Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

hollow man

Użytkownicy
  • Postów

    1 849
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez hollow man

  1. @skarpetawsosie Stanął mi przed oczami bohater Chaplina.
  2. @Alicja_Wysocka Rzeczywiście pięknie popłynęło. Również do Gdyni przywiało w komentarzach ;)
  3. @wiedźma Maska, czyli Persona - konieczna do istnienia w świecie. Pytanie czy "czysta Jazń" ma szansę objawić się w oczach Innego... I czy w ogóle sami jesteśmy na to gotowi.
  4. @Charismafilos Tylko, że my jesteśmy gatunkiem wymierającym, Bracie.
  5. @andrew Houellebecq pisał w "Możliwości wyspy" o sytuacji, w której jako ludzie nie będziemy chcieli i potrzebowali komunikować się z innymi ludźmi. Myślę, że jesteśmy świadkami takiej zmiany. Nie, że samotność... Brak potrzeby relacji bądź relacja sprowadzona do akuratności i akceptowalności przekazu.
  6. @Charismafilos I niech to będzie sentencja do medytacji na ten dzień. Dziękuję! Tam widziałem świetny projekt rozkręciłeś pod 'Odwiedzioną'. Mocno naładowana rozmowa. Bardzo sceniczna. I świetne komentarze pod utworem!
  7. @Charismafilos Bracie! Zmierzam w kierunku poezji transparentnej jak najodowane powietrze na pustej plaży między Kuźnicą a Chałupami ;)
  8. @bazyl_prost Uroczo. Mniej jazzu, więcej melodii.
  9. @Leszek Piotr Laskowski Czasami nie można odejść. Mówią, że na każdą sytuację jest ograniczona liczba reakcji: - zaakceptować - odejść - zmienić - zmienić perspektywę.
  10. @Magdalena Dwa najpiękniejsze filmy o kowbojach:
  11. świat był miejscem opartym na pewnych stałych życie przypominało ścierny papier czas utkany pospolitym brakiem aż letni blask pozbawił ich nocy rwany sen jak tęskni za człowiekiem drugi człowiek
  12. hollow man

    (seledynowe)

    @iwonaroma Klasyczne.
  13. @Zbigniew Polit Myślę, że za bardzo się spinasz ;)
  14. @Achilles_Rasti Zgoda. Wielokrotnie to już było pisane, ale najciekawsze są te momenty, gdy jako Autor we własnym tekście znajdujesz rzeczy, na które dopiero Komentatorki i Komentatorzy wskazują. @Zbigniew Polit No, ale jak tu nie ma emocji?! Ale OK. Załóżmy, że nie ma i nie wzbudza. To zobacz ile narracji tu można wokół stworzyć... Co doprowadziło do tej wymiany wiadomości? Jaka historia za nią stoi? Jaki jest jej finał? Kto jest tu pokrzywdzony i dlaczego? Co aktorzy z niej wyniosą? To "M jak Miłość" czy Szekspir?
  15. @Myszolak Też. Albo, że ostateczna rzeczywistość dzieje się teraz i że w pewnym sensie jest ona wiązką powstałą z odejmowania.
  16. @Myszolak Właśnie, właśnie... Żeby to o ciała chodziło, to jeszcze pół biedy.
  17. @Berenika97 Wierszyk nieskomplikowany, to nie mogłem się powstrzymać i tytułem przymóżdżyłem ;) Heidegger mówił o 'Sein zum Tode' i chociaż nie mam aparatu aby naprawdę zrozumieć tego faszystę, to poetycko jest to bardzo inspirujące. Ale wszystko, co napisałaś - może z tego wynikać. Dziękuję.
  18. @Berenika97 Dekonstrukcja i kubizm w jednym ;)
  19. @Zbigniew Polit Miałem tu niedawno takie doświadczenie z interpretacją wiersza Kolegi @Achilles_Rasti Strzeliłem tak odklejoną interpretację, że z kurą nioską mógłbym iść w zawody bez pewności co do wyniku ;) Także z tym rozumieniem to różnie bywa. Autor coś chce przekazać zapewne. Ty coś z tego rozumiesz, czujesz, przeczuwasz, nie rozumiesz, nie czujesz, nie przeczuwasz... Nie winiłbym tu inteligencji autora czy Twojej. Ot - tak bywa - raz się obaj wstrzelicie, innym razem - niekoniecznie.
  20. @Zbigniew Polit Poeta dostaje przyziemny komunikat na swoje bolesne wyznania. Chyba se nagrabił ;)
  21. @DawidMotyka Guns, Roses and Fuel ;) Mam trochę kłopotów z poezją zaangażowaną pełną słusznych wezwań. Zdarza się popełnić, a po czasie gdy czytam - zęby bolą.
  22. @andrew Tak sobie myślę nad tym fragmentem: malowane emocje są prawdziwe mimo ... że nie zaistniały Z jednej strony mamy postulat autentyzmu emocjonalnego, który z automatu uznajemy za słuszny. A z drugiej jest potrzeba/konieczność opowiedzenia czegoś, co często jest nieokreślone, nienazwane lub nienazywalne. Albo empatyzujemy z jakąś zewnętrzną sytuacją, albo sytuacją drugiego człowieka, więc mówimy o swoich emocjach na temat pewnego obrazu, który na ten temat mamy. Albo fantazjujemy... Można się roboczo zgodzić, że są prawdziwe mimo, że nie zaistaniały. Pytanie czy nie jest tak, że zaistnieć musiały, skoro zostały ubrane w słowa, a słowa nie zostały przecież wylosowane.
  23. @Lucienne Hmmmm... Czy ja wiem... Może mi się z czasem zmieni i też tak będę na to patrzył.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...