-
Postów
6 862 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
158
Treść opublikowana przez Berenika97
-
@vioara stelelor To poruszający wiersz o pragnieniu ucieczki od abstrakcji twórczości w konkret fizycznej pracy - i o paradoksie, że nawet to pragnienie pozostaje aktem poetyckim. Marzysz o zamianie słów na cegły, metafor na fundamenty. Chcesz zmęczenia, które ma sens, które „wbija w ziemię" - w przeciwieństwie do twórczego niepokoju, który unosi w rejony „niedorzeczności". Ale puenta ujawnia całą ironię- „pisanie wierszy, i wieszanie obrazów na ścianach , pozostawię tobie". Budujesz dom nie zamiast poezji, ale dla poezji. Tworzysz przestrzeń, gdzie będzie można tworzyć swobodnie. Bo nawet ta fantazja o byciu robotnikiem jest przecież... wierszem. Pięknie napisanym wierszem o chęci niebywania poetą - co czyni ją jednocześnie wzruszającą i niemożliwą do spełnienia. Jeśli nie poetką to "muzyką dla gwiazd" - jakie to poetyckie. :)
-
@Natuskaa Mocny, fizjologiczny sprzeciw wobec skorumpowanej elity. Posługujesz się obrazami rozkładu i choroby ("zainfekowany do szpiku", "kwaśne mleko"), żeby pokazać zgniliznę świata władzy i prestiżu. Ta "światowa śmietanka" okazuje się być tylko sfermentowanym "kefirem zero procent" - pozbawionym wartości, choć starannie opakowanym produktem. Najbardziej uderza mnie to "przykładam ucho i oko" - moment bezpośredniego kontaktu z tą rzeczywistością, po którym następuje katalog odrzucenia: pisk, skrzywienie, mdłości. Wreszcie ta "niechęć na literkę E" i lista słów od elity przez erozję po ENTER - jakbyś nie chciała już nawet wymówić tych słów i zakończyć jednym kliknięciem. Brutalna diagnoza ale prawdziwa. :)
-
Gdzie rdzewieją miecze: 31. Język bogów
Berenika97 odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Jurczyk Ten fragment jest chłodny, precyzyjny i na swój sposób przerażający. To poezja „technokratyczna”, która zamienia tragedię wojny w zadanie z geometrii. :) Operator katapulty nie widzi ofiar, krwi ani strachu. Dla niego świat to "Punkty na siatce" zamiast ludzi, "Kątomierz" zamiast modlitwy, Poprawa błędu zamiast emocji. To bardzo nowoczesne podejście, mimo że osadzone w antyku. Przypomina to współczesnych operatorów dronów, dla których wojna to interfejs graficzny. Tradycyjnie bogowie kojarzą się z kaprysami, emocjami i losem. A tutaj bóstwem jest matematyka a narzędzia pomiarowe dają większe poczucie kontroli nad rzeczywistością niż wiara. Diades był mistrzem „rozbierania murów” - dla niego architektura obronna nie była symbolem potęgi, a jedynie układanką, którą trzeba rozłożyć na czynniki pierwsze. Strofa o żołnierzach, którzy wiedzą, że „śmierć lubi rytm” jest świetna. Sugeruje, że wojna to rodzaj mrocznego tańca lub maszyny. Tekst jest fantastyczny! :) -
@Radosław Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :)
-
@hollow man Nie byłam w Odrach, ale o nim słyszałam od przyjaciół, którzy tam byli. Uznawane są za miejsca o silnej energii, co przyciąga miłośników ezoteryki. Mam w planach udać się tam i poczuć tę energię. :))
-
@Czarek Płatak Serdecznie dziękuję! :)
-
@Czarek Płatak Serdecznie dziękuję! :) Pozdrawiam.
-
@Czarek Płatak Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :)
-
@Cyjan @Czarek Płatak Sedecznie dziękuję! Pozdrawiam. :)
-
Legenda o Welesie
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Papierowy Lis Berdzo dziękuję! Cieszy mnie, że tekst zadziałał bez kontekstu - to chyba najlepsza recenzja, jaką mógł dostać. Twoje skojarzenie z odmiennością serca i umysłu trafiło w sedno. Pozdrawiam i cieszę się, że gustujesz! Pozdrawiam. :) @Czarek Płatak Bardzo dziękuję! Jest w planach. :))) Pozdrawiam. -
Odpowiedź na kartkę z pamiętnika
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Czarek Płatak Bardzo dziękuję! Chciałam wypośrodkować, przedstawić, że kryzys w związku często występuje przez nieporozumienie, niedopowiedzenie. Pozdrawiam. :) -
Kartka z pamiętnika
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Czarek Płatak Bardzo dziękuję! Tak, to mądra interpretacja, ponieważ nie znamy uczuć drugiej strony. Pozdrawiam. :) -
@Czarek Płatak Bardzo dziękuję! Cieszę się, że się spodobał! Pozdrawiam.
-
a co tam
Berenika97 odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję za "wiosnę" :) Ale wiesz, że kiedyś czytałam wiersz o rosole. Nie mogę sobie tylko przypomnieć autora, ale to znany twórca. Pięknie połączył poezję z rosołem - bez dylematu. :))) Pozdrawiam. -
@Czarek Płatak Bardzo dziękuję! Tak - godność paradoksalnie stała się ciężarem (wyrokiem). Pozdrawiam. @Cyjan Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam.
-
@Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Tak, to właśnie ta samotność w tłumie sprawunków. A Twoje pytanie o depresję maskowaną rytuałami - to pytanie, które samo w sobie jest odpowiedzią. Bardzo dziękuję za tak przenikliwe odczytanie. :) Pozdrawiam. @APM Bardzo dziękuję! Masz rację co do smutku i zamknięcia w betonie. Ślicznie napisałaś o potrzebie natury. Choć ta wróżka to chyba nie ta z lasu - raczej miejska, do której idzie się z desperacji, gdy już nie wie się, gdzie szukać odpowiedzi. To część tej traumy - szukanie ratunku w niewłaściwych miejscach. Pozdrawiam. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję za tak empatyczne odczytanie. Chyba ją wyślę na terapię. Ale najpierw pójdzie do wróżki - uparła się. Żadne rozsądne argumenty do niej nie przemawiają. Pozdrawiam. :) @Waldemar_Talar_Talar Bardzo dziękuję za tak miłe słowa. Bardzo mnie cieszą. Pozdrawiam serdecznie. :)) @[email protected] Bardzo dziękuję! :) Życzę, abyś zawsze spotykał tylko Szczęśliwe kobiety, które niosą świat na ramionach, w myślach tysiąc spraw, a w sercu spokój o porankach. Choć „na głowie” mają domy, marzenia i terminy, uśmiechem uczą się lekkości - silne, choć codzienne dziewczyny. Pozdrawiam serdecznie. :) @Charismafilos Wypada mi tylko przeprosić, że zanudzam. :) Pozdrawiam. @bazyl_prost Luiza swoje życie powinna wziąć w swoje ręce, a słucha tylko wróżki. :) @tetu Dziękuję z całego serca! To, co napisałaś o "wstydzie przed śmiercią bez makijażu" - że to Cię poruszyło - bardzo mnie wzrusza. Twój komentarz sam w sobie jest piękny i dodaje wierszowi nowy wymiar. To dla mnie ogromnie ważne, że zostaniesz z nim na dłużej. Dziękuję za każde słowo. Serdecznie pozdrawiam. :) @Migrena Sedecznie dziękuję! Uściski! :))))
-
@lena2_ Bardzo dziękuję! Ta "smutna struna duszy"- pięknie to ujęłaś. Czasem trzeba ją poruszyć, żeby poczuć, że nie jesteśmy sami w tym rozedrganiu. Pozdrawiam. :) @Moondog Bardzo dziękuję! Dokładnie tak. To balansowanie na granicy - wystarczająco, żeby funkcjonować, ale za mało, żeby naprawdę żyć. Dziękuję, że podzieliłaś się tym. Pozdrawiam. @Czarek Płatak Bardzo dziękuję! Twój komentarz to niemal esej interpretacyjny. Dziękuję za tak wnikliwą lekturę. To, jak rozłożyłeś ten wiersz na warstwy - codzienność, katastrofa, absurd, ironia finału - to dokładnie ta złożoność, którą chciałam uchwycić. Pozdrawiam. :) @andrew Bardzo dziękuję! poszukać siebie w sobie gdy codzienność nas mija i fikcja uprzejmości już nie wystarcza może tam, w głębi między tym co jest a tym co pokazujemy czeka na nas sens Sedecznie pozdrawiam. :) @Wędrowiec.1984 Bardzo dziękuję! Cztery razy? Teraz ja nie wiem, co napisać. Ale masz rację - to właśnie wegetacja, nie beznadzieja. Beznadzieja byłaby może bardziej dramatyczna, a tu jest po prostu... trwanie. Pozdrawiam. @bazyl_prost Luiza bardzo lubi tańczyć, ale w tej sytuacji nie ma z kim i nikt jej gra melodii do tańca. Dziękuję! :) @Jacek_Suchowicz Bardzo dziękuję! więc liczymy drobne sensu w kieszeniach dnia a cisza krzyczy głośniej niż billboardy sumienie na raty, bez oprocentowania i pytanie: kto nam sprzeda jutro? Serdecznie pozdrawiam.
-
W kalendarzu, między dentystą a „kupić jogurt”, dopisuje drobnym drukiem - "koniec świata". Myśli: " To zabawne - jak puste miejsce w szafie potrafi ważyć więcej, niż cała jej zawartość". W markecie jedną ręką scrolluje traumę, drugą wybiera awokado, w słuchawce seryjni mordercy, w koszyku "poranna rosa"- płyn, który ma przykryć zaduch nieprzespanej nocy. Przez jezdnię przechodzi ostrożnie. Nie z miłości do życia, ale przez wstyd - głupio byłoby zginąć bez makijażu i z listą sprawunków. Trwa - od ataku paniki do promocji na masło, od lęku przed ludźmi po potrzebę świeżego chleba. Codzienność rozpięta między lodówką a przepaścią. Świat nie chce złożyć się w całość. Idzie do wróżki - niech ktoś jej wreszcie wymyśli jakąś przyszłość.
-
@Leszczym Czy to ironiczna uwaga o tym, że w wirze życia łatwiej jest uchwycić moment poetyckim błyskiem niż zmusić się do systematycznej, wyczerpującej analizy?
-
@hollow man Szkoda tylko, że nagrody dają za wstawanie. :)
-
Krótki wiersz o ludziach o gołębich sercach
Berenika97 odpowiedział(a) na Starzec utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Starzec Odczytuję tu autoironię. Piszesz "krótki wiersz" o gołębich secach, ale naprawdę piszesz o nadziei. Śmieci na szybie nie przesłaniają widoku - za nimi wciąż jest zima i wciąż jest nadzieja w sercu. -
@iwonaroma Wewnętrzne rozdarcie - prawa i lewa strona tworzą ostry kontrast. Z jednej strony ukojenie, spokój, z drugiej - ból wyrażony przez bardzo zwierzęce, pierwotne "skowytanie". Może to być obraz psychiki rozpiętej między przeciwieństwami, ciała podzielonego na strefę przyjemności i cierpienia, albo po prostu momentu, w którym te dwa stany współistnieją. Tekst pozostaje tajemniczy i otwarty na interpretację. :)
-
@iwonaroma Świetna zabawa słowami! Ale to też radosny wiersz o autentyczności uczuć. Pokazuje różnicę między powierzchowną uprzejmością ("wdzięczy", "dyga nóżką") a prawdziwą, spontaniczną radością, która "dźwięczy" - jest pełna energii i chce się dzielić z innymi. :)
-
@hollow man Ciekawe to miejsce. Jest w tym coś kafkowskiego - ta bezosobowa machina przerabiająca ludzkie mroki. Albo jak freudowska podświadomość, która przetwarza wyparte treści. Tylko że tutaj to przetwarzanie brzmi niemal przemysłowo, mechanicznie. Tylko taka drobnostka - "każdą" powtórzone trzy razy tworzy moim zdaniem pewną monotonię rytmiczną, która może być zamierzona (wzmacnia obsesyjność), ale może też nieco spłaszczać. :))) Mocny obraz. Nieprzyjemny w dobrym sensie.
-
Refleksje o ciszy
Berenika97 odpowiedział(a) na Bożena De-Tre utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Bożena De-Tre Świetny wiersz o wielowarstwowości ciszy i pamięci. Szczególnie porusza metafora ziarenek maku - pozornie identycznych, a jednak każde inne, każde ze swoją ciszą. To trafne ujęcie tego, jak intymne i niepowtarzalne są nasze wspomnienia i marzenia. Ciekawe jest też napięcie między ciszą jako schronieniem a ciszą bolesną - tą, która boli przy obserwacji cudzej kruchości. Cisza nie jest jednoznaczna - może być domem, w którym się chowa skarby, ale też przestrzenią, gdzie przychodzi ból i lęk. Zakończenie z makówką zamyka kompozycję elegancko, wracając do początku i podkreślając bogactwo tego, co pozornie proste. To medytacyjny, piękny tekst o potrzebie wewnętrznej przestrzeni w głośnym świecie.