-
Postów
3 020 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Treść opublikowana przez egzegeta
-
zanim skończy się ostatni
egzegeta odpowiedział(a) na Nechbet utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
być może odbiegam z odbiorem od intencji Autorki ale w wersach o Somalii "głodnych" bym wyrzucił, bo w Somalii są tylko głodne dzieci. no i "śmierci" bym zmienił. Aha i w piątym wersie zabrakło "z". Zgrabne, wg mnie super są wersy: ten kawałek obrzydliwego strachu ma gniazdo w dusznych wieczorach Pozdrawiam -
Beenie ładny, ale brakuje mi trzeciej, a może i czwartej strofy z czymś ... .. co takim szerokim gestem rzuca się w krajobraz. pozdrawiam
-
Ewo, szkoda, że tylko w dysputach na forum można Cię czytać. Twoje wiersze - to moje ulubione klasyki tego forum. Przed chwilą zerknąłem do "ulubionych", to tylko trzy takowe się ostały jeden Hamlet internetowy i dwa Hamlety kawiarniane/ na Twojej stronie jest ich znacznie więcej/. Całe szczęście, że jest ta Twoja strona internetowa, na którą od czasu do czasu można zerknąć. Pozdrawiam Cię serdecznie i zapraszam tu, do nas;)
-
być może to intensywny zapach kwiatów wywołuje majaczenie
egzegeta odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
pierwszą bym widział tak: po edycji przyfruń do mojego ula zapukaj w oczy głębi najdalszych ogrodów ustami wysłuchasz kwiatów i co Pani Stasia na to? :) -
być może to intensywny zapach kwiatów wywołuje majaczenie
egzegeta odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Stasiu czytałem tylko Twoje i osobiście wyeliminowałbym w pierwszej strofie te drugie oczy /poprzez oczy/ oraz w drugiej strofie coś bym z tymi pogrubieniami. pozostałe wersy bardzo przyrodnicze;) a końcówa super pozdrawiam przyfruń do mojego ula zapukaj w oczy zaglądając w głąb najdalszych ogrodów poprzez oczy ustami wysłuchasz kwiatów - z tobą gwiazdami zapiąć się niebiesko pod samą brodę uniesieniem ramion od progu pogonić ciszę pszczelim buczeniem zamącić toń wyskub płatki zmartwieniom i rzuć na cztery łapy jak kot spadam z marzeń a one ciągle przy nadziei -
jak pisać należy
egzegeta odpowiedział(a) na jasiu zły utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
czytam, czytam i naczytać się nie mogę przedni wiersz, chociaż w jednym miejscu mam wątpliwość czy: na czoło się może zsunąć czy może lepiej na czoło może się zsunąć przepraszam za ten drobiazg. i pozdrawiam serdecznie PS. A wszystkim nowym pseudonimom tudzież nickom polecam wiersze tego Autora, bo tu można się dużo nauczyć. Jako i ja się uczę;) -
Stasiu tym razem niemalże bez zastrzeżeń i podoba się chociaż jedno malutkie ale ten zroszony szept mi nie pasi;) może by jakoś inaczej Pozdrówka
-
Marlett ja trochę po myśli Baby Izby tzn. wersyfikacja mi nie leży pierwszą strofę może by tak: zakładam bluzkę w maki czarną opaskę na oczy do twarzy nie pasują zaciśnięte usta od środka można objąć bezbłędnym pozdrawiam
-
nie ruszałbym wersyfikacji, jedynie z trzeciego wersu "tam" przeniósłbym niżej. Podzielam opinię Kaliny odnośnie do tytułu i puenty. Wiersz da się lubić. Pozdrawiam
-
Danusiu ja ciągle czytam, choć tego nie widać i choć to nie moje;) usunęłaś "wtem" , ale pojawiło się "nagle" czyli to samo; dla mnie ten iście sielski krajobraz "psuje" wtargnięcie czegoś nagłego, niespodziewanego a może tak /zgłoski się zgadzają i nic nie jest naruszone;) gdzieś tam klekot się włącza to odzew sąsiada przepraszam za najście pozdrawiam
-
Beenie przepraszam, ale zgłosek nie liczyłem, dopiero teraz to zrobiłem i nawet średniówkę na 7 zgłosce przyuważyłem;) A dlatego nie liczyłem, bo tu na orgu od dawna klasycznych "technik" się nie stosuje;) No to wtedy przepraszam, ale i tak można by coś pomajstrować. Pozdrawiam PS. Może i ja jakiś trzynastozgłoskowiec wypuszczę;))
-
Beenie nareszcie sie odezwałaś:) no i bardzo ładny obrazek, ale ja bym mu trochę "kanty" tak przypiłował;) łany pól jak pofalowane jeziora --------> lub lustra w dali widać żaglówki dwóch kluczy żurawi -----------> usunąłem z płyną wolno dostojnie wieść niosąc ze świata oznajmiają obecność donośnym wołaniem ----------->trąbki zmieniłem klekot się gdzieś włącza to odzew sąsiada---------> wtem usunąłem który na dźwięk klangoru wtóruje radością zawsze to lepiej im większa gromada ------------> to bezpieczeństwo jakies takieś:) już na łące wilgotnej szykuje stół gościom Pozdrawiam
-
Obiad na świeżym powietrzu
egzegeta odpowiedział(a) na Espena_Sway utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
może dlatego, że prosty, choć Twój niemal każdy ma swoją głębię i sympatycznością wabi;) Pozdrawiam -
Ankieta - rola aktywności artystycznej.
egzegeta odpowiedział(a) na Ludmiła M utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
pozwoliłem sobie spełnić Twoją prośbę, ale na koniec ankiety, gdy wcisnąłem GŁOSUJ ukazał sie komunikat, że nie odpowiedziałem na jedno pytanie i wykonałem polecenie - KONTYNUUJ. Ale o dziwo - ukazała się ponownie ankieta, lecz zupełnie wyczyszczona. Niestety, nie mam tyle czasu, aby "ćwiczyć" ponownie wszystkie pytania i zrezygnowałem:( Pozdrawiam -
Dorastanie.
egzegeta odpowiedział(a) na Rachel_Grass utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Rachel podoba mi się sugestia H.Lectera - wtedy będzie lepiej i zniknie "się" na końcu wersu. Pozdrawiam -
Dorastanie.
egzegeta odpowiedział(a) na Rachel_Grass utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Rachel chyba nad dziecięcością, przepraszam za ten drobiazg;)) -
Dorastanie.
egzegeta odpowiedział(a) na Rachel_Grass utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
zastanawiam się czy najpierw te dezodoranty czy może szukanie dorosłości pod łóżkiem, no i ten dezodorant, ale nie mam "pod ręką" innego słowa w drugiej strofie widziałbym zamiast "po dziecięcemu" po prostu "zamiast dziecięcej" dalej to co Tomasz. Aha i skoro te małe krążki, to z pięciogroszówkami dałbym sobie spokój lub odwrotnie. Ale to wg mnie. Wiersz może być lepszy:) Pozdrawiam -
no nie:((((( Jimmy, kurde jaka ja pani ? egzegeta (gr. eksegetés ‘objaśniacz’) - nauk. specjalista od objaśniania tekstów, gł. starożytnych i biblijnych. pozdro.
-
zapraszam na stary, dobry standard w wykonaniu nie byle kogo;)
egzegeta odpowiedział(a) na egzegeta utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Thanks Very good;) -
Ptak, piwo i lato
egzegeta odpowiedział(a) na Koval_ZNowin utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
a nie lepiej: po gałęzi orzecha -
Tereso dzie wuszka wie co pisze, proszę weź pod uwagę powyższe, a wiersz na pewno zyska. Ja nie jeden raz skorzystałem z podpowiedzi Tej Zacnej Pani i nie żałowałem. Pozdrawiam Autorkę i dzie wuszkę;)
-
INko hmmm ...kierunek tu są dwa kierunki, nieodłącznie ze sobą powiązane - architektura i geografia - oba super sexy:) Ale o czym my tu... ... Jimmy nas tu zaraz popędzi
-
INko co Ty taka dziś surowa w ocenie chyba niewyspana;)) Bo ja z przyjemnością połknąłem i nawet jeszcze raz przeleciałem o tym trapezie spódnicy widzianej z tyłu:) Dobre Jimmy! PS. Oj Jimmy, zaczynam obawiać się o wynik Twojej matury;))) Ale kciuki trzymam.
-
Tereso ależ nie ma sprawy;) rozumiem - OK. Pozdrawiam równie serdecznie
-
Witam Piaście wiem, że brakujące sytuacje, postaci/Cyrenejczyk/ wymieniłeś tak z przekory;)w stosunku do mojego komentarza, dobrze wiedząc, że Autorka równie dobrze mogła swój wiersz jeszcze bardziej ograniczyć do symptomatycznych obrazów, i też byłaby to droga krzyżowa. Jeszcze raz powtarzam, wiersz dla mnie zbyt jasny, bez zmuszenia czytelnika do głębszej refleksji. Ale zaznaczam - to wg mnie. Lubię wiersze o tematyce religijnej i tu na orgu jeden przypadł mi dość mocno, mianowicie mojej ulubionej Kaliny Kowalskiej wiersz pt. "Do Marty" - już go tu nie ma, więc muszę wklepać go z tomiku Kaliny, którego jestem szczęśliwym posiadaczem: Do Marty jestem twoje zmartwienie niezabiegane między stołami - usłużność rozproszona w detalach lepiej mi jest być dzbanem niż nalewać z dzbana moim gościom daję milczenie kiedy oni mówią - czytam jeszcze międzywiersze z ich oczu u mnie są nienakarmieni syci jestem Marią Pozdrawiam serdecznie