam nas Kochanie dla kariery
egzegeta odpowiedział(a) na PannaBeata utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Marlettko proszę nie zmieniaj tematu my tu o perfumach ;)))))) -
poświęciłam nas Kochanie dla kariery
egzegeta odpowiedział(a) na PannaBeata utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Beatko 50 flakonów to nic , albo bardzo mało mówi. Ja też zbieram flakony i kiedyś moja teściowa przyniosła mi swoje flakony ale jak zobaczyłem większość marki Yves Rocher to wszystko wywaliłem do śmietnika z wyjątkiem jednego - zdaje się Thierry Muglera. Poza tym jeden "ulubiony" zapach - już niemodne. Owszem kiedyś tak było, ale wobec ogromnej podaży różnych zapachów, zmienia się je - nawet w ciągu dnia / inne do pracy, inne na wieczór etc./ To tak,jakbym preferował jedno ulubione wino. Tyle ich jest, że i bordoskie dobre i włoskie Chianti i hiszpańskie Rioja, oczywiście nie stołowe, tylko z dobrą apelacją. Chociaż w tym jestem też staromodny, bo mam swoje ulubione nawet wiersz o nim napisałem:) Ale sobie pogadałem ;)) Przepraszam -
poświęciłam nas Kochanie dla kariery
egzegeta odpowiedział(a) na PannaBeata utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
poświęciłam nas dla kariery Kochanie mniej ważne od pieniędzy sprzedałam Cię kupiłam Poison Diora truje i wabi na każdym kroku zmieniła mnie ekonomia pierś wypina choć jestem na diecie poselskiej linii muszę dorównać biorę wciąż pieniądze ciężko zarobione przez innych śmieją mi się prosto w nos ----------------------------------------- Beatuś podoba mi się to TO i dlatego pozwoliłem sobie na nieco bardziej moją wersję, choć do robienia pieniędzy czuję awersję;) to perfumy u mnie na topie. A propos Diora - mój ulubiony zapach diorowski choć już nieco przebrzmiały i jakiś taki kwiatowo-infantylny to Jadore. /kilka flakonów zaliczonych/ Tę diorową "truciznę" tylko wąchałem ale nie miałem zaszczytu kupować dla mojej Pani. Nie pamiętam zapachu, ale zdaje się chyba ekstrawagancki;) Pozdrowionka PS. Przepraszam za tę dygresję ale lubię zapachy między wersami:) -
Witaj Judytko narazie zatrzymałem się na formie do treści powrócę. i właśnie odnośnie do formy - szukam w tekście tej gwiazdki, która coś objaśnia, tylko nie wiem co to nara:)
-
Stasiu dlaczego sie droczysz z Judytką napisz, że powinno być - czy aby a moze wyrzucić to "oby" i będzie lepiej
-
Stasiu było sucho dopiero po komencie Agnes - zmieniłem co nieco:) Dziękuję Ci
-
ty jak zwykle znów dziecinniejesz więc przekornie będę dorosła zrobimy łódeczkę z łupiny -------> przestawiłem łódeczkę wielka woda będzie nas niosła postawimy żagle w skorupce mocny wiatr znów zuchwale ----> wyrzuciłem "dmuchnie" poniesie nas za marzeń kręgi nie potrzebne nikomu wiosło czas utonął w jeziorze teraz nasze się nie oddala ----> "trwałe" wywaliłem jeśli czas wypłynie na wodę zakryje nas potężna fala i lepiej i rytmiczniej Pozdrawiam Obojga z ukłonikiem dla Panny Marlettki:) PS. Za powyższe uwagi nie musicie dziękować:)))))
-
dziekuję Ci za wizytę;)
-
zgadzam sie w 100% dlatego warsztat i czas ... dla niego:) Dziekuję serdecznie
-
Marlettuś w zamiarze - jednoznaczna bez emocji ale jeśli tak, to wporzo:) Pozdrówka
-
myślę, że adres podany przez Jerzego Rybaka jest dobry. Gdy kiedyś admin prosił o datki co łaska to z tego właśnie adresu podziękowano mi za kilka groszy [email protected]
-
wirus powikłania nikt sala nr 7 terapie uciążliwe nikt przymusowa długa samotnia gdy czerń i rozpacz i czeluść w s z y s c y 29 września 2007
-
Iluminacje
egzegeta odpowiedział(a) na Michał_Bębenek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Szanowny Panie Michale utarczki słowne na tym forum, to już prawie standard, literówki też- choć nie powinny jednak najbardziej denerwują mnie błędy gramatyczne bo poecie lub potencjalnemu poecie naprawdę nie przystoi. "proszę Panią" - to tak, jak ten pomarańcz, czy ten kontrol. Na tej podstawie pozwalam sobie wyciągać inne wnioski. A to- do błędów nie jestem skory się przyznawać - fatalnie świadczy o autorze tego stwierdzenia. Rozumiem, że rzucił Pan w biegu taką zarozumiałością. Zdarza się. I jeszcze jedno - dla Pani Kaliny i Pana Bogdana bardzo prosiłbym o szacunek, od tych osób naprawdę może Pan się wiele nauczyć na tut. forum. Szczerze radzę i pozdrawiam serdecznie -
Judytko może być "przysiądzie" a równie dobrze, może i lepiej - tak jak w wersji pierwotnej - tylko nie przukucnie, bo jak już napisałem, takiego słowa nie ma - a pięknie po polsku - przykucnie. Wydaje mi się, że "przykucnie" to tak bardziej ciepło, intymnie bo "przysiąść" - to każdy ptak na chwilę przysiada na krawędzi dachu i pędzi dalej;)) Pozdrawiam PS. Nigdy nie robiłem zakupów w biedronce i robić nie mam zamiaru.
-
a rzeczywiście, coś mi z tą prośbą się pochrzaniło;) dalsze też podtrzymuję i.... bardzo DZIĘKUJĘ;)
-
'póki śmierć rozłączy'
egzegeta odpowiedział(a) na Szugar utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Szugar ja tylko z uwagi na sąsiedztwo bardzo bliskie :)) może nawet to okno tam, na pierwszym piętrze przy Płk. Dabka /bliżej Zawady/ ale mniejsza o to. Co mi nie leży, to wybite okryte i dopięte owinięte może jeszcze coś znalazłoby się, ale przedmówcy zasadniczo wygarnęli co trza. Pozdrówka;) -
Szanowna Oldy przeszłość z modłami jakoś nie pasi, bardziej sumienie i modły ale te modły zmieniają mi sens i jako Autor /zwróć uwagę proszę, na dużą literę Autora/ nie wyrażam zgody na zapodaną wersję;))) Dziękuję za zainteresowanie pozdrawiam z poważaniem podpis nieczytelny PS. Może nie z głębokiej ale z dość wartko płynącej jestem a nazywa się ona - rzeka Brda
-
nadwrażliwość
egzegeta odpowiedział(a) na wypłosz pospolity utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
wypłoszu no co ja na to poradzę, tak się jakoś złożyło ...:))) ale to dopiero mała próbka perfumiarska Kenzo'em żem rzucił z biegu, moje ulubione marki to damskie Cacharel, Lancome, i Dior jak dobrze coś zmiksuje a z męskich zapachów, to ostatnio Blue Label Givenchy. A z zawodu jestem cieślą. To już tak żeby zamknąć temat;) -
kiedyś też wrócisz po literkach
egzegeta odpowiedział(a) na Jego Alter Ego utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
jeśli można swoje spostrzeżenia wersja panabogdanowa bardziej zwięzła lepiej brzmi z wyjątkiem 4. strofy gdzie nastąpiła zmiana sensu - uciekli dorośli, którym prościej zamknąć oczy. Ostatnie dwa wersy "przeorane" na trójskibówkę znacznie lepsze - wg mnie:) pozdrawiam -
nadwrażliwość
egzegeta odpowiedział(a) na wypłosz pospolity utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tyle mojego perfumiarskiego;) -
to dobrze, a co z "przucupnie" bo nie znam takiego słowa?
-
Judytko tylko się nie złość za tę korektę nie chciałech, ale musiałech;) Pozdrawiam
-
Marlettko nie skomentuję, bom za cienki albo za krótko czytałem,i nic nie kumam za dużo pojęć skutecznie przemieszanych ale wpisuję się, żebyś wiedziała że u Ciebie byłem:) Pozdrawiam
-
wziąłem i nie wziąłem ale zmiana jest Dziękuję Ci INspiracjo
-
drugie: żal za grzechy
egzegeta odpowiedział(a) na Ewa Maria Gomez utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
ależ nie ma abolutnie żadnej sprawy. Nie Ty pierwsza Ewo były już takie przemiłe osoby, co mnie na "ona" widziały. Japończyk pan Toyota też by się żachnął, gdyby się dowiedział że w Polsce figuruje jako ona;) pan Honda podobnie, ale to chyba inna para kaloszy pozdrawiam