Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

egzegeta

Użytkownicy
  • Postów

    3 017
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez egzegeta

  1. to jest po prostu muzyka ciszy jedna z piękniejszych są piękniejsze muzyka łona natury
  2. Witaj Macieju moim skromnym coś za dużo powiedziane a te wersy: i jak woda z czasem potrafi wyżłobić w skale ale przecież woda jest źródłem życia gasi pragnienia najmniej mi się widzą Pozdrówka
  3. Marlett Marusia HAYQ myślałem, że dostanę zadanie "na warsztaty";) a tu nic ? Dziękując pozdrawiam
  4. zadomowione nie kino nie meble stylowe bycie powinnością dawno stłamszone spojrzenia antenatów ze ścian rozjaśniają w bezładzie sterty książek bez tapicerki w drugim krucyfiks dwa lichtarze napoczęty Frapin ssak elektryczny kompresy lignina okryjbida na krześle dywany kolanami przetarte życie usensowniające na środku wena wrośnięta jak róża w Lancome jeśli kiedyś odejdzie pójdę za nią 2008.02.03
  5. Ta krótka forma nie zmusza do głębszej refleksji, a lubię taką enigmę zwłaszcza przy śniadaniu, która i przy kolacji w głowie kręci. Osobiście zostawiłbym dwa ostatnie wersy. W muzyce to fioritura - formy ozdobne i tak bym potraktował tytuł i dwa pierwsze wersy - jako ozdobniki. Bo to nawet nie wprowadzenie - a jeśli, to naiwne. No i to "morze piasku" - fatalne oklepanko. Tyle mojego.
  6. Macieju skoro w tytule - Skała to też uważam, że bez pierwszego wersu /bez skaŁa/ Ale nie na puentę bo ta jest dobra. Zastanawiam się na tym karkołomnym ramieniem jeszcze nie chwyciłem
  7. jeśli dla kobiety to nic więcej nie powiem, jak tylko to że "łypie" zastąpiłbym "zerka" To jedno słowo jakby odstaje od całości;) Pozdrawiam Ślicznoto:)
  8. i to jest niezawodny sposób na dobry wiersz;/ :)
  9. zastanawiam się nad obietnicami, które rozsypały się po bruku ale zobowiązujące konteksty jeszcze ciążą. Hmmm ... i martwych dni wcale nie szkoda. Pisane jest w takiej tonacji jakby jednak było szkoda. podoba mi się bardzo Pozdrawiam
  10. dobre to, ale w takiej konfiguracji: całuje ją we włosy się wgryza zapach jej perfum musi mu wystarczyć do wieczora spluwa i wychodzi Pozdro
  11. właściwie nic, ale i tak za dużo bo cały czas czekam ... czekam....a tu tylko próżnia ale zadzwoń, gdy mnie namierzysz w tym oczekiwaniu.. widzi mi się to mini;) Pozdrawiam
  12. Czy mnie w końcu ktoś przekona tak bym nie miał wątpliwości czy naprawdę on istnieje czy to tylko wymysł dziejów bym nie musiał ciągle walczyć mówiąc że to niemożliwe żeby ktoś tak bardzo wielki miał tak mało w sobie siły Waldku ostatni wers z lekka rozczarowuje ... mnie oczywista;) Pozdrawiam
  13. ja mam to samo ale się nie martwię, bo w tekście trochę od rzeczy;) Głowa do góry Rafale:) Pozdrówka
  14. Marlettko & Sosna sympatyczny obrazek,tylko ... "wcześnie przygnieciony wilgocią" czy nie lepiej "wcześniej" a może - zroszony wilgocią pozdrawiam
  15. donośno za oknem. okrzyki plątane – obydwoje chyba zapomnieli, że północ – myślę między winem a papierosem. szuranie za drzwiami. trafi-nie trafi ? mam nadzieję, że się przytuli – światło wsunięte przez szparę. pusto i dennie kieliszek, butelka, kartka papieru. pracuję ciężko jak ty ,kochanie. miękko na łóżku ------------------------------------------------------- troszeczkę pozwoliłem sobie zmienić i jakoś lepiej mi to brzmi np. bez "pijany" bo sceneria za oknem i tak o tym świadczy. pozdrawiam
  16. Judytko jesli zechcesz, możesz podziękowac mi tylko za obecność i przeczytanie, bo nic pozytywnego tu nie napiszę. Nie mój klimat i nie mój styl- jeśli można użyc słowa styl. Wszystko jakby wyrywane i rzucane na oślep. To już wolę Twoje pierwsze wiersze, gdy pisałaś prawie wyłącznie o Nim. Gdzie się one podziały ... Pozdrawiam
  17. pozory ...? ja czytam sobie z przerzutką;) i to "i" trochę mi przeszkadza: przyprawia o dreszcze czarny zapach na krakowskiej ulicy Ale to tak tylko w mojej interpretacji. OK. Pozdrawiam wyjątkowo serdecznie
  18. miła wiadomość intensywnie główkuję jak tu na dalekiej północy szukać tego wrocławskiego głosu, jakie to pasmo, czy daleko słyszalne
  19. Ewo czy to "i" na początku piątego wersu konieczne? Podoba mi się, chociaż daleko mu do Pocztówki z Izraela. Pozdrawiam serdecznie
  20. Stasiu coś mi tu za dużo tych nocnych sytuacji nocne markowanie nocne duchy nocne libacje to bym poprawił, a tak z grubsza - wporzo pozdrawiam
  21. niezależnie od składania i łamania;) Gratuluję serdecznie PS. Czy to debiut czy kolejna pozycja Przepraszam za takie pytanie, a być może nawet cholerne faux pas
  22. Rafale jeśli znane jest rozwiązanie, to silenie się na inny finał - żadną satysfakcją, przynajmniej dla mnie. Zawsze konfrontuję intencje z treścią, jeśli intencje wyłożone na ławę, to ocena treści nie jest zbyt pasjonująca. Ale to wg mnie.
  23. wypłoszu, wybacz ale proszę nie interpretuj swoich wierszy bo zabierasz czytelnikowi frajdę własnej interpretacji. Pozdrawiam
  24. nie ma nic a jednak denaci pływają ... to jak to jest..? ale czytanie nie kończy się na jednym razie a to wciąga i dobrze rokuje;) aha, ta odległośc między powieką a dnem oka - jest miarą dość ścisłą:) Pozdrawiam jeszcze noworocznie:) z dalekiej północy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...